Wiadomość od chińskiego sprzedawcy, który mieszka w mieście oddalonym o 1000 km od Wuhan.
Chiny próbują zminimalizować straty ekonomiczne i można być pewnym, że wszystkie dostępne dane oraz informacje są przedstawiane w jak najlepszym świetle, przy czym rzeczywistość jest znacznie gorsza.

#chiny #wirus #2019ncov #epidemia #swiat
Antiax - Wiadomość od chińskiego sprzedawcy, który mieszka w mieście oddalonym o 1000...

źródło: comment_1581181415WIByb4ETmf2OsHiu1kWE14.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ricki999: Nie będę zawracał mu głowy. Wszystkim odpisuje tak samo. Tutaj wiadomość od innego sprzedawcy.

I've never witnessed any public health emergency since the founding of China could make people in such utmost panic, subway entirely blocked in 90% cities, 60% flight grounded, and no one would be allowed to enter into an residential area if he/she is not living there,no one in and no one out. Each family can
  • Odpowiedz
@pawel_187:

Bo szczepionka na odrę wcale tak dobrze przed nią nie chroni. Nawet u nas można to zauważyć. Przy medialnych epidemiach odry sanepid ciągle mówił, że chorują nieszczepieni. Dopiero, gdy zaczęło wychodzić, że jak najbardziej chorują również szczepieni to się tłumaczyli, że oni wszystkich kwalifikują jako nieszczepionych dopóki na papierze (np. książeczka zdrowia) nie zostanie dostarczony dowód szczepienia. Bo logiczne, że w 38mln kraju, gdzie wyszczepialność jest bliska 100% należy
  • Odpowiedz
@mojnicknawykopie: ok, szpitale z Wuhan otrzymują filtry powietrza marki Genano. Firma z Finlandii potwierdziła, że na początku stycznia otrzymała bardzo duże zamówienie na jeden ze swoich modeli, Chińczycy je chcieli mieć 'na wczoraj". Poczytam co to za technologia, że tak biorą ich filtry.
  • Odpowiedz
Pierwsze tygodnie epidemii i info z Chin że próbują leczyć lekami na HIV, później zagraniczni naukowcy potwierdzają elementy HIV w wirusie z Wuhan. Od kilku dni Chińczycy pryskają ulice, a zagraniczne media dzisiaj publikują wstępne dane że wirus może przenosić się w "powietrzu" (po reakcji Chińczyków i pryskaniu miast myślę że się potwierdzi). Chińczycy zalecają mieszkańcom Wuhan uśmiercenie zwierząt domowych, oficjalnie dlatego, że idąc na kwarantanne nie ma kto się nimi zająć,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dziadeq: niby tak jest i na grypę w skali świata umiera więcej ludzi, jednak w epicentrum ogniska wygląda to już inaczej. Wszystko zależy od tego czy wirus rozprzestrzeni się na cały świat w takiej samej skali jak to jest w Wuhan. Kolejna sprawa to taka, że np Hiszpanka, śmiercionośna był dopiero w drugim sezonie. Przez pierwszy rok była mało niebezpieczna, ale z czasem zmutowała. SARS sam wygasł po kilku latach.
  • Odpowiedz
@washingtonplx: wszystko od nadmiaru dobrobytu... oglądałem taki eksperyment na myszach w telegazecie, gdzie myszy miały wszystko, urlop 60 dni roku, darmowe bilety autobusowe i wszystkie niedzielę handlowe... I do pewnego momentu rozmnażały się jak szalone, a gdy ich cywilizacja osiągnął najwyższy poziom z możliwych i było ich naprawdę dużo trend się odwrócił i wszystkie zginęły... Myślę, że to musi być to... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz