Spotykają się dwie koleżanki. Jedna do drugiej mowi:
-Jak Ci się układa z ukochanym?
Druga odpowiada:
-Juz go nie mam...
Na co pierwsza:
-Ale jak to mówiłaś "że ma to COŚ".
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Grupa profesorów inżynierii została zaproszona do przelotu samolotem. Gdy już rozsiedli się oni wygodnie, zostali poinformowani, że samolot wybudowany został przez ich studentów. Wszyscy w panice zaczęli opuszczać pokład, na swoim miejscu został jednak jeden profesor. Stewardessa zdziwiona jego zachowaniem zapytał:
- Czemu pan został?
- Ufam swoim studentom. Jako ich nauczyciel jednego jestem pewien - ta kupa złomu nawet nie odpali.

#heheszki #dowcip #suchar #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leonid Breżniew prosi do swojego biura Jurija Andropowa, szefa KGB
[Breżniew] - Towarzyszu, powiedzcie, ile my właściwie mamy Żydów w Związku Radzieckim
[Andropow] - Około 20 milionów, towarzyszu sekretarzu
[Breżniew] - A jak myślicie, jeśli pozwoliłbym im wyjechać, to ilu Żydów opuściłoby ZSRR?
[Andropow] - Jakieś 100 milionów, towarzyszu sekretarzu

#humor #dowcip #zsrr #komunizm #zydzi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I was at my bank today; there was a short line.
There was just one lady in front of me, an Asian lady who was trying to exchange yen for dollars. It was obvious that she was a little irritated...
She asked the teller, "Why it change? Yesterday, I get two hunat dolla of yen. Today, I only get hunat eighty. Why it change?"
The teller shrugged his shoulders and said, "Fluctuations..."
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. Tata zamówił lody czekoladowe, mama waniliowe. W tym momencie ojciec z rozmachem trzaska synka w głowę i pyta: 
- A ty jakie chcesz, Wielki Łbie? 
Oburzona starsza pani pyta: 
- Dlaczego pan go bije i tak wyzywa?! 
Ojciec na to: 
- Są trzy rzeczy w życiu, które facet chce mieć.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie.
- Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta kierowcy.
- Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce.
Facet wygląda za okno i blednie.
- Jak tu strasznie, brzydko... I tak szaro, depresyjnie.
- Zgadza się - mówi diabeł.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach