Takie coolstory ode mnie z pracy, kolega pracował wcześniej w magazynie auchan no i na początku pracy wszyscy musieli zrobić badania, ofc próbki moczu i kału. To on, chłopak ze wsi razem ze swoimi kolegami pojechali do tej słynnej Warszawy, poszli do lekarza i tam każdy z osobna miał siateczkę i przy recepcji wyjęli z siateczki dwa słoiki, nie żadne małe tylko normalne słoiki, jeden pełen moczu, drugi pełen stolca ( ͡