@i_bless_the_rains_down_in_africa hejka. Ostatnie 2 dni opiekuńczego L4. W sumie to się człowiek cieszy, że do roboty wraca. Nie jestem stworzony do siedzenia w domu, oj nie. Śniegu ładnie nasypało, aż się przypominają czasy dzieciństwa, gdzie taki widok w Rabce to był co roku (ba, w Rabce było tyle śniegu, że mogłeś zatonąć w zaspie, mając 140 cm wzrostu). I co najlepsze - toto ma się utrzymać, a nie stopić za tydzień.
  • Odpowiedz
Jakoś ostatnio z żono rozmawialiśmy na temat obsikanej deski i mojego podejścia do tej sprawy i sikania na siedząco.
Ja jestem zwolennikiem sikania na siedząco, ale moi znajomi nie i dziwią się potem, że nie są mile widzianymi gośćmi jedynie przeze mnie, kiedy spotykamy sie w naszym domu.

Ja osobiście jestem gościnny, ale nienawidze jak ktoś obszczywa deskę w trakcie sikania. Potrafię za szczajacym kiedy ten skończy pójść do toalety, sprawdzić stan
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zarzutkkake w większości przypadków nawet jak trafiasz to szczochy rozbryzgują się na podłogę obok więc jeżeli kibel jest czysty to siadam żeby nie robić chlewu. W miejscach publicznych na stojąco
  • Odpowiedz
  • 1
@HeDA06: To już nie plan to rutyna, która trwa od prawie miesiąca, do marca będę tylko grać, jeść i spać, pózniej trza do roboty, ale o robocie myśleć nie będę, trzeba się cieszyć chwilą póki można.
  • Odpowiedz