Ciekawe jak wyglądałoby Słońce z kokpitu kosmicznego liniowca teoretycznie poruszającego się w jego kierunku z prędkością światła. Jak wyglądałaby potyczka dwóch niszczycieli dysponującymi bronią laserową i rakietową według znanej nam fizyki. Czy w samej próżni może istnieć życie oparte np. o plazmę? Czy może istnieć układ planetarny gdzie zamiast planet wokół gwiazdy orbitowałyby czarne dziury.
@enforcer: Lol. Ja po drugim odcinku nie dałem rady oglądać dalej. To taka bujda na resorach, że po prostu nie mogłem. I gunwo, a nie do czego może doprowadzić technologia. Na pewno nie do tego co tam powymyślano.
Animacja(autorstwa Nazima Tulyakhodzayeva z 1987 roku) na podstawie "Kronik Marsjańskich" - zbioru opowiadań Raya Bradbury. Nie jest to może 4K ale bije z tego niesamowity post-apokaliptyczny klimat.
#ciekawostka #historia #fantastyka #scifi Obraz pochodzi z książki "La Philosophe Sans Pretention, ou L’homme Rare." wydanej w 1775r. Autor Louis Guillaume de La Follie.
Książka jest jedną z pierwszych z dziedziny fantastyki naukowej. Wg. treści dziwna maszyna przylatuje na ziemię z pilotem który twierdzi, że jest z planety Merkury. Fikcyjna maszyna jest opisana jako środek lokomocji napędzany elektrycznością statyczną, która jest produkowana przez tarcie szklanych sfer przez obracające się między nimi koło
@dragon240994: Jak już zabierzesz się za Biblię to oprócz Ezechiela polecam też Apokalipsę. Jest tam dość intrygujący opis "miasta niebieskiego" czy raczej "Nowe Jeruzalem" które ma przybyć na ziemię pod koniec czasów :)
Czy to będzie hit na miarę "Matriksa"? "Sense8" z każdym zwiastunem prezentuje się coraz lepiej. Serial kręcono w ośmiu krajach, rozmach po prostu imponuje.
"Powszechnie uważany jest za mistrza gatunku fantastyki naukowej. Za życia postrzegany był jako jeden z „Wielkiej Trójki” pisarzy fantastyki naukowej, wraz z Robertem A. Heinleinem oraz Arthurem C. Clarke."
W filmach i serialach sci-fi czasem pojawia się motyw pasożyta lub organizmu zdolnego do przejęcia pełnej władzy nad ofiarą, decydowania o jej poczynaniach itd. przy czym sama ofiara nie jest tego świadoma. Zastanawia mnie jedno, czy taki organizm mógłby istnieć? W jaki sposób mógłby on przejmować pełną władzę nad nosicielem, kierować tym co ma robić i przy okazji pozbawiać ofiarę świadomości tego co się dookoła niej dzieje?
Jak wyglądałaby potyczka dwóch niszczycieli dysponującymi bronią laserową i rakietową według znanej nam fizyki.
Czy w samej próżni może istnieć życie oparte np. o plazmę?
Czy może istnieć układ planetarny gdzie zamiast planet wokół gwiazdy orbitowałyby czarne dziury.
Takie tam #przemyslenia na noc, pewnie część bez odpowiedzi, z zakresu #fantastyka i #nauka
#rozkminy
Komentarz usunięty przez autora
@dragon240994: No, dziś w nocy taki humor, co poradzisz :(
Ale czym innym jest nawet osiedlenie kilku osób a czym innym kolonizacja. Niby jak wyżywić miliony na księżycu?