Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 34
Hosea Matthews i jego bestiariusz, część 10
Nieco bardziej agresywna odmiana pełzacza oraz zębacz na sterydach.
#gothicfabularnie
Nieco bardziej agresywna odmiana pełzacza oraz zębacz na sterydach.
#gothicfabularnie
źródło: comment_15887527059ugWLHzdSM69XJlqnwUd3l.jpg
Pobierz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 2
@Stah-Schek: @Deadend: wcześniej jeszcze ma być gra @Kroomka niestety nie pamiętam czy podał jakiś tag do obserwowania
- 1
@Futsalista_cisowianka: to już zostawię dla siebie
Hosea Matthews i jego bestiariusz, część 9
Małe u---------e stwory i wilki o urodzie orkowej.
#gothicfabularnie
Małe u---------e stwory i wilki o urodzie orkowej.
#gothicfabularnie
źródło: comment_1588707655pfnG8wNS1FWaHkNNSraxhF.jpg
Pobierz
konto usunięte via Android
- 1
@ZdenerwowanyBialorusin gobliny czasem mają jabłka albo goblinie ziele (jagody?)
- 19
Stary obóz żył jak co dzień, pełen pracy i podatków. Jednak dziś był dzień inny niż wszystkie. Dziś do obozu wkroczył On. Normalnie, strażnicy takim osobą spuszczają manto i wrzucają do rzeki. Jednak w przypadku tej osoby jest problem. Zwykła b--ń się roztapia w jej pobliżu, płuca się zapadają, a pobliska flora zmienia się w kamień. Kiedyś podobno udało go się zapędzić na skraj rzeki, jeden śmiałek, dziś zwany Beznogi, zepchnął go kopniakiem prosto do strumienia. Zamiast upaść do wody, bohater tej historii, upadł na błoto i kamienie, bo rzeka wyczuła zagrożenie i aktywnie unikała przepływania przez miejsce w którym się znajdował on. O kim mowa? O Tenga Kajipie, człowieku który by przepił samego diabła i który śmierdzi bardziej niż nora ścierwojadów. Tego smrodu już nie zatrzymacie.
- O mateczko barierowa, ale mnie głowa boli. A gdzie to jestem? – Tenga wyjrzał z rowu i ujrzał przed sobą wewnętrzne mury Starego Obozu – No, no, idealnie trafiłem. Oj oj, ale mnie głowa boli, trzeba wziąć lek na kaca – stwierdził zapijając kaca Bagiennym Specjałem – Khe, khe, pora działać – powoli wyczołgał się rowu i wszedł głębiej do obozu.
- Nie tak prędko panie Tenga – odezwał się za plecami Kajipa, strażnik Ołdym, jedyny który był w stanie się przeciwstawić temu potwornemu zapachowi.
- Panie kochany, panie no… Ja jem łuczciwy łobywatel, prowa pszetszegom!
- Prawa obozu ty nie łamiesz Tenga. Ale łamiesz prawo do bycia człowiekiem, a ścierwojady mają zakaz wstępu do obozu.
- O mateczko barierowa, ale mnie głowa boli. A gdzie to jestem? – Tenga wyjrzał z rowu i ujrzał przed sobą wewnętrzne mury Starego Obozu – No, no, idealnie trafiłem. Oj oj, ale mnie głowa boli, trzeba wziąć lek na kaca – stwierdził zapijając kaca Bagiennym Specjałem – Khe, khe, pora działać – powoli wyczołgał się rowu i wszedł głębiej do obozu.
- Nie tak prędko panie Tenga – odezwał się za plecami Kajipa, strażnik Ołdym, jedyny który był w stanie się przeciwstawić temu potwornemu zapachowi.
- Panie kochany, panie no… Ja jem łuczciwy łobywatel, prowa pszetszegom!
- Prawa obozu ty nie łamiesz Tenga. Ale łamiesz prawo do bycia człowiekiem, a ścierwojady mają zakaz wstępu do obozu.
Hosea Matthews
Na rynku w Starym Obozie Hosea został zaczepiony przez dwóch ogromnych facetów. Jednego kojarzył, bo raz pochwalił go za rysunki w bestiariuszu, to był Zorg. Chłop tak wielki, że nie mieścił się w drzwiach. Drugi jak się okazało Marian Wryj. Nieco mniejszy, ale o podobnym intelekcie. Swoją drogą sympatyczny facet. Poprosili myśliwego o wskazanie im drogi w pewne miejsce. Hosea mając nieco inne plany zaproponował, że za odpowiednią cenę narysuje im mapę i opisze drogę.
___________________________________________
Nieco później w obozowisku Hosei.
Na rynku w Starym Obozie Hosea został zaczepiony przez dwóch ogromnych facetów. Jednego kojarzył, bo raz pochwalił go za rysunki w bestiariuszu, to był Zorg. Chłop tak wielki, że nie mieścił się w drzwiach. Drugi jak się okazało Marian Wryj. Nieco mniejszy, ale o podobnym intelekcie. Swoją drogą sympatyczny facet. Poprosili myśliwego o wskazanie im drogi w pewne miejsce. Hosea mając nieco inne plany zaproponował, że za odpowiednią cenę narysuje im mapę i opisze drogę.
___________________________________________
Nieco później w obozowisku Hosei.
źródło: comment_1588627355SIp0sx9dzogMoX2pek9ra9.jpg
PobierzHosea Matthews i jego bestiariusz, część 8
Ulubione stworzenie zwyrodnialców i jedna z najgroźniejszych bestii w Kolonii.
#gothicfabularnie
Ulubione stworzenie zwyrodnialców i jedna z najgroźniejszych bestii w Kolonii.
#gothicfabularnie
źródło: comment_1588601755gzsbqphgTzXcl1VCoyEWwg.jpg
Pobierz@ZdenerwowanyBialorusin
Zorg Klocuch
Widzieliscie ta ksiazka!
Jak nic narysowany Stary Zorga jak mu Zorg wszystkie liscia z wygodka zuzyl! Hehe.
A obok mama jak tata zorg cale pieniadze ze sprzedazy rzepy wydal na gorzalka. Hehe. Czlowiek sie odrazu jak w doma czuje
Zorg Klocuch
Widzieliscie ta ksiazka!
Jak nic narysowany Stary Zorga jak mu Zorg wszystkie liscia z wygodka zuzyl! Hehe.
A obok mama jak tata zorg cale pieniadze ze sprzedazy rzepy wydal na gorzalka. Hehe. Czlowiek sie odrazu jak w doma czuje
- 19
#gothicfabularnie #oboznabagnie
Obóz Bractwa - wieczór przy ognisku po zbiorach bagiennego ziela
- Dreszcz, a ty w zasadzie za co siedzisz?
- Ja? - Południowiec rozłożył ręce w przepraszającym geście. - Czy nie za to, za co my wszyscy? Za niewinność oczywiście!
Obóz Bractwa - wieczór przy ognisku po zbiorach bagiennego ziela
- Dreszcz, a ty w zasadzie za co siedzisz?
- Ja? - Południowiec rozłożył ręce w przepraszającym geście. - Czy nie za to, za co my wszyscy? Za niewinność oczywiście!
źródło: comment_1588535125eC8f6sjr9lyH6Fc6gpXdL0.jpg
Pobierz- 15
Reef Redswith:
Warsztat kowala odwiedziło dwóch rzemieślników ze starego obozu.
- Witam, w czym pomóc?
- No no własny warsztat nieźle się urządziłeś.
- ...
- Co trzeba zrobić, żeby taki dostać? Oddałeś Diego Nerkę?
Warsztat kowala odwiedziło dwóch rzemieślników ze starego obozu.
- Witam, w czym pomóc?
- No no własny warsztat nieźle się urządziłeś.
- ...
- Co trzeba zrobić, żeby taki dostać? Oddałeś Diego Nerkę?
