• 15
Słyszeliście tę historię, że na początku lat #90s Korn miał supportować Stachurskiego na kilku koncertach w Polsce? Nie doszło do tego, bo Stachursky powiedział...

To ja typ nie po Korn-y
  • Odpowiedz
Polak Rusek i Niemiec spotkali diabła. No i diabeł powiedział, że przepuści ich dopiero, kiedy spełnią jego trzy życzenia. Zgodzili się.
I Życzenie. Wypić wodę. Polak spokojnie - kieliszek, Rusek - miska - śmieje się i płacze. Diabeł się pyta czemu płacze. On mu na to, że nie może wypić.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Niemiec przyjeżdża cysterną.
II Życzenie. Włożyć kwiatka do tyłkA. Polak spokojnie - stokrotka, Rusek - róża - śmieje się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj coś pewnie jeszcze wrzucę, ale na początek łapcie coś dla #pasjonaciubogiegozartu

Jedzie dwóch czołgistów łodzią podwodną przez pustynię. Zatrzymuje ich leśniczy i mówi "Panowie! tu nie wolno kosić drzew!", a oni dalej wapno mieszają...

PS Prawie codziennie można znaleźć żart pod tagiem - #zartyjanusza
PPS Jeśli ktoś się dobrze bawi na tagu, to może się odwdzięczyć tutaj - KLIK
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie większość będzie robić grilla lub po prostu będą na dworze, to jednak dla dobitków mam takie oto #suchar

Nauczycielka mówi do uczniów:
- Niech wstaną ci, którzy uważają się za głupich.
Przez dłuższą chwilę nikt się nie podniósł. Nagle wstaje Jasiu. Nauczycielka z niedowierzaniem:
- Niemożliwe? Ty, Jasiu, uważasz, że jesteś głupi?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 43
Wpada pierwiastek z dwóch z bronią w ręku do banku i krzyczy :
- To jest napad!! dawajcie kasę!
Wszyscy zdziwieni, nikt nie wie co robić, gdy nagle przerażona kobieta krzyczy:

- Róbcie co wam każe! On jest nieobliczalny!!
  • Odpowiedz
Wpadł mi telefon do wody. Totalna tragedia, nie działa, ekran czarny, zero reakcji.
Wszyscy mówili: „Wrzuć go do miski z ryżem”.
Brzmiało jak jakaś szamańska magia, ale stwierdziłem: a co mi szkodzi. Wsadziłem go do miski, zasypałem ryżem, postawiłem na szafce i poszedłem spać.

W środku nocy budzi mnie jakiś hałas. Idę do salonu, patrzę... a tam Chińczyk siedzi na podłodze, wcina ryż i naprawia mi telefon.

Wzruszyłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Późna godzina, święto, ale i tak wrzucę tak stare rzeczy, że aż się rozbudzicie.

W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Króliczek do misia:
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Klasa Jasia pojechała na wycieczkę na basen i wszyscy się kąpali. Tylko Jasio siedział samotnie na ławeczce bo z racji tego, że miał zespół downa nie chciano go do wody wpuścić. No, ale bardzo chce pływać, więc truje ratownikowi.
- Panie ratowniku ja chce pływać! Ja chce pływać!
- Jasiu, nie bardzo, nie poradzisz sobie.
- Ale ja umiem, ja umiem! - nie poddaje się chłopak.
”No dobra” pomyślał ratownik i pozwolił mu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- włóż jeden palec
- ok
- teraz włóż drugi palec
- ok
- a teraz całą rękę
- yyy ok
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kaszub, Warszawiak i Ślązak pojechali do Egiptu. Siedzą w łódce na środku morza i łowią ryby. W pewnym momencie wyłowili jakąś lampę. Na niej była pieczęć więc ją przełamali. Wtedy wyleciał z tej lampy Dżin.
- Dziękuję wam, że mnie uwolniliście. W nagrodę spełnię każdemu po jednym życzeniu.
Pierwszy był Kaszub:
- Ja lubię Kaszuby, więc spraw żeby woda w każdym jeziorze była czysta, żeby odwiedzało nas dużo turystów i żeby byliśmy bogaci.
- Trochę nudne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na dobry początek dnia dwa żarty dla ludzi z tagu #czarnyhumor

Dlaczego ludzie po chemioterapii są szczęśliwi?

Bo nie mają nic na głowie

PS
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 51
Przychodzi facet do lekarza z teczką wyników badań. Lekarz przegląda, przegląda, przegląda i w końcu mówi:
-Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą.
Na co pacjent:
- To ja tę złą najpierw poproszę.
- Ma pan raka prostaty...
- Ooch!... A ta dobra?
  • Odpowiedz
#dowcip Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijać o swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą:
- Spadaj pan... i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaśmiane, więc mam nadzieję, że i was rozbawi

W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego by mu coś powiedzieć:
- Sokratesie czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
- Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
- Potrójny filtr?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 43
Ośmiolatek przychodzi do ojca z pracą domową z przyrody:
- Tatusiu, od czego robi się burza?
Ojciec wzdycha i odpowiada:

- Synku, czasami od jednej skarpetki...
  • Odpowiedz
Lekko starsza pani idzie do lekarza.
– Panie doktorze, mam okropny problem. Cały czas puszczam bąki, ale są ciche i bez zapachu. Jestem pewna, że pan tego nie zauważył, ale puściłam już z 8 albo 10 od kiedy rozmawiamy.

Lekarz mówi:
– Rozumiem… Proszę zrealizować tę receptę i wrócić za dwa tygodnie.

Starsza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, dzisiaj nie udało mi się dobić do 100 plusów, więc spróbuję jeszcze raz dzisiaj dodać jakieś dwa #suchar choć uprzedzam, że to będzie naprawdę suche.

Napada bandzior na mirka i woła:
- Pieniądze albo życie!
A mirek na to:

-
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 113
Jedną z najgorszych rzeczy w chemioterapii, jest fakt, że nie możesz zjeść porządnego posiłku. Bo jaśnie pani jest zbyt słaba żeby wstać i gotować.
  • Odpowiedz