Wszystko
Najnowsze
Archiwum
#dowcip Dzwonek do drzwi... Kobieta otwiera, a tu tuż za progiem stoi żebrak.
- Dzień dobry Pani, czy poratowałaby Pani biednego człowieka kawałkiem suchego chleba?
Kobieta spojrzała na niego z litością i mówi:
- O widzi pan! Właśnie zrobiłam tort, to panu dam kawałek.
- Nie, nie! Proszę się nie fatygować, suchy chleb w zupełności wystarczy.
- Ale, proszę pana, jutro może się zdarzyć taka sytuacja mnie i wtedy może
- Dzień dobry Pani, czy poratowałaby Pani biednego człowieka kawałkiem suchego chleba?
Kobieta spojrzała na niego z litością i mówi:
- O widzi pan! Właśnie zrobiłam tort, to panu dam kawałek.
- Nie, nie! Proszę się nie fatygować, suchy chleb w zupełności wystarczy.
- Ale, proszę pana, jutro może się zdarzyć taka sytuacja mnie i wtedy może
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 16
Poszedł facet na wybory miss Niemiec
I wygrał
I wygrał
- 15
Słyszeliście tę historię, że na początku lat #90s Korn miał supportować Stachurskiego na kilku koncertach w Polsce? Nie doszło do tego, bo Stachursky powiedział...
To ja typ nie po Korn-y
To ja typ nie po Korn-y
Polak Rusek i Niemiec spotkali diabła. No i diabeł powiedział, że przepuści ich dopiero, kiedy spełnią jego trzy życzenia. Zgodzili się.
I Życzenie. Wypić wodę. Polak spokojnie - kieliszek, Rusek - miska - śmieje się i płacze. Diabeł się pyta czemu płacze. On mu na to, że nie może wypić.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyjeżdża cysterną.
II Życzenie. Włożyć kwiatka do tyłkA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - róża - śmieje się
I Życzenie. Wypić wodę. Polak spokojnie - kieliszek, Rusek - miska - śmieje się i płacze. Diabeł się pyta czemu płacze. On mu na to, że nie może wypić.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyjeżdża cysterną.
II Życzenie. Włożyć kwiatka do tyłkA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - róża - śmieje się
- 26
Dzisiaj coś pewnie jeszcze wrzucę, ale na początek łapcie coś dla #pasjonaciubogiegozartu
Jedzie dwóch czołgistów łodzią podwodną przez pustynię. Zatrzymuje ich leśniczy i mówi "Panowie! tu nie wolno kosić drzew!", a oni dalej wapno mieszają...
PS Prawie codziennie można znaleźć żart pod tagiem - #zartyjanusza
PPS Jeśli ktoś się dobrze bawi na tagu, to może się odwdzięczyć tutaj - KLIK
Jedzie dwóch czołgistów łodzią podwodną przez pustynię. Zatrzymuje ich leśniczy i mówi "Panowie! tu nie wolno kosić drzew!", a oni dalej wapno mieszają...
PS Prawie codziennie można znaleźć żart pod tagiem - #zartyjanusza
PPS Jeśli ktoś się dobrze bawi na tagu, to może się odwdzięczyć tutaj - KLIK
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 77
Pewnie większość będzie robić grilla lub po prostu będą na dworze, to jednak dla dobitków mam takie oto #suchar
Nauczycielka mówi do uczniów:
- Niech wstaną ci, którzy uważają się za głupich.
Przez dłuższą chwilę nikt się nie podniósł. Nagle wstaje Jasiu. Nauczycielka z niedowierzaniem:
- Niemożliwe? Ty, Jasiu, uważasz, że jesteś głupi?
Nauczycielka mówi do uczniów:
- Niech wstaną ci, którzy uważają się za głupich.
Przez dłuższą chwilę nikt się nie podniósł. Nagle wstaje Jasiu. Nauczycielka z niedowierzaniem:
- Niemożliwe? Ty, Jasiu, uważasz, że jesteś głupi?
- 33
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 43
Wpada pierwiastek z dwóch z bronią w ręku do banku i krzyczy :
- To jest napad!! dawajcie kasę!
Wszyscy zdziwieni, nikt nie wie co robić, gdy nagle przerażona kobieta krzyczy:
- Róbcie co wam każe! On jest nieobliczalny!!
- To jest napad!! dawajcie kasę!
Wszyscy zdziwieni, nikt nie wie co robić, gdy nagle przerażona kobieta krzyczy:
- Róbcie co wam każe! On jest nieobliczalny!!
Wpadł mi telefon do wody. Totalna tragedia, nie działa, ekran czarny, zero reakcji.
Wszyscy mówili: „Wrzuć go do miski z ryżem”.
Brzmiało jak jakaś szamańska magia, ale stwierdziłem: a co mi szkodzi. Wsadziłem go do miski, zasypałem ryżem, postawiłem na szafce i poszedłem spać.
W środku nocy budzi mnie jakiś hałas. Idę do salonu, patrzę... a tam Chińczyk siedzi na podłodze, wcina ryż i naprawia mi telefon.
Wzruszyłem
Wszyscy mówili: „Wrzuć go do miski z ryżem”.
Brzmiało jak jakaś szamańska magia, ale stwierdziłem: a co mi szkodzi. Wsadziłem go do miski, zasypałem ryżem, postawiłem na szafce i poszedłem spać.
W środku nocy budzi mnie jakiś hałas. Idę do salonu, patrzę... a tam Chińczyk siedzi na podłodze, wcina ryż i naprawia mi telefon.
Wzruszyłem
@Flapjadzek boki zrywać
- 125
Późna godzina, święto, ale i tak wrzucę tak stare rzeczy, że aż się rozbudzicie.
W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
#dowcip Króliczek do misia:
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale
- 23
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#dowcip
Klasa Jasia pojechała na wycieczkę na basen i wszyscy się kąpali. Tylko Jasio siedział samotnie na ławeczce bo z racji tego, że miał zespół downa nie chciano go do wody wpuścić. No, ale bardzo chce pływać, więc truje ratownikowi.
- Panie ratowniku ja chce pływać! Ja chce pływać!
- Jasiu, nie bardzo, nie poradzisz sobie.
- Ale ja umiem, ja umiem! - nie poddaje się chłopak.
”No dobra” pomyślał ratownik i pozwolił mu
Klasa Jasia pojechała na wycieczkę na basen i wszyscy się kąpali. Tylko Jasio siedział samotnie na ławeczce bo z racji tego, że miał zespół downa nie chciano go do wody wpuścić. No, ale bardzo chce pływać, więc truje ratownikowi.
- Panie ratowniku ja chce pływać! Ja chce pływać!
- Jasiu, nie bardzo, nie poradzisz sobie.
- Ale ja umiem, ja umiem! - nie poddaje się chłopak.
”No dobra” pomyślał ratownik i pozwolił mu
- włóż jeden palec
- ok
- teraz włóż drugi palec
- ok
- a teraz całą rękę
- yyy ok
- ok
- teraz włóż drugi palec
- ok
- a teraz całą rękę
- yyy ok
Kaszub, Warszawiak i Ślązak pojechali do Egiptu. Siedzą w łódce na środku morza i łowią ryby. W pewnym momencie wyłowili jakąś lampę. Na niej była pieczęć więc ją przełamali. Wtedy wyleciał z tej lampy Dżin.
- Dziękuję wam, że mnie uwolniliście. W nagrodę spełnię każdemu po jednym życzeniu.
Pierwszy był Kaszub:
- Ja lubię Kaszuby, więc spraw żeby woda w każdym jeziorze była czysta, żeby odwiedzało nas dużo turystów i żeby byliśmy bogaci.
- Trochę nudne
- Dziękuję wam, że mnie uwolniliście. W nagrodę spełnię każdemu po jednym życzeniu.
Pierwszy był Kaszub:
- Ja lubię Kaszuby, więc spraw żeby woda w każdym jeziorze była czysta, żeby odwiedzało nas dużo turystów i żeby byliśmy bogaci.
- Trochę nudne
- 46
Na dobry początek dnia dwa żarty dla ludzi z tagu #czarnyhumor
Dlaczego ludzie po chemioterapii są szczęśliwi?
Bo nie mają nic na głowie
PS
Dlaczego ludzie po chemioterapii są szczęśliwi?
Bo nie mają nic na głowie
PS
- 51
Przychodzi facet do lekarza z teczką wyników badań. Lekarz przegląda, przegląda, przegląda i w końcu mówi:
-Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą.
Na co pacjent:
- To ja tę złą najpierw poproszę.
- Ma pan raka prostaty...
- Ooch!... A ta dobra?
-Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą.
Na co pacjent:
- To ja tę złą najpierw poproszę.
- Ma pan raka prostaty...
- Ooch!... A ta dobra?
@hacerking dlaczego ludzie z nowotworem nie muszą gryźć chleba? Bo dostali już przerzuty.
(Wiem, przeżuty chleb, to nie to samo w pisowni, co przerzuty, ale fonetycznie poprawnie).
(Wiem, przeżuty chleb, to nie to samo w pisowni, co przerzuty, ale fonetycznie poprawnie).
#dowcip Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijać o swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą:
- Spadaj pan... i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor
- Spadaj pan... i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 151
Zaśmiane, więc mam nadzieję, że i was rozbawi
W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
- Potrójny filtr?
W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
- Potrójny filtr?
- 122
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@hacerking: Polemizowałbym, czy to faktycznie nie było użyteczne.







Dzwoni dowódca wojsk armii chińskiej do USA i proponuje wojnę:
- Witajcie Amerykanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to?
Amerykanin:
- Na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe, nasze wojska są w Iraku i Afganistanie, więc ze względów ekonomicznych odpada, zadzwoń do Rosji myślę, że oni się zgodzą.
Chińczyk dzwoni do Rosji i zaczyna rozmowę w ten sam sposób: