Byłem dzisiaj w tej pieprzonej straży wiejskiej, poprosiłem o pokazanie materiału i niestety tak jak przypuszczałem, idealnie czerwone zapaliło mi się w momencie przejazdu między linią zatrzymania, a sygnalizatorem. Z mojej perspektywy to nie było nawet widoczne. Wcześniej nie publikowałem, ale tu jest moje nagranie: o tu
Strażniczka zaproponowała od razu 300 zł (zamiast 500, więc chociaż warto było jechać). Przyjąłem. Na odchodne zagadałem,


















#oswiadczenie #fotoradary #polska