Z pamietnika Zorg Klocuch
Przypis tlumacza: pochodzenie oryginalnego manuskryptu jest nieznane. Jedna z hipotez badawczych glosi ze powstal on gdy Zorg I Naprawde Wielki, wladca Starego Obozu pod koniec swojego panowania rozkazal sprowadzic na swoj dwor skrybe ktoremu dyktowal wspomnienia. Uzasadnieniem wielkich nieporadnych kulfonow, ktorym spisany jest manuskryp mialoby byc to, ze w pierwszy dzien Zorg polamal skrybie rece za "bycie mundralom" gdy ten probowal go poprawiac. Dziwne konstrukcje zdan mialyby byc dodatkowym dowodem, ze skryba doznal tez rozleglych urazow czaszki.
Uczcijmy minuta ciszy naszych uczonych braci ktorzy cierpieli pod butem tyranskich wladcow.
Przypis
Przypis tlumacza: pochodzenie oryginalnego manuskryptu jest nieznane. Jedna z hipotez badawczych glosi ze powstal on gdy Zorg I Naprawde Wielki, wladca Starego Obozu pod koniec swojego panowania rozkazal sprowadzic na swoj dwor skrybe ktoremu dyktowal wspomnienia. Uzasadnieniem wielkich nieporadnych kulfonow, ktorym spisany jest manuskryp mialoby byc to, ze w pierwszy dzien Zorg polamal skrybie rece za "bycie mundralom" gdy ten probowal go poprawiac. Dziwne konstrukcje zdan mialyby byc dodatkowym dowodem, ze skryba doznal tez rozleglych urazow czaszki.
Uczcijmy minuta ciszy naszych uczonych braci ktorzy cierpieli pod butem tyranskich wladcow.
Przypis
Hosea Matthews i jego bestiariusz, część 7
Pogrom kopaczy i najgłupsze stworzenie w Kolonii.
#gothicfabularnie
Pogrom kopaczy i najgłupsze stworzenie w Kolonii.
#gothicfabularnie
źródło: comment_1588508159R9JVgPmuRyo8Us7JBa5Yct.jpg
Pobierz- 13
Homer skończył tłumaczyć zadanie, dogadali się z Narsim Slantobrodym, synem Legzdiego odnośnie szczegółów i zapłaty. Czas do pracy.
ZYYYT... RZYYT... RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT. ŁUDUB BUDU...
ŁUP ŁUP ŁUP ŁUP ŁUP. STUK STUK
Uff...
ZYYYT... RZYYT... RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT RZYT. ŁUDUB BUDU...
ŁUP ŁUP ŁUP ŁUP ŁUP. STUK STUK
Uff...

Hosea Matthews i jego bestiariusz, część 6
Bestii z dzisiejszej części prawdopodobnie większość z was nigdy nie spotka. Zarówno ogar jak i kąsacz występują w odległych częściach kolonii, na które gołodupce nigdy się nie zapuścicie.
#gothicfabularnie
Bestii z dzisiejszej części prawdopodobnie większość z was nigdy nie spotka. Zarówno ogar jak i kąsacz występują w odległych częściach kolonii, na które gołodupce nigdy się nie zapuścicie.
#gothicfabularnie
źródło: comment_1588432834wKX1lbA2NNDx5RWwAxWcoM.jpg
Pobierz- 54
- 22
Malrik
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk... KUHWA!?
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk KUHWA!?
Gdzie jego łuk... KUHWA!?
- 19
Birun
Bez rudy, bez broni, bez niczego. Jak tylko mogłem unikałem roboty przy kilofie, łopacie czy hucie. Oczywiście jak na złość trafiłem do kopalni. Nienawidze tej roboty! To chyba klątwa po ojcu. Musze jednak zarobić rude na kupno łuku i miecza bo widząc co się tutaj dzieje to napewno niedługo mi się przydadzą. Schronienie w sumie już mam, no troche za dużo powiedziane. Przynajmniej blisko w nim do ogniska i do areny, gdzie można pooglądać obijających sobie mordy chłopów.
