Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 32
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Po ukończeniu studiów prawniczych syn proponuję ojcu (staremu prawnikowi), że zastąpi go na jeden dzień w pracy, aby ten miał wolne po tylu latach harówki. Pod koniec dnia się spotykają i syn mówi:
- To było cudowne! Pierwszy dzień w pracy, a ja zakończyłem sprawę, która ty ciągnąłeś przez ostatnie 5 lat!
- Też mogłem to zrobić już dawno temu, ale trzeba było opłacić twoje studia
#dowcip
- To było cudowne! Pierwszy dzień w pracy, a ja zakończyłem sprawę, która ty ciągnąłeś przez ostatnie 5 lat!
- Też mogłem to zrobić już dawno temu, ale trzeba było opłacić twoje studia
#dowcip
@Flapjadzek: Jeśli Cię to nie śmieszy, to nigdy sprawy w sądzie nie miałeś xD
Znam ziomka, który poszedł się sądzić o 700k długu. Adwokat stwierdził, że wygra sprawę na 100% i trza działać. Sprawa toczyła się 3 lata. Chłop musiał za wszystkie rozprawy, pisma itp. zapłacić łącznie 90 tys. adwokatowi. Sprawa została wygrana. Jednak pozostał drobny szkopuł. Nie było z kogo ściągnąć tego 700k, bo majątku nie starczyło. Więc kolega
Znam ziomka, który poszedł się sądzić o 700k długu. Adwokat stwierdził, że wygra sprawę na 100% i trza działać. Sprawa toczyła się 3 lata. Chłop musiał za wszystkie rozprawy, pisma itp. zapłacić łącznie 90 tys. adwokatowi. Sprawa została wygrana. Jednak pozostał drobny szkopuł. Nie było z kogo ściągnąć tego 700k, bo majątku nie starczyło. Więc kolega
- 24
Dzisiaj będzie bida #dowcip i #suchar
Spaceruje facet w lesie, a tu z krzaków wyskakuje wiewiórka cała w gównie.
Człowiek ów kochał zwierzęta, więc wytarł wiewiórkę chusteczką i ją wypuścił, lecz po chwili wyskoczyła kolejna brudna wiewiórka. Facet zaczął ją wycierać, a tu trzecia. Po chwili z tych samych krzaków wystaje głowa i pyta:
- Panie, masz pan jeszcze chusteczkę, bo mi się wiewiórki skończyły?
Spaceruje facet w lesie, a tu z krzaków wyskakuje wiewiórka cała w gównie.
Człowiek ów kochał zwierzęta, więc wytarł wiewiórkę chusteczką i ją wypuścił, lecz po chwili wyskoczyła kolejna brudna wiewiórka. Facet zaczął ją wycierać, a tu trzecia. Po chwili z tych samych krzaków wystaje głowa i pyta:
- Panie, masz pan jeszcze chusteczkę, bo mi się wiewiórki skończyły?
- 18
Smerfetka zaszła w ciążę. Papa Smerf zawołał wszystkie smerfy i po kolei przepytuje:
- Używałeś prezerwatyw?
- Tak Papa Smerfie!
- A ty używałeś prezerwatyw?
- Oczywiście Papa Smerfie!
- Ty też używałeś prezerwatyw?
- Używałeś prezerwatyw?
- Tak Papa Smerfie!
- A ty używałeś prezerwatyw?
- Oczywiście Papa Smerfie!
- Ty też używałeś prezerwatyw?
- 26
źródło: gzcdg vfvxccnfng
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 71
Ciekawe, czy tylko mnie ten pierwszy rozśmieszył.
- Trwa wojna, w jednych okopach walczą żołnierze Polscy w drugich Niemieccy, wojna trwa rok, dwa...pieć, ale żadna ze stron nie zabiła jeszcze ani jednego wrogiego żołnierza,
Polacy zastanawiają się jak by tu pozbyć się Niemców, myślą i myślą nagle jeden wpadł na pomysł i mówi:
- Mam pomysł, będziemy krzyczeć najbardziej znane imię niemieckie, a Niemcy będą się wychylać, a my ich będziemy jeden
- Trwa wojna, w jednych okopach walczą żołnierze Polscy w drugich Niemieccy, wojna trwa rok, dwa...pieć, ale żadna ze stron nie zabiła jeszcze ani jednego wrogiego żołnierza,
Polacy zastanawiają się jak by tu pozbyć się Niemców, myślą i myślą nagle jeden wpadł na pomysł i mówi:
- Mam pomysł, będziemy krzyczeć najbardziej znane imię niemieckie, a Niemcy będą się wychylać, a my ich będziemy jeden
- 93
- Aniu! Wstawaj.
- Nie chcę.
- Aniu musisz iść na wypok.
- Kiedy ja nie lubię wypoku. Dzieci się ze mnie śmieją.
- Aniu musisz iść. Jesteś administratorką.
- Nie chcę.
- Aniu musisz iść na wypok.
- Kiedy ja nie lubię wypoku. Dzieci się ze mnie śmieją.
- Aniu musisz iść. Jesteś administratorką.
- 51
Chłopak zabrał dziewczynę do mieszkania:
- Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? - westchnęła.
- Co mnie zdradziło?
- Nożyczki...
- Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? - westchnęła.
- Co mnie zdradziło?
- Nożyczki...
- 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Prezes wielkiej korporacji pyta się swoich pracowników co kupili sobie za 13-ą pensję. Zaczepia dyrektora:
- No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-kę?
- Nowiutkiego kabrioleta.
- A resztę?
- Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
Podchodzi do kierownika:
- No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-kę?
- Nowiutkiego kabrioleta.
- A resztę?
- Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
Podchodzi do kierownika:
@Flapjadzek: to taki humor przez łzy, jak za komuny
W czasach agroturystyki, pewien mieszczanin wybrał się na wczasy na wieś. W niedzielę, nudziło mu się nieco, więc przeszedł się po wsi. Natknął się na gospodarstwo, w którym zobaczył w zagrodzie świnkę z drewnianą nogą. Zaintrygowało go to do tego stopnia, że odszukał gospodarza i pyta:
- Gospodarzu, a dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja panu zaraz wszystko opowiem jak to było. To było dwa lata temu. Nie! Trzy lata
- Gospodarzu, a dlaczego ta świnka ma jedną nogę drewnianą?
- Aaa, ja panu zaraz wszystko opowiem jak to było. To było dwa lata temu. Nie! Trzy lata
#dowcip Procesja pogrzebowa zmierza powoli, bardzo powoli w stronę cmentarza.
Nic dziwnego, bo średnia wieku w pochodzie waha się między 80 a 90 lat. Staruszki z trudem stąpają po błotnistej alejce, chwieją się na silnym wietrze, szlochają w chusteczki. Nagle, na zakręcie z trumny spada jedna wiązanka. Wandzia schyla się, żeby ją podnieść. Nie jest jej łatwo, bo ma sztywne kolano. Gdy w końcu udaje jej się podnieść niesforną wiązankę,
Nic dziwnego, bo średnia wieku w pochodzie waha się między 80 a 90 lat. Staruszki z trudem stąpają po błotnistej alejce, chwieją się na silnym wietrze, szlochają w chusteczki. Nagle, na zakręcie z trumny spada jedna wiązanka. Wandzia schyla się, żeby ją podnieść. Nie jest jej łatwo, bo ma sztywne kolano. Gdy w końcu udaje jej się podnieść niesforną wiązankę,
- 48
Dobra, łapcię tę trójkę.
- Jak nazywamy osoby które hodują dżdżownice?
- Władcy pierścienic
PS
- Jak nazywamy osoby które hodują dżdżownice?
- Władcy pierścienic
PS
- 52
Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- 63
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 33
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 19
Spotyka się 2 ludzi i programista. Jeden z nich zaczyna:
- Co kupiliście swoim dupom?
- Ja swojej dupie kupiłem biżuterię. Cieszyła się jak nigdy!
- A ja swojej kupiłem bukiet róż. A ty? - mówiąc do informatyka.
A on na to:
- Ja swojej dupie kupiłem papier toaletowy z wyższej półki.
- Co kupiliście swoim dupom?
- Ja swojej dupie kupiłem biżuterię. Cieszyła się jak nigdy!
- A ja swojej kupiłem bukiet róż. A ty? - mówiąc do informatyka.
A on na to:
- Ja swojej dupie kupiłem papier toaletowy z wyższej półki.
@hacerking: spotyka się dwóch informatyków:
- masz pożyczyć stówę?
- masz tu 128 dla równego rachunku
- masz pożyczyć stówę?
- masz tu 128 dla równego rachunku
Jasiek, który się chciał żenić poszedł do ojca i mówi
- tato chcę się ożenić z Basią od Kowalskich.
- synu, trochę jest problem ale nie mów matce. Jak byłem młody to spotykałem się z jej matką i Basia jest moją córką! Szukaj innej dziewczyny...
Jasiek
- tato chcę się ożenić z Basią od Kowalskich.
- synu, trochę jest problem ale nie mów matce. Jak byłem młody to spotykałem się z jej matką i Basia jest moją córką! Szukaj innej dziewczyny...
Jasiek
- 48
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 89
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 109
Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
- Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
- Taaaaak!
- To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
- Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!
Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.
Stoi dwóch pijaków pod drzewem i sika.
Podchodzi do nich policjant i mówi:
- Panowie proszę przestać i schować....
Na to pijacy:
- Dobra, już idziemy.
A po krótkiej chwili jeden mówi do drugiego:
Podchodzi do nich policjant i mówi:
- Panowie proszę przestać i schować....
Na to pijacy:
- Dobra, już idziemy.
A po krótkiej chwili jeden mówi do drugiego:





- Dawaj wora na kutasa!
Sprzedawczyni:
- Że co?
Kupujący:
- Proszę wora na kutasa!
Panie doktorze członek mi nie...
Panie doktorze członek mi nie staje. Doktor ujął członek w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje
- No tak ale nie mam wytrysku!
Dr poruszał trochę ręką i