Mark Zuckerberg kończył nocną wartę w serwerowni Facebooka. Za oknem zadłużonej willi, andyjskie koziołki ocierały się częściami, których Zuckerberg wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzielne poranki...


#facebook #pasta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janusz_Lubikwasa: @biando:
"Oparta o fb" to trochę dziwnie powiedziane
Po prostu całą infrastrukturę mają na swoich własnych systemach, serwerach i rozwiązaniach
Więc jak im padło główne wejście/wyjście na świat to padło wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
czyli chcesz powiedzieć, że nawet jacyś super hiper uber hakerzy nie byliby w stanie tego wyjebcać z rowerka?


@DoloremIpsum: znaczy no wiem jak to dziala u mnie w korpo, i nie masz jednego przycisku który zrobi ci "destroy all" - szczerze? najprawdopodobniej mają dwie infrastruktury sieciowe, testową i prodową, nie mają zautomatyzowanego przeklepywania jakichś danych i robią je z palca - pierw wrzucają na test, o kurde, śmiga, fajnie, potem
  • Odpowiedz