@franaa: Mam taką zasadę, że jak oglądam jakiś serial pierwszy raz, to wolę z polskimi napisami. Ale często oglądam też całe serie, po raz drugi i wtedy lecę z ang napisami, od jakiegoś czasu ze szwedzkimi, bo też się uczę :)
Liczyłem na coś zajebistego, coś co wgniecie mnie w fotel. A dostałem bardzo stonowanego FG i trochę bardziej rozbrykanego TS. Nie powiem zaśmiałem się pare razy ale to w przypadkach których zrozumieją tylko osoby które znają twórczość czyli:
@LuisBenuel: Ja ze szkoły angielskiego nauczyłem się na poziomie kupowania bułek w sklepie i pytania o drogę. Całą resztę dowiedziałem się z filmów i seriali z napisami. I nie mam teraz problemu z porozmawianiem (rok temu miałem taką akcję) w włoszką przez praktycznie całą noc o tym jak była w brazylii i mieszkała w slumsach.
Po szkole mógłbym zagadać tylko w stylu "Ooo Brasill, hehe,
@polik95: jeden i dobrze. nie był najgorszy, nie był najlepszy, ale za to 2 x dłuższy niż normalne. więcej to był by przesyt. no i wspólnego mieli coś jeszcze z american dad;)
Dzisiaj premiera odcinka specjalnego - Family Guy i The Simpsons w jednym (godzinny odcinek na otwarcie nowego sezonu FG). Na dniach będzie z napisami w sieci :)
@Lookazz: Ja mam tak, że takie 25minutowe jeszcze obejrzę, przy dłuższych już zasypiam (zawsze oglądam przed snem, bo za dnia nie potrafię). Dlatego obejrzałem już całego FG, South Park i połowę Futuramy (dalej już nie bo mnie znudziła)
@magik111: No właśnie o to mi chodzi. Na FOXie obejrzałem parę odcinków i pomyślałem sobie, że wrócę od początku do FG. I pierwszy sezon bardzo mnie nużył.
Czy pamiętacie, że w tą niedziele odbędzie się premiera jedynego i niepowtarzalnego odcinka w którym dwa najlepsze seriale animowane ever połączą siły i spotkają się razem?