Przy okazji 11 września zawsze powraca smród ciągnący się za amerykańskimi służbami, głównie CIA. Oczywiście jest jakaś szansa że zamachów dokonało dwóch niepiśmiennych pasterzy, ale warto sobie też przypomnieć operacje Northwoods która miała na celu zwiększyć publiczne poparcie dla planowanej wojny na Kubie. Jak takie poparcie planowało zwiększyć CIA? To proste, przeprowadzić serię zamachów terrorystycznych rękami "kubańczyków" w kilku miastach USA.
Poza tym USA nie chce powtórki z Wietnamu, która spowodowała ogromne
@patrzpan: ja tam jestem polowicznym foliarzem, bo uwazam, ze sposob w jaki sie zawalily ( i jak malo zniszczen dokonaly walace wieze dookola) oraz znikajacy samolot pasazerski, ktory niby uderzyl w Pentagon to jednak dziwna sytuacja.