Z jabłonki spadła dzisiaj budka, okazało się, że w środku są pisklaki, a dwa z niej wypadły :O

Ale akcja ratunkowa przebiegła pomyślnie - pisklaki wróciły do budki (przez rękawice), budka została mniej więcej zbita, żeby do jesieni dotrwała bo odpadł daszek i powieszona z powrotem. A rodzice młodych wrócili do budki.;)

śmieszne są te małe pisklaki, takie nieopierzone :D

#dobryuczynek
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksander_z: nie miałam telefonu pod ręką.:P

Poza tym skakałam po jabłonce, żeby znaleźć gałąź na której wisiała budka, bo jakby powiesić na innej to starzy mogliby nie wrocić już. :<
  • Odpowiedz
Mirki! Mirki!

Jechałem dzisiaj autem do centrum załatwić coś w PZU i byłem świadkiem sytuacji, w której dziadek o lasce próbował wejść do tramwaju.

Miał do pokonania 3 strasznie wysokie progi, chwytał za drzwi, które reagowały automatycznie i zamykały się mu przed nosem. Jakaś dziewczyna próbowała mu pomóc, babka motorniczy przepraszała, ale ona nic nie mogła na to poradzić, więc dziadek zrezygnowany po kilku próbach (raz prawie spadł na ulicę) poszedł z
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie gdy wyciągasz maleńką muszkę z psiej miski z wodą bo po co psu mucha w wodzie. Trzymasz ją na palcu i widzisz, że przemoczony robaczek stara się ruszać ale ledwo mu to wychodzi. Przejęty losem mikrozwierzątka zastanawiasz się, czy nie należałoby go dobić i łzy zbierają się w twoich oczach. Po chwili muszka po otrzepaniu się z wody zaczyna coraz żwawiej się poruszać i biegać po twoim palcu. Wynosisz ją
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sizzla: to prawda. W sumie to nie wiem czy owocówka, na muchach znam się jeszcze mniej niż na pająkach. Na pewno nie była to taka gruba czarna bzycząca jedząca kupy poranna w---------a. Takim nie ratuję życia, sory.
  • Odpowiedz
Jest jeszcze dla mnie jakaś szansa chyba na życie wieczne. Wczoraj pojechałem do mojej wydziałowej biblioteki. Deszcz mocno padał, ja przeziębiony, bo poprzedniego dnia postanowiłem w ulewie sobie pobiegać - standard. Czuje się jak gunwo.

Na hallu siedzi dziewczyna z futerałem od gitary i walizką. Gdy usiadłem nieopodal, dziewczyna zaczęła rozmawiać przez telefon

-Tato proszę, przyjedź po mnie

-
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dobryuczynek

tl;dr


Stoję sobie rano na przystanku, lekko niezadowolona z faktu, że po dłuższej nieobecności muszę zaszczycić uczelnie swoją obecnością (a dodatkowo stawić czoła promotorce, która mi radośnie zakomunikowała, że muszę za miesiąc oddać skończonego licencjata:D).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wy mireczki bierzecie udział w zbiorkach żywności? Ja przed chwilą kupiłem paczke delicji i dałem do wózka dla potrzebujących i tak zawsze uczucie niezdecydowania bo nie wiem kto to dostanie, ale jeśli sprawi jednej osobie nawet malutkj uśmiech to warto. #dobryuczynek #pytanie

P.s. bezinteresowmosc nie istnieje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dobryuczynek #chwalesie #oswiadczenie

KTO CZUJE SIĘ JAKBY MÓGŁ PRZENOSIĆ GÓRY, BO BYŁ W BIEDRONCE PO 4 BROWARY, PRZEDE MNĄ W KOLEJCE STAŁO DWÓCH DRESÓW, A PRZED NIMI STARSZY PAN, KTÓREMU WYPADŁO Z KIESZENI 50 ZŁ W BANKNOCIE, DRESIK PODNIÓSŁ I MÓWI DO DRUGIEGO "DZISIAJ CHLEJEMY ZA DARMO", A JA SIĘ WTRĄCIŁEM - ODDASZ TO PANU, CZY CI POMÓC?

MIMO, ŻE DUŻY, ANI GROŹNY NIE JESTEM, TO DRES
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki, Tariusek dziś uratował dostawczaka przed całkowitym spaleniem :)

Jadę sobie A1 w stronę gdańska i mijam stojącego dostawczaka z którego się strasznie dymi, myślę sobie pewnie rozbiegany diesel o którym było głośno na wykopie i będę mógł się wykazać i go zdusić :D ale nie, zaczynam hamować i w wstecznym lusterku widzę płomienie O.o myślę "o japie%#ole!" niezastanawiając się biegnę do bagażnika po gaśnicę (miałem dwie) ale jeb%ny się znowu zaciął
t.....s - Hej Mirki, Tariusek dziś uratował dostawczaka przed całkowitym spaleniem :)...

źródło: comment_pk9nerPVfoD6PRNnolp7cStDWEClBjji.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psy #zwierzaczki #oswiadczenie #dobryuczynek #pies #pokazpsa

Moi rodzice przygarnęli takiego oto 5 letniego psiaka. Jego właścicielka zmarła, a córka nie mogła się nim opiekować. Widać że zależało jej na znalezieniu mu domu, bo nawet budę i kojec dostaliśmy za darmo, z dowozem.

Pierwszy kontakt z nim miałem średni, bo biedak wystraszył się nagle tylu ludzi i mnie lekko ugryzł, ale teraz
Krs90 - #psy #zwierzaczki #oswiadczenie #dobryuczynek #pies #pokazpsa 

Moi rodzice p...

źródło: comment_jplWG0sICMdDFS3yaU7cd6ahJLKjUgX4.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może nie do końca naprawa, ale wymieniłem naciągi. Naprawiałem rurki od Tom Tomów to latały. Pierwszy raz rozkręcałem stopę w życiu mimo że już ich kilka miałem i przestawiałem uchwyt na bijak bo był na odwrót. W werblu naprawiłem lug, uchwyt do sprężyn. Czyszczenie, smarowanie itd. Teraz mi zostało pojechać po resztę części od statywów do salki bo chyba coś zgubiłem jak ich nie będzie to będę musiał szukać statywu do hh
  • Odpowiedz
Ostatnio na mikro był wpis o tym, że ktoś kupił w biedronce pieczywo dla żebrzącego i sparzył się na tym bo ów potrzebujący okazał się być tylko sępem na kasę i na pieczyste nie czekał przed sklepem.

Dziś pod marketem zaczepiło mnie dwóch panów - jeden starszy, ze składaną laską jak mają niewidomi.

Myślę sobie - naciągacze!

Panie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach