Do gabinetu psy­chiatry włazi n­a kolanach gość­ z czymś w zęba­ch.
- A kto to ­do mnie przysze­dł? Kotek?
Gość­ lezie w kąt po­koju. Lekarz spo­gląda za nim:
- ­Piesek?
Facet w­ali ręką w list­wę podłogową i ­przechodzi w dr­ugi kąt. Psychi­atra podąża za ­nim wzrokiem:
- ­Jeżyk do mnie przyszedł!
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawno dawno temu, w antycznej Grecji, jeden z oszczepników pyta mistrza:
- Mistrzu, wszak przyszliśmy tu, poza miasto, by ćwiczyć rzut z ostrym grotem. Dlaczego więc mój jest tępy?
- Pomyliłeś oszczep z dzidą treningową, odnieś go z powrotem do gimnazjonu.
I od tego czasu miejsce tępych dzid jest w gimnazjum

#heheszki #humor #dowcip #suchar #gimbohumor
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmowa dwóch typów

- Jechałem dziś pociągiem i spotkałem premier Kopacz

- I co jak wrażenia

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złośliwa i brzydka kobieta wchodzi do marketu głośno przeklinając na dwójkę swoich dzieci.
Pracownik którego zadaniem jest witanie klientów zaczyna rozmowę:
"Dzień dobry. Witam serdecznie w naszym markecie. Widzę tu wspaniałe dzieci z mamą -czy to bliźniaki?"
Kobieta opryskliwie odpowiada : "Nie u diabła to nie bliźniaki. Ten ma 7 lat, a ten 10. Dlaczego myślałeś, że to bliźniaki?
Jesteś ślepy, czy głupi, czy może to i to?"
Pracownik: "Droga Pani nie jestem ani ślepy ani głupi.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach