Patrzę na was… Ambitnych… Pewnych siebie… Przyciskających laptopy do piersi. Wy jeszcze wierzycie, że te studia są wam pisane, że to jest kolejna bramka w waszej karierze do sukcesu. Potem wielkie korpo i wielotysięczne zarobki.

Zaraz nastąpi zderzenie z anarchią w dziekanacie, problemy z dojazdami na uczelnie, żenujące wymagania prowadzących, histeryczne obsesje wykładowców na sesjach, brak logiki, brak sensu, brak nadziei. Różowe/niebieskie paski nie będą wami zainteresowane tak samo jak nie były
Pobierz SzubiDubiDu - Patrzę na was… Ambitnych… Pewnych siebie… Przyciskających laptopy do pi...
źródło: comment_16335079354qm1vsdaSSQYE7FePYexgs.jpg
Niegdyś mój ulubiony raper Fokus i jedne z ulubionych cytatów "Ja nie przestanę mieć #!$%@? aż do śmierci
Ja nie przestanę nieść #!$%@? wielki diament", "Trzeba zasuwać jak Hayabusa
Jakby się walił świat w gruzach","Świat ostudzi Cię, pobrudzi Cię, nie poddawaj się walcz,
Wiem że nudzi Cię, że trudzi Cię pokonywanie fal,
Czasem trzeba być #!$%@?, trzeba być twardym jak stal,
Trzeba spalić #!$%@?ów kwasem albo wbić na pal,
Czy prawdziwy Bóg
Pamiętam jak w Liceum, szatnie prowadzili uczniowie, każda klasa miała swój dyżur w tygodniu. Rano przed angielskim, oddawałem swoją kurtkę, akurat moja klasa miała dyżur, dwie dziewczyny prowadziły szatnie.
Już podawałem kurtkę i popchnięto mnie w plecy, tak że mocno uderzyłem w kontuar. To był jeden z moich prześladowców, powiedział: "Jesteś tak #!$%@?, że nawet stać nie potrafisz prosto."
Te dziewczyny oczywiście w śmiech i zaczęły z nim rozmawiać. Uciekłem szybko jak
Pobierz Leniwiec-Egzystencjalizmu - Pamiętam jak w Liceum, szatnie prowadzili uczniowie, każd...
źródło: comment_1633499616C0GYBHf1LvaLdx1jBg806k.jpg
Trochę mnie martwi fakt, że ten tag stał się jakimś lamentowym miejscem dla zielonek.
Na plus to, że dzięki temu tagu przestałem wchodzić na przegryw i chłonąć ten toksyczny przekaz, ale tu nie jest lepiej, tylko lament, lament, lament. Pierwotne założenia rozpłynęły się. Ponadto mam wrażenie ze 80% postów pisze jedna osoba - tym ciężkim, melancholijnym stylem…
Chyba pora opuścić przegrywosferę, bo w zasadzie moja aktywność na wypoku ogranicza się do tagów
@keczynski: Trochę racja Pan Keczynski. Też opuściłem tag przegryw, z racji toksycznych wpisów i przeniosłem się tutaj dla wpisów owianych złotoustwem. Proza może być, ale fakt, faktem. Nie ma co przesadzać z tą prozą. Tylko kto za nami pójdzie? w wychodzenie z gehenny.