@meltdown: Borys biega po lesie i otwiera tunele czasoprzestrzenne. Żeby go dorwać, policja musi być jak Tommy Lee Jones w Ściganym. Albo może trzeba podejść ze świecą do lustra i trzy razy wypowiedzieć jego nazwisko.
  • Odpowiedz
  • 77
@Dziecko_Proboszcza: fajnie to wymyślili, żeby w końcu stwierdzić że poszukiwanego w lesie nie ma i zniknął w nieznanym kierunku. Go nigdy w tym lesie nie było, ale policja próbuje wyjść z twarzą której nie ma i nie będzie miała.
  • Odpowiedz
Ten Grzegorz Rambo jest niesamowity. Wiewiorki z lasu mówiły mi, że wykopał podziemne miasto i aktualnie pracuje nad metrem. Podobno linie na cale trójmiasto już zrobił, a teraz kopie nitke do szczecina. Pogryzł psa policyjnego, a jak próbowali do niego strzelać to złapał kule zębami i zestrzelił 12 dronów pięcioma nabojami. Totalny p---b

#gdynia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pies policyjny złapał nie Grześka tylko pewnie jakiegoś dzika, na kamerach termowizyjnych nie było widać chłopa tylko pewnie jakieś borsuki czy inne jenoty a policjanci rzucali w nie granatami hukowymi, w parku Wietkong wykopał tunele, niezły monty python, trzymajcie sie na tym Pomorzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#grzegorzborys #gdynia #trojmiasto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co myslicie aby zrobić zrzutke na cieple porzadne ubrania z goretexu dla Policjantow co szukaja Borysa? mrozy ida. Mozliwe, ze nie znajda go do swiat, wiec można pod koniec listopada pomyslec tez o jakichs paczkach dla rodzin Policjantow, moze jakas zrzutka i kase podzielic rowno na ich rodziny??? jesli poszukiwania w lesie przedluza sie do kolejnych wakacji to moze jakies kolonie dla ich dzieci. Trzeba docenic ze robia dobra robte i ryzykuja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grzegorzborys #trojmiasto #gdynia https://poznan.naszemiasto.pl/mroczny-poznan-seryjny-morderca-jozef-pluta-bestia-ktora/ar/c8-1968834 Aż mi się ta historia przypomniała co w zasadzie się wydarzyła blisko okolicy w której mieszkam. Też typa długo szukali, były plotki że to jakiś komandos itd. Prawda natomiast była taka że on po prostu umiał poruszać się po lesie i tyle.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@USER_303: Wrzucam cytat jakby się komuś czytać całego artykułu nie chciało:
"W październiku 1979 roku Józef Pluta pozostawał jednak na wolności, a jego nazwisko budziło grozę. Ludzie mówili o kolejnych mordach, wytwarzali obraz Pluty nieuchwytnego, niemal niezniszczalnego. Pojawiły się nawet informacje, że był komandosem. - Nie był. Prawdą jest natomiast, że był człowiekiem lasu. Jak mało kto potrafił się w nim poruszać, ukryć, nie mówiąc już o tym, że znał
  • Odpowiedz