http://e-reporter.pl/2017/03/21/sprawa-ewy-tylman-krzyczal-przez-sen-ze-nie-zabil-ewy/

Prokurator J. wygląda na zdjęciu tragicznie niewiarygodnie. Grunt jej się pali pod stopami.
Na szczęście wielu obiektywnych ekspertów w zakresie prawa jawnie ocenia pracę prokuratury jako nieprofesjonalną oraz wskazuje, że policja i prok. powinni ponieść za to odpowiedzialność. Nie będzie więc tak łatwo, jak się być może wydawało pani J. na poznańskim podwórku.
Tak czy siak, nie mam nadziei, że sprawiedliwość dosięgnie w tej sprawie wszystkich naprawdę winnych- czy to morderstwa
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Argonom: Ależ nie sposób w tym siedzieć, Prokuratura w Zielonej Górze nie nadąża, a co dopiero my : ) Wszyscyśmy się pogubili, co chwilę jakiś królik z kapelusza. Już trudno o tym dyskutować poważnie.
  • Odpowiedz
@lavinka: Mógł to być też przypadkowy samochód który zawrócił na moście i wciągneli tam dziewczyne wtedy jest możliwe że ęwa uciekła Adamowi.ale to co najbardziej jest dlamnie wiarygodne to to że była umówiona z kimś na moście i nie chciała wracać do domu .wersji może być bardzo dużo
  • Odpowiedz
@elKoyote: Uważam, że miejsce niebieskiego jest w więzieniu, ale odczuwam nieustającą satysfakcję, patrząc jak policja i prokuratura są traktowane przez sąd. :)
  • Odpowiedz
@mirek_1: no wiadomo, każdy o swoich machlojach opowiada na prawo i lewo, zwłaszcza nowo poznanym kumplom z pod celi ( ͡ ͜ʖ ͡) a kumple z pod celi jak przystało na praworządnych obywateli polecieli z tym do prokuratury, aby bronić dobrego imienia stróżów prawa.
  • Odpowiedz
Wypuściliśmy z więzienia cwaniaczka siłą naszej dobrej woli, osobnika, który z całą pewnością asystował/statystował/był przy śmierci Ewy Tylman, a być może po prostu ją zabił. Człowieka, który nawet słowem nigdy nie starał się powiedzieć co się stało, nie odniósł się poważnie do tego co się stało, a wielokrotnie ściemniał, tworzył fałszywe tropy, kombinował różne relacje. Człowiek ten stanął przed sądem i .. nic. Nic nie mówi, odpowiada na pytania wyłącznie swego obrońcy.
  • 155
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pete1: właśnie odnoszę wrażenie, że do niektórych oburzających się o wypuszczenie go z aresztu czy nazywających go mordercą nie dociera jedna prosta rzecz - jeśli jest winny, to na wyrok (zarówno sądu jak i społeczeństwa) jeszcze przyjdzie czas i na pewno zdąży się nasiedzieć. A potem jest tak - załóżmy czysto teoretycznie, nawet niekoniecznie odnośnie śmierci Ewy Tylman - sprawa się wyjaśnia, znajduje się prawdziwy morderca na którego są mocne
  • Odpowiedz
@1korner: a moze byli nie skuteczni bo założyli sobie niewłaściwy. Ich celem powinno byc wydobycie od niego prawdy, uzyskanie chociaż jakiegoś obrazu sytuacji, który by pozwolił obiektywnie ocenić jego postawę, role. Jesli założyli sobie za cel wydobycie od gościa przyznania sie do winy, to sorry, ale byc moze cel byl niewłaściwy. Ja nie mam pojęcia czy gość jest winny, tak samo jak pewnie każdy za wyjątkiem jego, równie dobrze mozna
  • Odpowiedz