Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Dworowy
Demon opiekuńczy obejścia, ochraniający podwórze, stajnie, chlewy, obory, pasieki, kuźnie, przydomowe ogródki.
Tak jak inne domowe demony ma postać ubranego po chłopsku małego dziadka. Cechą charakterystyczną jego wyglądu są różnokolorowe włosy.
Dworowy uwielbia być obdarowywany świecidełkami,. miękką owczą wełną i dobrym chlebem. Nie znosi natomiast zwierząt o białej sierści, na które sprowadza choroby i wszelkie nieszczęścia.
grafika:„Bestiariusz słowiański”: Dobrochoczy (autor: Paweł Zych, Witold Vargas)
Demon opiekuńczy obejścia, ochraniający podwórze, stajnie, chlewy, obory, pasieki, kuźnie, przydomowe ogródki.
Tak jak inne domowe demony ma postać ubranego po chłopsku małego dziadka. Cechą charakterystyczną jego wyglądu są różnokolorowe włosy.
Dworowy uwielbia być obdarowywany świecidełkami,. miękką owczą wełną i dobrym chlebem. Nie znosi natomiast zwierząt o białej sierści, na które sprowadza choroby i wszelkie nieszczęścia.
grafika:„Bestiariusz słowiański”: Dobrochoczy (autor: Paweł Zych, Witold Vargas)
źródło: comment_4i9N7RMToAOFWfNalOAHmXvlqXk5pals.jpg
Pobierz- 1
Dworowy uwielbia być obdarowywany świecidełkami,. miękką owczą wełną i dobrym chlebem. Nie znosi natomiast zwierząt o białej sierści, na które sprowadza choroby i wszelkie nieszczęścia.
@karolgrabowski93: biedne owce
Żmij
Żmij wyobrażany był jako uskrzydlony stwór o wężowym ciele i trzech głowach, plujących ogniem i błyskawicami. Choć występował na całej Słowiańszczyźnie, poszczególne ludy miały na jego temat zgoła odmienne zdanie. Uważano go jednocześnie za smoka o wielkiej mądrości na ogół przychylnego ludziom, jak i stwora kojarzonego z szatanem, który zginąć miał z rąk bohatera. Natomiast w mitologi słowiańskiej, Żmij występował jako uosobienie chaosu, postać Welesa i antagonistę Peruna, gromowładnego.W związku z tym
Żmij wyobrażany był jako uskrzydlony stwór o wężowym ciele i trzech głowach, plujących ogniem i błyskawicami. Choć występował na całej Słowiańszczyźnie, poszczególne ludy miały na jego temat zgoła odmienne zdanie. Uważano go jednocześnie za smoka o wielkiej mądrości na ogół przychylnego ludziom, jak i stwora kojarzonego z szatanem, który zginąć miał z rąk bohatera. Natomiast w mitologi słowiańskiej, Żmij występował jako uosobienie chaosu, postać Welesa i antagonistę Peruna, gromowładnego.W związku z tym
źródło: comment_Bdi8WSa5uE6fPJbtrnBT4L1K0stxuFJR.jpg
PobierzDomownk ma wiele różnych imion – domowoj, domowojko, domowy dziad, damawik, domowik. Jego imię może pochodzić od miejsca, gdzie mieszka – golbesznik, zapiecznik, (miejsca za piecem), podpiecznik. Jego imię może określać także status i stosunki z członkami rodziny – gospodarz, chozjajn, hospodar, djadenka, bratok, djed.
Domowik jeśli polubił ludzi mieszkających w domu nie psoci ani nie przeszkadza w życiu. Co więcej okazuje pomoc i sprawia, że dom staje się czystszy, jaśniejszy i spokojniejszy.
Domowik jeśli polubił ludzi mieszkających w domu nie psoci ani nie przeszkadza w życiu. Co więcej okazuje pomoc i sprawia, że dom staje się czystszy, jaśniejszy i spokojniejszy.
źródło: comment_8BRHumx5JlyySKLQxKIspYth36baMWZ7.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez autora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@karolgrabowski93: super sie czytalo :D
- 0
@karolgrabowski93: Do tej pory się zdarza. :o Ostatnio byłam w stajni i właśnie klacz miała "warkoczyki", myślałam, że koleżanka jej zaplątała, ale nie (jest to bardzo prawdopodobne, bo klacz w sumie nie chodzi regularnie pod siodłem, więc nie "chuchają" na jej grzywę ;) ). No i były to "kłębki" nie na całej długości szyi, tylko nieregularnie, trochę z wierzchu, inne od spodu...
Dobrochoczy – w wierzeniach Słowian wschodnich dobra istota demoniczna zamieszkująca lasy. Opiekował się pokrzywdzonymi oraz karał nieuczciwych, zsyłając na nich dotkliwe choroby. Przebłagać go można było zawiniętą w czyste płótno ofiarą z chleba i soli. Dobrochoczy upodabniał się najczęściej do drzew, tak by osoby postronne nie mogły go rozpoznać w gęstwinie leśnej.
Przemieszkuje na Białorusi bożek leśny zwany Dobrochoczy. Wzrost jego zależy od wysokości drzew, koło których przechodzi; widziano go bowiem zawsze
źródło: comment_BaX8JG9fbFaZjTa5VYlbuwDp7rpa36WM.jpg
Pobierz- 5
@karolgrabowski93: kurcze, takie fajne mieliśmy wierzenia. I takie w sumie pogodne.
A zastąpiono je jakimś krzakiem gorejącym, Bogiem, który spopielał miasta, pomieszał ludziom języki, który opuścił w potrzebie swego syna przybitego do krzyża, a wszystko to z miłości.
A zastąpiono je jakimś krzakiem gorejącym, Bogiem, który spopielał miasta, pomieszał ludziom języki, który opuścił w potrzebie swego syna przybitego do krzyża, a wszystko to z miłości.
- 3
@STA1KERpl: Moim zdaniem dlatego że każdy te rzeczy posiadał, po za tym to była żywność i myśleli że dzięki temu pożywią daną istotę i dzięki temu zyskają przychylność. A jak wiemy niektóre zwierzęta leśne lubią sól to i ona znikała. (obecnie przy paśnikach masz w lasach tzw. lizawki z soli którą zwierzęta zlizują po porostu) A co do miejsc to na pewno przy dębach jeśli jakieś rosły w innych wypadkach
Prasłowiańskie określenie złego, nieczystego ducha, mogącego szkodzić ludziom w ich ziemskich życiach. Często termin ‚czart’ (od czarny bądź czary) oznaczał demona „kusego” – kulawego lub bezogoniastego. Niektóre odpowiedniki złego ducha w różnych językach i regionach Słowiańszczyzny to smętek, synec (synavec), czarny, kuternoga, rokita, zły, licho, nieczysty, łukawyj, wrag. Jego imię często tabuizowano, mówiąc „on”, „ten” itd.
Czart mieszkał na bagnach, w lasach, zbiornikach wodnych bądź też wirach powietrznych. Mógł przyjmować postać węża, świni,
Czart mieszkał na bagnach, w lasach, zbiornikach wodnych bądź też wirach powietrznych. Mógł przyjmować postać węża, świni,
źródło: comment_D4oPHagHkjzGh3n908XAkwb4VfGDQYel.jpg
Pobierz@STA1KERpl: grafika jest nowa, z 'bestiariusza słowiańskiego' czyli ledwie 2-3 lata jak dobrze pamiętam. tekstu w książce jest niewiele, ale grafiki są świetne.
@Bambamdilla: to co wrzuciłeś to Bies, to jest Leszy:
źródło: comment_Bc8AHdedTShtFC9QvqYtDJJmHK6OLrNJ.jpg
PobierzLeszy (borowy, borowiec, laskowy, leśnik, gajowy, leśny dziad)
Uważany był przez Słowian za pana lasu i władcę żyjących w nim zwierząt. Ukazywał się pod postacią mężczyzny o nienaturalnie białej twarzy, jego wzrost zmieniał się w zależności od wysokości drzew. Czasem przychodził jako wilk, niedźwiedź, puchacz, czasem przybywał jako wichura.Słowiańskich przodków Leszy traktował obojętnie, no chyba że szkodzili puszczy.Jego charakter można określić jako neutralny, zaś usposobienie wobec ludzi w dużym stopniu zależy od tego
Uważany był przez Słowian za pana lasu i władcę żyjących w nim zwierząt. Ukazywał się pod postacią mężczyzny o nienaturalnie białej twarzy, jego wzrost zmieniał się w zależności od wysokości drzew. Czasem przychodził jako wilk, niedźwiedź, puchacz, czasem przybywał jako wichura.Słowiańskich przodków Leszy traktował obojętnie, no chyba że szkodzili puszczy.Jego charakter można określić jako neutralny, zaś usposobienie wobec ludzi w dużym stopniu zależy od tego
źródło: comment_MVyPblNbDXK71FgWrbRYumKO5uQG2AG1.jpg
Pobierz- 1
@Hadzi: Raczej wątpię że bezpośrednio na Leszym się wzorował. Ale mógł czerpać inspiracje z Herna z mitologi staroangielskiej lub inspiracjami z mitologi cetlów oraz wierzeń wikingów które moim zdaniem znając historię miały wpływ na ludy angielskie.Nie jestem wstanie więcej powiedzieć bo nigdy nie zagłębiałem w tamte wierzenia głębiej tylko pobieżnie.
Boruta, czyli klotnia, gownoburza, itp. Tak sie u mnie w miescie mowi.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 2
@karolgrabowski93: jakaś dobranocka kiedyś leciała, w której postaciami byli Mamuna i Tatun:D
Wilkołak
Postać wilkołaka ma odległy rodowód w słowiańskiej kulturze ludowej. Ten wątek wierzeń szczególnie charakterystyczny jest dla kultur ludów łowieckich. W świadomości mieszkańców wsi w XIX w. funkcjonowało trojakie rozumienie postaci wilkołaka:
1. Człowiek mogący przybrać postać wilka w dogodnej sytuacji – to rozumienie postaci zaliczyć można do najstarszych wyobrażeń.
2. Człowiek zamieniony w wilka przez innych ludzi posiadających magiczne moce (czarownicy, czarownice itp.).
3. Wilkołakiem mogła stać się dusza człowieka skazana na wieczne cierpienie za
Postać wilkołaka ma odległy rodowód w słowiańskiej kulturze ludowej. Ten wątek wierzeń szczególnie charakterystyczny jest dla kultur ludów łowieckich. W świadomości mieszkańców wsi w XIX w. funkcjonowało trojakie rozumienie postaci wilkołaka:
1. Człowiek mogący przybrać postać wilka w dogodnej sytuacji – to rozumienie postaci zaliczyć można do najstarszych wyobrażeń.
2. Człowiek zamieniony w wilka przez innych ludzi posiadających magiczne moce (czarownicy, czarownice itp.).
3. Wilkołakiem mogła stać się dusza człowieka skazana na wieczne cierpienie za
źródło: comment_9MR9Kt3GyHXv3QBcOJsqJI077REtY6mA.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
@karolgrabowski93: jak się jakiś pojawi trzeba wołać Wędrowycza.
Rusałka
Rusałki postrzegane były jako istoty niebezpieczne dla człowieka - szkodziły i prześladowały, mogły nawet pozbawić życia. Wierzenia ludowe wyróżniały dwie główne grupy rusałek: wodne oraz ziemne, mieszkające poza zbiornikami wodnymi - dzielić się miały one na rusałki leśne i polne. Rusałki leśne wywodzić się mogły od dusz dziewczyn, które powiesiły się w lesie. Zadawały ludziom zagadki. Jako środek chroniący przed ich działaniem stosowano piołun. Zazwyczaj miały postać pięknych nagich lub ubranych w
Rusałki postrzegane były jako istoty niebezpieczne dla człowieka - szkodziły i prześladowały, mogły nawet pozbawić życia. Wierzenia ludowe wyróżniały dwie główne grupy rusałek: wodne oraz ziemne, mieszkające poza zbiornikami wodnymi - dzielić się miały one na rusałki leśne i polne. Rusałki leśne wywodzić się mogły od dusz dziewczyn, które powiesiły się w lesie. Zadawały ludziom zagadki. Jako środek chroniący przed ich działaniem stosowano piołun. Zazwyczaj miały postać pięknych nagich lub ubranych w
źródło: comment_dq990UxUuAh2cPNyVCUu1vuknJYSU9rB.jpg
Pobierz@karolgrabowski93: A, czyli ta w zbożu, co się jej zdjęcia przewijają na wykopie, to rusałka była.
- 84
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Topielec/topielica
Topielec postrzegany był jako półdemon wodny, zazwyczaj utożsamiany z duszą człowieka utopionego bez spowiedzi. Istoty te nękają ludzi, odpowiedzialne są za utonięcia. Przybierały mglistą postać, bywały blade, sine. Pojawiały się często w miejscach, w których ktoś utonął, odebrał, sobie życie poprzez utopienie lub został utopiony. Swoje ofiary wabi do wody i topi. Wierzono również ze topielec swoje istnienie wywodzi od ciężarnej kobiety, która się utopiła.
Topielec
Teraz wierzyli, że w wodzi jest potoplawnik i
Topielec postrzegany był jako półdemon wodny, zazwyczaj utożsamiany z duszą człowieka utopionego bez spowiedzi. Istoty te nękają ludzi, odpowiedzialne są za utonięcia. Przybierały mglistą postać, bywały blade, sine. Pojawiały się często w miejscach, w których ktoś utonął, odebrał, sobie życie poprzez utopienie lub został utopiony. Swoje ofiary wabi do wody i topi. Wierzono również ze topielec swoje istnienie wywodzi od ciężarnej kobiety, która się utopiła.
Topielec
Teraz wierzyli, że w wodzi jest potoplawnik i
źródło: comment_iOWdpjypNhgYZ6jnPNTPuQ4kT0suqu5D.jpg
Pobierz@karolgrabowski93:za dzieciaka dziadek mi tyral jazdy o topielcach i dzięki temu nigdy nie podchodziłem do stawów itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 1
@karolgrabowski93: tylko ja przeczytałem "pokemon wodny"?
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@karolgrabowski93: ale taguj jakoś bo co mam obserwować po więcej takich ciekawostek? ;-)
Południca
Postać ta w demonologii pojmowana jest jako demon polny będący uosobieniem sił przyrody. Na Lubelszczyźnie południce nazywano także żytnicami, rusałkami. Postać ta wywodzi się z wierzeń słowiańskich, gdzie traktowana była jako duch opiekuńczy wegetacji zbóż i innych roślin uprawnych. Przybierała najczęściej różne kształty antropomorficzne: mała baba ukrywająca się w polnych dziurach, wysoka i chuda, stara kobieta, kobieta ubrana na jasno; rzadko zoomorficzne lub teratologiczne. Mogła być również niewidzialna. Ich byt wywodzono m.in.
Postać ta w demonologii pojmowana jest jako demon polny będący uosobieniem sił przyrody. Na Lubelszczyźnie południce nazywano także żytnicami, rusałkami. Postać ta wywodzi się z wierzeń słowiańskich, gdzie traktowana była jako duch opiekuńczy wegetacji zbóż i innych roślin uprawnych. Przybierała najczęściej różne kształty antropomorficzne: mała baba ukrywająca się w polnych dziurach, wysoka i chuda, stara kobieta, kobieta ubrana na jasno; rzadko zoomorficzne lub teratologiczne. Mogła być również niewidzialna. Ich byt wywodzono m.in.
