Mirki, znalazłem na trawniku małego gołębia (zagnieździły się u mnie w drzewach 3 rodzinki bo dokarmiam je razem z wróblami i całą masą innych zwierzaczków).

Wsadziłem go do pudła, bo chciał zjeść go jakiś kot i mój pies, w kartonie jest względnie bezpieczny. rodzice chyba go nie szukają, nie chcę wkładać go do gniazda żeby znowu nie wypadł a w ptasim azylu do którego już kilka razy woziłem jakieś dzięcioły i jaskółki
kozio23 - Mirki, znalazłem na trawniku małego gołębia (zagnieździły się u mnie w drze...

źródło: comment_wqXko4c9a0FARrk7Z7aMpZv6pSigkSdb.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kozio23: wywal tego dachowego obesranca! Sra na wszystko, roznosi bakterie i powazne choroby. Nie bez przyczyny nazywa je sie latającymi szczurami. Wywal, zabij i zniszcz zeby sie jakiś kot nie zatruł.
  • Odpowiedz
Wykopki, wiecie co mogę zrobić z kolesiem który znęca się nad zwierzętami? Jakieś towarzystwo ochrony zwierząt czy coś takiego?

Koleś obrączkuje stare gołębie (co jest praktycznie niemożliwe) niejednokrotnie zapewne łamiąc im nogi i później to wystawia na allegro. Obrączkuje zagranicznymi obrączkami w celu podniesienia wartości, podejrzewam że gołębie też nie są jego własnością.

#zwierzaczki #zwierzeta #golebie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #golebie

Dzień dobry... wstaję sobie rano, chciałem wyjść na balkon zapalić... Ale zaatakowały mnie gołębie 3 gołębie siedzą na balkonie, najlepsze jest to że mam siatkę, ale one przegryzły ją i dostały się do środka, uchyliłem balkon ale one nie mogą wylecieć, i chciały mnie zaatakować, pomocy! co mam robić!
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#krakow #golebie #zaklecirycerze

To, że gołębią stolicą Polski jest Kraków wiedzą wszyscy, ale może nie wszyscy wiedzą dlaczego. Otóż za panowania księcia Henryka IV Prawego, książęce kasy świeciły pustkami.

Książę udał się, więc do słynnej wróżki, która obiecała mu swą pomoc. Wypowiedziała zaklęcie i gęsty dym zasłonił miasto. Wtedy zniknęli wszyscy rycerze księcia, za to nad całym Krakowem zaczęły fruwać całe stada gołębi.

Obsiadły
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co te gołębie to ja nie.

Idę sobie chodnikiem, a przede mną, w moim kierunku leci stado gołębi, tak na oko ze 20 sztuk. Nie wiem, czy chciały sprawdzić kto pierwszy ucieknie, ale ja też szłam twardo w swoją stronę :D dopiero jak były jakieś 3 metry przede mną skuliłam się, bo te głupie ptaszyska ani myślały przelecieć obok. I pierwszy raz w życiu oberwałam skrzydłem w głowę. A gołąb nawet nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach