Byłem właśnie ze znajomymi na bilardzie i wracając na busa zauważyłem kobiete (lvl mniej wiecej 26), która przewróciła się i nie mogła przez moment wstać. Podbiegłem do niej, podniosłem rzeczy, które wypadły jej z torebki i je oddałem. Była bardzo pijana. Powiedziałem moim znajomym by szli na autobus, a ja odprowadze ją na dworzec PKP. Po drodze dowiedziałem się, że była z koleżankami w klubie, a te ją upiły i zostawiły w
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Szczecinie zbierają świąteczne paczki dla weteranów. Niby już po wydarzeniu, ale organizacja działa non stop. Można jeszcze im podesłać. Szmalu niby nie przyjmują, ale ja ładnie zapytałem i podali numer konta - więc nie ma, że ktoś daleko od Szczecina mieszka. Kto kupował dług Sokołowskiego od Stonogi (ja przyznaję się bez bicia) nie ma żadnej wymówki. ;)

Ich strona na fejsie: https://www.facebook.com/events/258243917663902/

Numer konta organizacji GRH Borujsko: 36 2030 0045 1110 0000 0215 4700 BGŻ Szczecin.

Przed
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj przed wypadem na Interstellar przydarzyła mi się ciekawa sytuacja...

Słowem wstępu. Skrzyżowanie Powstańców Śląskich z Górczewską na #bemowo jest rozkopane od dłuższego czasu i korkuje się już od jakieś 15, a rozluźnia solidnie po 21. Wąsie gardło tworzy się przez:

a) zamknięcie jednego pasa do jazdy na wprost przez Górczewską,

b)
peszmerd - Wczoraj przed wypadem na Interstellar przydarzyła mi się ciekawa sytuacja....

źródło: comment_ablPHOtbBBQHlH7Vy2uYpqY2PEz9aRCM.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peszmerd: xD tam co chwila coś zmieniają w ruchu od kiedy jest rozkopane, a to rondo, a to w lewo skręcić nie można, a to tym pasem, a to tamtym :P trzeba za każdym razem być uważnym i nie jeździć na pamięć
  • Odpowiedz
Mirki, po raz pierwszy od dłuższego czasu zrobiłem coś dobrego. Mieszkamy z narzeczoną w małej kawalerce, w której oprócz nas mieszka dość głupi kot (mimo wszystko go lubię). W środę #rozowypasek wraca z pracy i słyszy głośne miałczenie na parkingu, o czym niezwłocznie poinformowała mnie po przebyciu do domu. Podkreślę, że było wtedy mega zimno i mega deszczowo. Zazwyczaj nie zrobiłbym nic, ale wtedy coś mi do łba strzeliło i wyszedłem szukać koteła.

Usłyszałem go w zupełnie innym miejscu, próbując go znaleźć podarłem sobie spodnie, ale znalazłem - piękny, mały, ok. 5 tygodniowy kociak. Mega zmarźnięty i przerażony. Pomijam historię, że cały czas uciekał po całej okolicy i tylko szczęśliwy zbieg wielu okoliczności sprawił, że wpezł pod samochód skąd nie miał ucieczki (tutaj dziękuję pewnej Pani, która mimo deszczu go pilnowała, kiedy poszedłem po karmę, a później po transporter).

Bite 2,5 h. próbowałem go złapać podczas burzy (a nawet parasola nie miałem...), w końcu się udało - sam wszedł do transportera (ale przy zamykaniu mega mnie podrapał). Wydawał się półdziki, nie dał się do siebie zbliżyć, syczał i drapał. No i całą noc miałczał w łazience, a mój kot warczał pod łazienką. Rano zabrałem go do weterynarza - jest zdrowy, został odpchlony i odrobaczony. Ma coś z jednym oczkiem, ale antybiotyk powinien pomóc. No i okazał się kochany, na dotyk weterynarza zapomniał, ze jest dziki. Po powrocie nic nie robił tylko mruczał i się ocierał. Niestety nasz kot go nie zaakceptował. Łazienka była jego domem tymczasowym, musieliśmy szybko znaleźć dom stały. No i niestety cały czas miałczał (tym razem domagał się towarzystwa człowieka), a mój kot warczał - 3 kolejne noce spaliśmy max 3-4 h. Schronisko absolutnie odpadalo (tak szczerze pogodziłem się, że z nami zostanie), fundacje miały przepełnione domy tymczasowe, ale obiecały pomóc dom stały.

Koniec
brck89 - Mirki, po raz pierwszy od dłuższego czasu zrobiłem coś dobrego. Mieszkamy z ...

źródło: comment_wXI5KmTiDFtvdeWIboS660RUH8TicJ32.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 dobry ucznek zrobiony dalem 5 euro lokalnej kobiecie na pomoc w leczeniu autyzmu jej czlonka rodziny .mam nadzieje ze uzbiera kwote ktora potrzebuje #dobryuczynek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest. Jeden dobry uczynek i człowiek od razu lepiej się czuje.

Pomogłem niewidomej dziewczynie wejść do skmki bo prawie odjeżdżała, a ona biedna stukała tą tyczką wzdłuż wagonu i nie mogła zlokalizować wejścia. Potem podałem dłoń żeby nie wpadła w szczelinę między podestem a peronem, podziękowanie i uśmiech - bezcenne :)

#rozowepaski #dobryuczynek #skm
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dobryuczynek #karmanapewnodomniewroci

Ciągle widzę że wrony mają w dziobach orzechy i się z nimi biedaczki męczą, próbują dziubać skorupę ale najczęściej im się nie udaje rozłupać orzeszków samemu, więc im pomagam ostatnimi czasy. Jak widzę wronę z orzechem w dziobie to czekam aż ją wypuści z dzioba, następnie płoszę biorę orzecha pod buta, rozłupuje i odchodzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niestety niektóre z nich
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

badz mną

miej dwie lekko skłócone i sfochane osoby w rodzinie - X i Y

wiedz, że są dla siebie ważne ale mają nadęte ego i sie nie odezwo prędko

zadzwoń
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

moim schizom w stylu krojenie sera i wędliny oddzielnym nożem.


@MooSK: o k---a. Każdy jest na swój sposób p----------y, ale tego się nie spodziewałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja bym tego nie zrobił ze względów "normalnych": najpierw kroję jedno, mycie noża, potem drugie, ale żeby ze względów ideologicznych to już masakra
  • Odpowiedz
Może i to normalność dla każdego, ale co tam pochwalę się. Wczoraj idąc wieczorem znalazłem na chodniku telefon (smartphone) - w częściach. Najprawdopodobniej rozleciał się komuś spadając na chodnik. Więc włączam, działa lecz niestety jest pin na kartę sim a na sam telefon kod odblokowujący (android). No cóż, oglądam telefon i widzę że w środku jest karta pamięci. No to przekładam do swojego telefonu i przeglądam zdjęcia w poszukiwaniu twarzy posiadacza (miasteczko małe, szedłem akurat do kolegów którzy pracują jeden w serwisie drugi w aptece więc pewnie będą kojarzyć). Przeglądam zdjęcia a tam niestety nie ma twarzy. Przeglądam dalej a tam :


Tak więc

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oswiadczenie #dobryuczynek

Polecialem ostatnio na kilka dni do Polski zalatwic pare spraw urzedowych, a ze panie w urzedach okazaly sie niezwykle mile i pomocne, postanowilem, ze tez bede mily i pomocny dla innych. A to przytrzymalem drzwi w autobusie gdy zobaczylem ludzi biegnacych na przystanek w czasie deszczu, wszyscy zdazyli i podziekowali. A to nastepnym razem jako jedyny zadzwonilem do MPK gdy od dluzszego czasu zodyn tramwaj nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogłaszam cykliczny (codzienny) dzień mirkodobroci! W komentarzach chwalcie się co dziś dobrego zrobiliście!

Ja pomogłem dziś mężczyźnie na wózku zjechać po schodach w bloku. Sam by sobie chyba nie poradził (zwykle żona się nim opiekuje, a dzisiaj jej nie było), a akurat mi się nie spieszyło to przytrzymałem mu wózek i powolutku, stopień po stopniu go przyasekurowałem. Starszy pan podziękował, uśmiechnął się, zaprosił na kawę do mieszkania wieczorem i poprawił humor na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajelu: Zmieniałem koło w aucie pewnemu różowemu paskowi, którego spotkałem pośrodku lasu w całkowitej ciemność gdy wracałem od mojej lubej do domu ;-)

#rozowepaski

Ciekawostką było to, że Pani miała auto centralnie na środku pasa, a do tego ani awaryjnych, ani nawet postojowych. Dobrze, że w ogóle ją tam zauważyłem. Pewnie dlatego, że tamten odcinek pokonuję z małą prędkością bo leci przez las i zwierzyna z lasu wypada.
  • Odpowiedz