Współlokator dostał ostatnio kosza od panienki z roku, najlepsze ze ona ma faceta, no ale on stwierdził że Wyżna jej uczucia. Ona święta sama nie jest bo robi mu nadzieję itp, ale mniejsza o to. Nie dość, że był we friendzone to jest teraz w jeszcze większym, ona się tym nie przejęła, a on jest teraz pod jej pantoflem xd dostałem właśnie snapa jak wozi ja samochodem, w sumie jest na jej
#tfwnogf #friendzone #muzyka #70s

Jadę sobie na majówkę w odosobnienie i włączyłem radio internetowe grające klasyki (181.fm) No i sobie jadę a tu ta nieszczęsna piosenka i historia Jak kobieta może obrzydzić ładną piosenkę... Kiedyś ją lubiłem, Dzisiaj już nie.

PS Informacja dla wszystkich wrzucających posty w @AnonimoweMirkoWyznania To jest dramat że dzieląc się swoimi odczuciami już nawet na mirko musicie się kryć???? Kiedyś było usuńkonto i wszystko się kręciło a dzisiaj
#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki i Mirabelki ! Naszły mnie właśnie jakieś wieczorne #feels y i #przemyslenia .
Kiedyś, czyli jakieś dwa lata temu byłam ufną, czasem lekko naiwną kobitką, żyłam sobie z dnia na dzień, cieszyłam się z wszystkiego co mnie otaczało, studiowałam sobie, wszystko OK do czasu, aż poznałam niebieskiegopaska, który zawrócił mi w głowie, do tego stopnia, że przez przeszło dwa lata się z tym mordowałam..
Zaczynając od początku: poznaliśmy się
#anonimowemirkowyznania
Mam ten problem, że przez chorobę mając 21 lat wyglądam, jakbym miał maks 15. Ogólnie jestem niski (158cm) i drobny. Nie mam tej "męskości". Dziewczyny nie rozpatrują mnie w kategorii FACET. Raczej taka maskotka. Ja nie umiem pokazać, że jest inaczej. Podjąłem parę prób, ale nic z tego. Często chyba też przeceniam swoje szanse.

Poza tym daję się stłamsić przez dziewczyny, szczególnie łatwo jeśli są ładne. A też wiem, że one
#anonimowemirkowyznania
Muszę to przed sobą przyznać - jestem zniewieściały. Dziewczyny traktują mnie jak przyjaciółeczkę, co prowadzi do sytuacji, gdzie np na ostatnim wyjeździe na narty kompletnie nie miały problemu z tym, że jestem w pokoju jak one przygotowywały się na imprezę.

Ta sytuacja dała mi do myślenia. Siedzę u nich (miały pokój 3 osobowy) i one zaczynają się szykować. Standard, bielizna, śmiechy, dobór garderoby, ja tam siedzę, oceniam, pała mi stoi, a
#anonimowemirkowyznania
I znowu w połowie "rozmowy" przez messenger odczytała i nic nie odpisuje juz cały dzień
Potem pewnie jak zwykle będzie udawała że nic się nie stało (juz kiedyś raz tak było nie odpisywała parę dni... Co ciekawe sama potem zaczynała tematy, bo wtedy pod wpływem emocji postanowiłem ją trochę olać)
A stało się!!
To nie jest miłe jak olewa cie osoba na której ci zależy
#przegryw
#logikarozwychpaskow
#friendzone

Kliknij tutaj, aby
#anonimowemirkowyznania
Drogie mirki,

Jestem z wami od ponad 5 lat i tak potoczyło się w moim życiu, że potrzebuję znaleźć kogoś, kto mnie zrozumie. Domyślam się, że 90% odpowiedzi będzie negatywnych - nie dbam o to, wiem jaka jest ta społeczność, ale wiem że jest szansa na to, że znajdzie się choć jedna osoba, która poklepie po (anonimowych) plecach.

Około rok temu w #pracbaza pojawił się #rozowypasek . Fajna, uśmiechnięta dziewczyna, od
@AnonimoweMirkoWyznania:

Chciałbym po prostu pogadać, powiedzieć jej co czuję i to, że jestem pogodzony z tym, że ona mnie nie chce.


Komu ty chcesz tu wcisnąć kit, przecież ty ciągle liczysz że się jej odmieni i pojedziecie razem na białym rumaku w siną dal. Inna sprawa że teraz ona ma pewnie #!$%@? na to co myślisz i czy się z tym pogodziłeś.

Chcę tylko, żeby mnie zrozumiała i żebyśmy poszli dalej
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki i Mirabelki za chwilę przeczytacie pewną karuzelę #!$%@?, jest to #niepasta , a nawet takie moje #feels . Poruszony wpisem @Songox25 o jego koledze który jest #przegryw a wygląda na #wygryw opowiem swoją historię.

Ważne informacje o autorze: lvl: 25-30, Miejsce zamieszkania: Jedno z większych miast w tym chorym kraju.

Jestem życiowym nie ogarem, większość rzeczy w swoim życiu robię po to aby osoby którym jeszcze trochę na mnie
Rozmiar ma znaczenie, pogódź się z tym.


@AnonimoweMirkoWyznania: Ma w przygodnych numerkach. Ale nie jest najważniejszą rzeczą w stałym związku.

Potem chyba zacznę podróżować z plecakiem, tak bez kasy i bez sensu...


@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli chcesz, naprawdę chcesz to robić, to na co czekasz? Jesteś dorosłym człowiekiem i weź odpowiedzialność za swoje życie i rób to, co Cię uszczęśliwi.
Jak na moje to tylko Ci się wydaje, że tego chcesz, a
rollo wspaniały: @fryne_ nie wiem czy masz rację, jakiś czas temu miałem dziewczynę po innym chłopie (w sensie, że była z kimś) i jak na stały związek, miała dość ciasną szparkę. Normalnie czułem różnicę między poprzednimi partnerkami, a tą ciasną dziurką. Aż miło. A jej jak było cudownie! Więc chyba rozmiar ma znaczenie - poprzednik, biedaczyna, był zbudowany inaczej, a ja już po dwóch dniach wiedziałem, że mam taką dziewicę z
#anonimowemirkowyznania
Znowu ktoś narobił mi nadzieji a on po prostu chciał pogadać z jakąkolwiek dziewczyną żeby przekonać się czy jest dla kogoś atrakcyjny. Żyć się odechciewa gdy całe życie ludzie traktują cie w taki sposób. Gadają z tobą bo coś chcą od Ciebie albo jesteś tylko po to by dac im agencje/podbić ego.
Byłam sama, jestem sama i będę sama aż któregoś dnia samą nie skończę że sobą.
stuleje z friendzone chyba
Tldr


Tytulem wstępu mamy sprawę załatwioną. Jeżeli uważasz użytkowniku że spoiler cię zaspokoił, lurkuj dalej szukając niebanalnej treści.
Od początku. Zdarzają się w życiu sytuacje które mocno wpływają na to jak nasza egzystencja czasem marna, czasem wzniosła toczy się. Siadasz na porannej dwójeczce i dochodzisz do wniosku - prócz jedzenia i spania ma to jedynie jakiś sens. Mógłbym opowiedzieć jak mnie życie gnębi od, w sumie od dawna tyle że mam straszną
źródło: comment_CfK6VANy6mVP9vLPIaVBFGMOJGpOoyMt.jpg
#friendzone i trochę #zwiazki

Wczoraj zrozumiałem, że z moją przyjaciółką jestem na tym etapie znajomości, że jak pokłóci się z chłopakiem to dzwoni do mnie xD Nazywa mnie młodszym bratem. Jak chodzimy razem na siłownie to czasami jej pomagam dotykając jej zupełnie bez podtekstu. I wiecie co?


Przyjaźń to piękna rzecz. Już starożytni o tym pisali. Szybciej zrozumiesz kobietę jak się z nią przyjaźnisz niż jak z nią jesteś. Miałem sporo związków