O bulwa, ale wielka i głęboka. Mam nadzieję, że nikt nie będzie stał za mną z batem. Widaomo odpoczynek jest bardzo ważny ( ͡° ͜ʖ ͡°). Te belki to mogli trochę lepiej zamontować, kiedyś to się na nich napewno zemści jak
Bez rudy, bez broni, bez niczego. Jak tylko mogłem unikałem roboty przy kilofie, łopacie czy hucie. Oczywiście jak na złość trafiłem do kopalni. Nienawidze tej roboty! To chyba klątwa po ojcu. Musze jednak zarobić rude na kupno łuku i miecza bo widząc co się tutaj dzieje to napewno niedługo mi się przydadzą. Schronienie w sumie już mam, no troche za dużo powiedziane. Przynajmniej blisko w nim do ogniska i do areny, gdzie można pooglądać obijających sobie mordy chłopów.
O bulwa, ale wielka i głęboka. Mam nadzieję, że nikt nie będzie stał za mną z batem. Widaomo odpoczynek jest bardzo ważny ( ͡° ͜ʖ ͡°). Te belki to mogli trochę lepiej zamontować, kiedyś to się na nich napewno zemści jak
- 28
- 1
@LeBronPL, @Miczubezi, @profesjonalna_skarpeta, @Lisaros, @Knyazev, @Jaqbasd-, @Athreus, @misiog666, @meinigel, @tomek2855, @Carramba666, @Onde, @kvvach, @Legzday, @endrjuk, @Awerege, @Diamond-kun, @Elkitrim, @Misza_z_Polszy, @lubiacy_beton
- 1
Wprowadzenie postaci
- Spóźniają się - błyskotliwie zauważył jeden z trzech strażników pilnujących ładunku umiejscowionego na wzniesieniu tuż przed skrajem bariery - Myślałem że im zależy na tym ładunku. Mnie by zmierziło jakbym miał się prosić o coś przyzwoitego do żarcia. Właśnie co oni tam w środku jedzą? Ścierwojady?
- Kto ich tam wie? Łykowate paskudztwo, nigdy bym ich nie tknął. Jak dla mnie mogą jeść nawet żwir tak długo jak wydobywają Rudę. Co Cię tak interesują ich wewnętrzne sprawy?
- Z nudów - wzruszył ramionami strażnik, wziął łyk z butli, po czym niezrażony kontynuował - magowie pewnie zajmują się własnymi sprawami i próbują uciekać, więc nikt ich tam nie nadzoruje. Ciekawe czy wzorem robactwa wybrali królową wokół której wszyscy biegają.
- O tego myślenia mózg się Ci się zagotuje, hehe - wtrącił się trzeci, najstarszy strażnik - jak tak nam się nudzi nudów to może byśmy sobie poużywali - podstarzały strażnik wskazał na młodą dziewczynę przywiązaną do wozu z ładunkiem.
- Spóźniają się - błyskotliwie zauważył jeden z trzech strażników pilnujących ładunku umiejscowionego na wzniesieniu tuż przed skrajem bariery - Myślałem że im zależy na tym ładunku. Mnie by zmierziło jakbym miał się prosić o coś przyzwoitego do żarcia. Właśnie co oni tam w środku jedzą? Ścierwojady?
- Kto ich tam wie? Łykowate paskudztwo, nigdy bym ich nie tknął. Jak dla mnie mogą jeść nawet żwir tak długo jak wydobywają Rudę. Co Cię tak interesują ich wewnętrzne sprawy?
- Z nudów - wzruszył ramionami strażnik, wziął łyk z butli, po czym niezrażony kontynuował - magowie pewnie zajmują się własnymi sprawami i próbują uciekać, więc nikt ich tam nie nadzoruje. Ciekawe czy wzorem robactwa wybrali królową wokół której wszyscy biegają.
- O tego myślenia mózg się Ci się zagotuje, hehe - wtrącił się trzeci, najstarszy strażnik - jak tak nam się nudzi nudów to może byśmy sobie poużywali - podstarzały strażnik wskazał na młodą dziewczynę przywiązaną do wozu z ładunkiem.
Dwójka strażników przed wejściem do obozu zlustrowała rozluźnionym spojrzeniem nadchodzącą kobietę.
- 10 bryłek na godzinę i dziewczyno mówię ci po pracy od razu Zielony Nowicjusz - zaczął pierwszy strażnik - To jest życie na poziomie. Nie to co w Starym Obozie.
- Śmierć Szkodnikom z Nowego! - dodał drugi uśmiechając się - Witamy na bagnach!
- 10 bryłek na godzinę i dziewczyno mówię ci po pracy od razu Zielony Nowicjusz - zaczął pierwszy strażnik - To jest życie na poziomie. Nie to co w Starym Obozie.
- Śmierć Szkodnikom z Nowego! - dodał drugi uśmiechając się - Witamy na bagnach!
#gothicfabularnie
Ratan, nowy członek Obozu Bractwa, skazany za niewinność
Było gorąco, w tym gorszym sensie. Na placu przed świątynią zgromadzili się prawie wszyscy mieszkańcy Obozu Bractwa.
Ratan
Ratan, nowy członek Obozu Bractwa, skazany za niewinność
Było gorąco, w tym gorszym sensie. Na placu przed świątynią zgromadzili się prawie wszyscy mieszkańcy Obozu Bractwa.
Ratan
@HeroesIV:
Hosea Matthews
Hosea pisząc kolejną stronę bestiariusza wspominał kilku zmarłych nowicjuszy, którzy nie raz przynieśli mu dorodne łodygi bagiennego ziela. Krwiopijcza noga, dawno nie palił nic konkretnego. Ile by dał za jakiś dobry towar.
Hosea Matthews
Hosea pisząc kolejną stronę bestiariusza wspominał kilku zmarłych nowicjuszy, którzy nie raz przynieśli mu dorodne łodygi bagiennego ziela. Krwiopijcza noga, dawno nie palił nic konkretnego. Ile by dał za jakiś dobry towar.
Hosea Matthews i jego bestiariusz, część 4
Uważajcie na siebie przyjaciele z bagien.
#gothicfabularnie
Uważajcie na siebie przyjaciele z bagien.
#gothicfabularnie
źródło: comment_1588198266IcbezutNlrEIAAndAWeloH.jpg
Pobierz- 22
#gothicfabularnie
- Dzień dobry! - przywitała się Sonia. - Nazywam się...
- Nie interesuje mnie jak się nazywasz. - odparł Diego. - Jesteś tu nowa, a do mnie należy dbanie o nowych. Na razie to tyle.
Zapadła kłopotliwa cisza. Diego odwrócił się, a Sonia pospiesznie wyszła z wody i zaczęła iść za nim.
- Dzień dobry! - przywitała się Sonia. - Nazywam się...
- Nie interesuje mnie jak się nazywasz. - odparł Diego. - Jesteś tu nowa, a do mnie należy dbanie o nowych. Na razie to tyle.
Zapadła kłopotliwa cisza. Diego odwrócił się, a Sonia pospiesznie wyszła z wody i zaczęła iść za nim.
źródło: comment_1588191723hGFy3lYDiURnoHi9tX6ou9.jpg
Pobierz











Brzetysław nastroił swoją lutnię. Spróbował zagrać kilka akordów. Syknął z bólu. Rana na ręce nie pozwalała na wydanie czystych dźwięków. Zacisnął zęby i z niemałym wysiłkiem zmusił sie do utrzymania prosto ręki.
- Taaak. Lubicie słuchać wziosłych historii o bohaterach zabijających potwory. Ale czy ktoś pamięta o poleglych? Posłuchajcie tego - powiedział, po czym zagrał melodię, a po krótkim wstępie zaśpiewał.
Hot sikstin dla mojego ziomeczka z obozu
Co w ciężkiej jest sytuacji wykrwawia się na łożu
źródło: comment_1588872590yGyBK25PwPxXu8ZTLmoIKz.jpg
Pobierz