Jestem właśnie po seansie odcinka #thesimpsons i #familyguy czyli crossover.
I powiem wam że... "meh" :/
Liczyłem na coś zajebistego, coś co wgniecie mnie w fotel. A dostałem bardzo stonowanego FG i trochę bardziej rozbrykanego TS. Nie powiem zaśmiałem się pare razy ale to w przypadkach których zrozumieją tylko osoby które znają twórczość czyli:
I powiem wam że... "meh" :/
Liczyłem na coś zajebistego, coś co wgniecie mnie w fotel. A dostałem bardzo stonowanego FG i trochę bardziej rozbrykanego TS. Nie powiem zaśmiałem się pare razy ale to w przypadkach których zrozumieją tylko osoby które znają twórczość czyli:




















źródło: comment_XuNNqSt9gfUIeqS9M7iGHj8rFu14sNYu.jpg
Pobierz