Ostatnio na mikro był wpis o tym, że ktoś kupił w biedronce pieczywo dla żebrzącego i sparzył się na tym bo ów potrzebujący okazał się być tylko sępem na kasę i na pieczyste nie czekał przed sklepem.

Dziś pod marketem zaczepiło mnie dwóch panów - jeden starszy, ze składaną laską jak mają niewidomi.

Myślę sobie - naciągacze!

Panie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz dzwoniłem na #policja.ę. Nieprzytomny (schlany) facet leżał przy drodze. Po kilku przekierowaniach i krótkiej rozmowie - przyjechali. #dobryuczynek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach