Mirki.

Zaprosiłem (osobiście) koleżankę (fajna taka wow, dobry materiał na dziewczynę wow) na Pizzę. Dogadaliśmy się, że pójdziemy jutro między zajęciami (kilkugodzinne okienko). Ucieszony byłem, no właśnie byłem. XD Dziś piszę do niej, czy jutro aktualne, a ona mi pisze, że nie. Bo umówiła się z taką jedną (ja i ta druga byliśmy kiedyś #friendzone). Myślicie, że ta druga mogła coś nagadać tej pierwszej?

Nie wspominam nawet o tym, że moje
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze śmiałem się wpisów z marudzeniem spod znaku #friendzone, czy też #tfwnogf , ale to się zmieniło. Moja „historia” dotyczy tutejszego „różowego paska”, kobiety znanej większości z nicka, niektórym znanej z rozmów, a pewnie i nieniektórym ze spotkania przy jakiejś okazji w cztery oczy. Wielka uroda, wspaniały sposób bycia, ciekawe zainteresowania itp. itd. – jednym słowem człowiek idealny, nic tylko wsiąść na rumaka, cwałować do najbliższego ośrodka
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co ja wczoraj usłyszałem. ale śmiechłem w duszy, pomyślałem zachłannie tylko "będą gorące"!

Siedzę ze znajomymi u koleżanki, i nagle przychodzi jej współlokator z osobnikiem płci przeciwnej (przychodzi z kobietą mówiąc po polsku xD)

Siedzimy, pijemy, mija trochę czasu, kiedy współlokator koleżanki pyta, czy osoby tutaj zgromadzone są parami (akurat tak mogło wyglądać). my, że nie, nie.

no
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach