mój tata jest kierowcą tira.
Dostał właśnie zdjęcie z fotoradaru, twierdzące, że jechał 65km/h w zabudowanym (ograniczenie do 50).
Cały paradoks sprawy polega na tym, że w momencie zrobienia zdjęcia kilkaset metrów za fotoradarem był wypadek i wszystko ledwo co się toczyło w korku.
Tata na luzie zapłaciłby mandat, gdyby nie to że jest pewien, że w miejscu fotoradaru toczył się kilka km/h.
Co więcej, ma wydruk z tachografu, na którym ewidentnie widać, że o czasie


























#mandat #fotoradary #fotoradar