źródło: comment_a2lbj4uCjD5EPfLOtVtFSWozshZ86cOF.jpg
Pobierz- 5
Może ktoś ma jakieś materiały (książki, artykuły, dokumenty itp.) o szamanizmie i przede wszystkim o neoszamanizmie w Chinach?
Interesują mnie wszystko o tym zjawisku, zarówno w Chinach kontynentalnych jak i na wyspach, głównie to XX i XXI wiek, jak to wyglądało przed rewolucją i po, również ciekawie byłoby się zapoznać jak było z tym podczas ichniejszych rewolucji. Ja prosić.
#szamanizm #chiny #antropologia #etnologia #
Interesują mnie wszystko o tym zjawisku, zarówno w Chinach kontynentalnych jak i na wyspach, głównie to XX i XXI wiek, jak to wyglądało przed rewolucją i po, również ciekawie byłoby się zapoznać jak było z tym podczas ichniejszych rewolucji. Ja prosić.
#szamanizm #chiny #antropologia #etnologia #
@Anorax:
miły temat :)
książki w swoim spisie jakie znalazłem o szamanizmie (nie pamiętam czy są tam Chiny, ale na pewno jest Syberia)
M. Eliade, 1995, Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy
M. Kośko,1990, Mitologia ludów Syberii
A. Szyjewski,
miły temat :)
książki w swoim spisie jakie znalazłem o szamanizmie (nie pamiętam czy są tam Chiny, ale na pewno jest Syberia)
M. Eliade, 1995, Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy
M. Kośko,1990, Mitologia ludów Syberii
A. Szyjewski,
- 2
@etnomaniek: Dzięki, ale niestety nic mi się z tego nie przyda. 4 z 6 podanych książek znam, tyle że to akurat jest tylko teoria, a ja potrzebuję też przykładów, poza tym tylko Eliade ociera się o temat Chin, a przez słowo "ociera się" mam na myśli kilka linijek, które nic mi nie dają.
No i niestety nie mam pod ręką żadnej biblioteki, no chyba że po czesku xP
No i niestety nie mam pod ręką żadnej biblioteki, no chyba że po czesku xP
- 34
Baśka – tym wyrażeniem w Lublinie określano więzienie, kryminał; ponadto powiadano „Wojuj, wojuj, chcesz iść do baśki”; prawdopodobnie tym osobliwym imieniem określano basztę na Zamku Lubelskim.
Tutaj należy wspomnieć że nasz zamek był więzieniem już od połowy XIX wieku. I pozostawał nim aż do 1954. Zmian "właścicieli" nie trudno się domyśleć. #lublin #historia #etnografia #historiapolski
Odnalazłem słownik naszej miejskiej gwary: Część 1 Część 2
Tutaj należy wspomnieć że nasz zamek był więzieniem już od połowy XIX wieku. I pozostawał nim aż do 1954. Zmian "właścicieli" nie trudno się domyśleć. #lublin #historia #etnografia #historiapolski
Odnalazłem słownik naszej miejskiej gwary: Część 1 Część 2
źródło: comment_i4af5UfiQ8oNU2CIPMeAirv5U2vawy3f.jpg
Pobierz@rltb: Warto podkreślić, że to co mamy obecnie, a nazywane jest ogólnie zamkiem to budowla z pierwszej połowy XIX wieku i jej głównym przeznaczeniem od początku miało być więzienie. :)
- 5
5
Walentynki na ludowo

- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #























Inaczej zwana Sziszimorą.Domowy demon rodzaju żeńskiego, pojawiający się na Rusi. Niekiedy
utożsamiany z domowichą i wtedy postrzegany jako nieszkodliwy, sprawujący pieczę nad drobiem.
Częściej jednak wierzono, że kikimora jest zmorą niebezpieczną dla
człowieka. Pomieszkiwać miała gdzieś pod podłogą; wychodziła nocą,
by niepokoić dzieci, szkodzić zwierzętom gospodarskim, psocić na różne
źródło: comment_T470IGgOlhlcG3NbTa8FYB0hFU0oZ6d6.jpg
Pobierz