Powiem wam, że niektóre firmy ubezpieczeniowe to jakaś kpina.

W październiku mieliśmy stłuczkę: babka, z pasa dla jadących prosto, nagle postanowiła skręcić w lewo, my jechaliśmy pasem dla skręcających i jadących prosto, obok niej, prosto. Stłuczka niewielka, babka chciała uciekać, wezwaliśmy policję, ona oczywiście dostała mandat, punkty, bo nie chciała się polubownie dogadać. Dostaliśmy jej dane, namiary na ubezpieczyciela. Zgłaszamy szkodę, dosłownie następnego dnia przyjechał rzeczoznawca, by sporządzić protokół, zapewniał, że sprawa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hesar: Brałeś kiedyś odszkodowanie z PZU , że tak chwalisz ?
Ja brałem i jakoś polecał nie będę.
@batgirl: Trzeba było oddać do serwisu na naprawę bezgotówkową. Z tym nigdy nie ma problemu
  • Odpowiedz
@hesar: Nie polecę żadnego, bo wszyscy w kulki lecą.
Ogólnie chodziło mi o to że każda szkoda jest inna i NIE MA towarzystwa które dogodzi każdemu. Z OC trzeba zawsze robić bezgotówkowo i nie będzie problemu.
  • Odpowiedz
Mogą jakieś kary doliczyć?


@kiboq: Musisz zobaczyć dokumenty związane z tym zobowiązaniem zakupu. Nie ma jednolitej tutaj polityki. Ja akurat inwestuje sobie "luzem". Wszelkie zobowiązania (polisy i inne badziewia) postanowiłem omijać szerokim łukiem gdyż jest to często związane z opłatami za coś co mogę sobie sam robić raz w miesiącu albo wręcz nie robić jeśli ustawię zlecenie stałe.
  • Odpowiedz