Tak ogladam ten standupik i szczerze to tak samo jak konferencje z szumowskim. No prosze panstwa staramy sie co robimy, no niestety pandemia bedzie jeszcze dlugo z nami. Zblizamy sie juz do konca, widze ten promyk, normalnie tak jak po burzy wstaje dzien. Dzien? A nie, slonce. Tak, jak po burzy wstaje slonce. Tak... Szanowni panstwo, nasza reakcja byla nadzwyczaj szybka, im szybciej zareagujemy, tym mniejsze skutki uboczne. Martwimy sie o zdrowie
Glapa niech już kończy tę kapuczinę popołudniową i się zabiera za pisanie standupu, bo taki stan żetona wyprostować to będzie wymagał grubych tekstów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Doszliśmy do momentu, że podwyższenie stóp procentowych o kolejne 0,75 zostanie uznanie za nic takiego i że za mało xD W sumie i 1 punkt, to też będzie takie "No, OK".