nie wiem czy pamiętacie, ale South Park zrobił kiedyś odcinek o Family Guyu ("Cartoon Wars"), o tym jaką gównoburzę i zagrożenie bezpieczeństwa narodowego miał wywołać odcinek FG, w którym miał być pokazany wizerunek Mohammeda. zajebisty odcinek i śmieszny, no bo: "hehehe, dobre, te muzułmany som takie #!$%@?, że zaraz zaczno szczelać jak sie tylko im pokaze głupi rysunek". w życiu by mi nie przyszło do głowy, że ten scenariusz może się sprawdzić.
Pobierz supernick - nie wiem czy pamiętacie, ale South Park zrobił kiedyś odcinek o Family Gu...
źródło: comment_dyKnRNLtcBCu90mP2FJWMtIcOiV6DIf7.jpg
@Polska4Ever: Chodź szczerze mówiąc mnie już denerwuje to powszechne wyuzdanie i wulgarność. Rozumiem jak ktoś coś prywatnie, ale to wciska się w każdą dziedzinię życia. Jak potem ma wyglądać ludzkość? Przecież to upadek kultury, a jak każdy wie, kultura to główny trzon, który odróżnia nas od zwierząt i tworzy cywilizację.
Widzę, że skoro twórcom Family Guya brakuje już pomysłów na dowcip, to próbują ratować się kontrowersją. Bo w ostatnim odcinku poszli na całość - rozdziewiczanie Jezusa, randki Boga, prostytucja Magdaleny i zachęcanie widzów do kontaktu z UOK. Poziom żenady sięgnął dna. Nie można tego podciągnąć nawet pod satyrę wiary i religii, bo odcinek nie niósł za sobą żadnego przesłania.

#seriale #familyguy
@Icesowy: Nie palili Koranu, nie nakręcili odcinka o kozojebcach, nie twierdzili, że Mahomet gwałcił małe dzieci. Ale nie przeszkodziło im to w nakręceniu odcinka, w którym Jezus przyprawił o rogi połowę miasta.

To South Park jest raczej tym tytułem, który nie boi się cenzury. A i ich odcinki są satyrą codzienności. Family Guy za to rzucił się jedynie na okładki tabloidów. Bo nieważne jak się pisze...