#dowcip Na lekcji biologii nauczycielka pyta dzieci: Dlaczego flądra jest taka płaska? Jaś się zgłasza i mówi: Bo wieloryb z nią chędożył. - Zła odpowiedź. Drugie pytanie: Dlaczego okoń morski ma takie duże czerwone oczy? Jaś znów się zgłasza i mówi: Bo on to wszystko widział 🐠
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi niezła laska. Jadą tak, a zakonnica rozgląda się po samochodzie:
- Ładny samochód, pewnie męża?
- Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
- Śliczną ma pani biżuterię, pewnie mąż kupił?
- Nie to od innego kochanka.
Zakonnica na chwilę zamilkła, ale widzi futro z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 109
A man with a stutter is visiting the doctor.
"How's the stutter?", asks the doctor.
"It's g-getting better. My mate calls me D-Donkey," replies the man.
"Any idea why?" The doctor asks.
"No, but he aw he aw he aw he always calls me that."
  • Odpowiedz
#dowcip
Do baru wchodzi facet ze słoikiem w ręku. Zamawia u barmana kieliszek wódki i zakąskę: śliwkę z octu. Wódkę wypija, śliwkę wkłada do słoika. Powtarza tę czynność do momentu aż słoik jest pełen śliwek. Wtedy płaci i zataczając się wychodzi.
- Co to za dziwny gość? - pyta barmana jeden z klientów.
- Dlaczego dziwny? Żona posłała go po śliwki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi turysta do bacy i pyta:
- Baco, macie jakiś pokój do wynajęcia?
- Mom.
- Za ile?
- Dwiście.
- Baco! To bardzo drogo!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Marsjanin i piękna kosmita z Wenus spotykają się na księżycu.
Kosmitka pyta:
- Ty stary co ty tu robisz?
- A wiesz wakacje i robie beka z NASA, jak nas szuka. A ty co robisz?
- No ja szukam chłopaków
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 214
– Tato? Dlaczego mówimy, że ktoś kto nie umie dochować tajemnicy ma długi język, mimo że tak naprawdę ma normalny język?
– Kochanie, to tylko takie powiedzenie. Tak samo mówimy, że ktoś kto kradnie ma lepkie ręce, mimo że naprawdę są czarne.
  • Odpowiedz
Żona prosi męża:
- Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły.
Mąż na to:
- Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza??
- Wydaje mi się, że to twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy -
odpowiedziała żona
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Mąż razem z żoną poszedł na zakupy. W pewnym chwili żona mówi do męża:

"Popatrz, taka ładna bielizna, może tak bys mi ją kupił"

Mąż na to- "No co ty, oszalałaś, masz ci-e jak kombajn, w życiu takiej bielizny nie założysz"
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powoli trzeba się żegnać z tym rokiem, więc jest to jedna z ostatnich wrzutek. Jeśli dobrze pójdzie, to jeszcze dwa wpisy będą, a jak nie, to i tak to przeżyjecie, bo jutro na bank coś będzie.
Swoją drogą, to mam nadzieję, że mimo mego żebrania, naprawdę dobrze sie u mnie bawiliście, a teraz czas na jakieś takie tam #suchar ( ͡ ͜ʖ ͡)

Jadzia poszła na spotkanie feministek. Wraca
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Żona przychodzi do domu i szczebiota do męża:
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne!
Przymierzylam - mój rozmiar!
Mąż:
-Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poświętowaliście trochę, to teraz na moment kilka #dowcip z niższej półki ( ͡ ͜ʖ ͡)

Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy.
Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie.
Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: "... i któż jest naszym największym Zbawcą?", mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 83
Spotyka się dwóch sąsiadów:
- Co się u ciebie dzieje, takie wrzaski codziennie wieczorem?
- Teściowej nogi myję.
- No i? Ja też myję i się nie drze.
- Ty je potem wycierasz, tak?
- Tak.
  • Odpowiedz