Od przyszłego tygodnia pewnie zaczną się mega promki na makarony, ryż, srajtaśme, czy mięsa. Ludzie nakupowali tego tone to przez 2 miesiące nie będą kupować tych towarów. Sklepy pewnie we wtorek, środę uzupełnią zapasy i będzie to stało. Kij z srajtaśmą czy makaronem, ale na mięso to pewnie Lidl będzie śpiewał "jak sobota to do lidla", głosem Pavarottiego byle ściągnąć ludzi do sklepów.( ͡ ͜ʖ ͡)
#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Curus_Bachleda: jak zawsze, każdy może sobie decydować co jest grzechem a co nie, wg. książki fantasy sprzed 2000 lat i więcej, ja np. wyznaję Władcę Pierścieni i uważam ze katolicy itp. popełniają śmiertelny grzecz nie wyznając wielkiego Eru, i ja mam taką samą rację jak oni, czyli żadną.
  • Odpowiedz