Tj.
1) upatrzyłem sobie działkę,
2) nie wiem czyja ona jest
3) idę do właściwego urzędu gminy by dali mi "podpowiedź" gdzie szukać właściciela
4) skoro znaleziony to idę do niego i uświadamiam go ile działka jest warta i mówię mu że ja akurat tyle zapłacę
5) transakcja następuje lub nie, jeśli nie - szukam dalej
#logikaniebieskichpaskow #pytanie #przedsiebiorczosc #







































Zauważyłam wśród znajomych, że Ci którzy wychowali się w domach wolą sobie kupić mieszkanie, a skolei Ci którzy mieszkali w blokach marzą o domu. Oczywiście pomijamy tu kwestię finansową. Bo wiadomo, że małe mieszkanie łatwiej