Z okazji #dzienojca wspomnę jedną z historii kiedy to mój ojciec oszukał mnie za dzieciaka. Szło o to, że jeżeli zdam dobrze test gimnazjalny, to dostanę nowego kompa. Ostatecznie mocno przykułem, a że sprytny byłem chłopak i w tamtym czasie nie tak leniwy, to skończyło się na 95/100, do tego średnia 5,5, tylko jeden #!$%@? #!$%@? z indywidualnym nauczaniem miał wyższe o jeden przedmiot i zainkasował 200 zł stypendium od prezydenta miasta
Dzisiaj #dzienojca, więc pamiętajcie o życzeniach i jakiś mocnych uściskach, a jeśli dzieli Was sporo kilometrów od Waszego taty to po prostu złóżcie je telefonicznie i nie zapomnijcie mu powiedzieć, że bardzo go kochacie. Mam 20 lat, a od prawie 6 lat mój tata nie żyje. Wśród moich znajomych znajdę nie jedną osobę, która zapomni dzisiaj o swoim ojcu i nie złoży mu życzeń bo zapomni o tym dniu lub nie
Życzę mojemu ojcu aby topil się we własnej krwi. Nigdy od nikogo nie usłyszałem "kocham cię". Szczerze go nienawidzę za to że traktował mnie on (i jego rodzice też) gorzej niż moją młodszą siostrę. Za to że robił awantury w których musiała interweniować policja. Za to że alkohol zawsze był ważniejszy. Za to że woli wychowywać dzieci swojej konkubiny zamiast zainteresować się własnymi. Mam nadzieję że będziesz zdychał w cierpieniach #!$%@?.

#