Ja nie znalazłem dziewczyny bo kocham sprawiedliwość. Rzuciłem sporo dziewczyn w fazie 1-2 miesięcznej znajomości z tego powodu że wcześniej nie szanowały swojego ciała czy też grały na kilka frontów. Z automatu zrywam kontakt.
Dziewczyne jest bardzo łatwo znaleźć, byle by nie popełniać błędów i nie wierzyć we wszystko co mówią bo potem przejedziesz się dwukrotnie. Są kobiety i ku*wy.
Wiem, istnieje takie coś jak błąd młodości. Ale wtedy niech laska nie
  • Odpowiedz
@Mazik26: chyba już w latach podstawówki zauważyłem że nie mam w grupie nic ciekawego do powiedzenia.
Zawsze nawet najbardziej wygadane osoby przy mnie cichły.
W trzeciej gimnazjum zacząłem się zastanawiać dlaczego inni nie chcą mieć ze mną kontaktu.

Można powidzieć że jestem połączeniem manipulanta z osamotnieniem.
Jak wiadomo manipulatorzy to ludzie puści jak wydmuszki. Tata to manipulant więc nic dziwnego że
  • Odpowiedz
@Muodyhuopiec1919: z jednej strony trudna sytuacja, ale z drugiej nie możesz usiąść sobie wygodnie w pozycji "wszystko z-----i rodzice, ich wina i ja już nic z tym nie zrobię". Neuroplastyczność mózgu działa przez całe życie, może i w dzieciństwie najbardziej chłoniemy i uczymy się zachowań, ale można je potem zmienić. Są przecież terapie, nie stanie się to w miesiąc, ale jesli będzie ćwiczone i uczone, to się odmieni.
  • Odpowiedz
@wyjzprz2: Kurde, ale żenada. Ona chciała stamtąd uciec, a ten jej zagradzał drogę i zbliżał się do niej na niekomfortowy dystans. Ona się go po prostu bała, a ten myślał, że to tylko wstyd lub podniecenie. Z jednej strony jełop i debil, ale z drugiej domyślam się, że są takie dziewczyny, na które by to podziałało, bo wygląd zrobiłby robotę. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz