Właśnie dostałem maila od fundacji DKMS, czytam:

Sebastian to mały chłopiec, który lubi helikoptery z kloców i gry komputerowe. Ale tym razem to nie gra. Seba naprawdę toczy walkę o swoje życie.

1. Diagnoza: ostra białaczka limfoblastyczna

2.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Pijcie ze mną kompot Mirki i Mirabelki! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Rok temu na początku sierpnia zapisałem się w Gdańsku jako potencjalny dawca szpiku w DKMS. Jakoś w lipcu zadzwonił do mnie pan z fundacji i wytłumaczył że jest szansa że jestem bliźniakiem genetycznym osoby chorej na białaczkę. Umówiłem się wtedy na wstępne pobranie krwii do badań.

Jakie to zrządzenie losu że dzień przed moją kolejną wizytą turystyczną w Gdańsku (gdzie zapisywałem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VintageMan: chodzi mi o badania, które teraz będziesz miał. Potencjalni dawcy bez kolejki są przyjmowani a badań masa bo nie tylko krew ale EKG, RTG, USG, mocz itp... No chyba, że w Warszawie jest inna procedura.
  • Odpowiedz
@Benor: Myślałem że takie przywileje nabywa się dopiero po oddaniu. A że będzie dużo badań to wiem i jestem na to mentalnie przygotowany. A jaka procedura to się dopiero okaże na badaniach ^^
  • Odpowiedz
  • 13
Dzwonili do mnie z #dkms, ponownie, bo za pierwszym razem klinika zdecydowała sie na innego dawce. Biorca ma nawrót choroby i tym razem klinika chce abym ja był dawcą. Jestem zdecydowany, ale mam troche stresa, dajcie no jakąś motywację. #pomagajzwykopem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@balatka krew pamietam miałem pobieraną za pierwszym podejsciem, ale okazało się, że klinika skorzysta z innego biorcy. Nie pamiętam kiedy to było, ciekaw jestem co mi gość powie
  • Odpowiedz
Co sądzicie na temat porwań przez DKMS? Tzn., że sobie wykradają bazę; odnajduję Cię i heja na Niemcy. Istnieje taki temat w ogóle? Nie wiem czemu, ale mam pewne obawy co do rejestracji nań, właśnie z tego powodu.

#dkms #policja #schiza
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Mirki pijcie ze mna kompot w ten piatek 13. 3 msc temu zarejestrowalem sie w bazie #dkms a dzisiaj dostalem telefon ze gdzies na swiecie jest moj blizniak genetyczny co potrzebuje pomocy. 3majcie kciuki by sie udalo :)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VneoV: Z ciekawości - będziesz jechał do Niemiec?
Zarejestrowałem się w bazie, dostałem potwierdzenie że mnie przyjęli, bliźniaka jeszczen nie znaleźli :) ale zdążyłem naczytać się o kontrowersjach związanych z dkms - turystyką transplantacyjną...
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@YogiYogi nic mi takiego nie wiadomo. Fakt ze baza jest swiatowa i nie koniecznie biorca musi byc z polski. By nie dochodzilo do pewnych naduzyc zarowno biorca jak i dawca sa anonimowi do czasu samego przeszczepu. Jutro mam pierwsze badania krwi by potwierdzic na 100% zgodnosc z biorca. Reszta badan jak i samo oddanie szpiku ma sie odbyc podobno w warszawie bo tam mi najbliżej.
  • Odpowiedz
W grudniu rejestrowałem się w DKMS. Odesłałem pałeczki, wszystko cacy. Przyszedł SMS, że karty należy spodziewać się do trzech TYGODNI. W lutym zadwoniłem do fundacji i zapytałem kiedy mogę się spodziewać karty dawcy. Pan na infolinii odpowiedział mi, że czeka się trzy MIESIĄCE i w sumie ta karta nie jest do niczego potrzebna, bo tak czy siak jestem w bazie. No i już mija 7 miesiąc powoli.
Miał ktoś podobną sytuację?
#
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NorthernPuppet mój brat oddal szpik, po ok 6 latach od zarejestrowaniu, ale dlatego że jego Bliźniak urodził się 7 lat temu więc walczył od pierwszych dni, a teraz jest zdrowym urwisem
<3
  • Odpowiedz
Jakiś tydzień temu informowałem o liście z DKMSu.

Jak wiecie, prawie natychmiast otrzymałem telefon z pierwszymi instrukcjami, odnośnie procedury typizacyjnej (coś jak kwalifikacja do przeszczepu). Wraz z nimi, spoczął na mnie ciężar decyzji, którą podjąłem kilka lat temu. Jest to prawdopodobnie jedna z najbardziej wiążących decyzji jaką można podjąć w życiu, która może, lecz nie musi, skończyć się nieco inaczej niż byśmy tego chcieli.

Pobranie szpiku to nie jest hop siup w stylu
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas (kilka lat?) temu był pierwszy większy boom na dawstwo szpiku. Wtedy też wybuchała afera (aferka?) z podobno nieźle nakręconym biznesem Fundacji DKMS, kosztem polskich dawców. Od tamtej pory jednak nie śledzę tematu, a finał był niejasny.

Czy znacie, Mireczki, zakończenie tej afery? Jakiś podsumowanie, wnioski, potwierdzenie lub jednoznaczne zgaszenie zarzutów?

#dkms #polska #zdrowie #krwiodawstwo
friedman - Jakiś czas (kilka lat?) temu był pierwszy większy boom na dawstwo szpiku. ...

źródło: comment_Lfj5RtoSKisLmQBPLAVYMS8ggNSj6GWh.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@friedman: Tak, afera była sztucznie nakręcona. Chodziło o to, że Polaków wożono do kliniki w Dreźnie, a nie na terenie kraju. Wszystko rozbijało się o to, że wytyczne dotyczące klinik, szpitali, ośrodków transplantacyjnych nie były spełniane przez żadne miejsce w Polsce.

Chciałem kiedyś organizować akcję w swoim mieście i prezydent poprosił mnie o ustosunkowanie się do tych zarzutów. Wklejam screen z tym fragmentem.
TheMan - @friedman: Tak, afera była sztucznie nakręcona. Chodziło o to, że Polaków wo...

źródło: comment_dOHuxnvJsLLa1o0yJbGtDEmCuQtRJQov.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz