Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no tak, nie ma jak poznać różowej ale divy znaleźć i iść to już ma jak i nie ma problemu ;)


@smdbabe: Jak ktoś słabo wygląda to pójście do prostytutki jest nieporównywalnie łatwiejsze od znalezienia partnerki.

To już lepiej się trochę pomęczyć i znaleźć jakiegoś ons.


@smdbabe: Nie każdy ma taką możliwość.
  • Odpowiedz
"Wystarczy się przełamać w sobie" - jakby to było takie proste, to nie musiałbyś pisać swojego posta.

Jako dobijający już 40 chuop, co nigdy nic, powiem, że u mnie na to złożyło się wiele rzeczy, począwszy od nieśmiałości już od dziecka, poprzez słabą wiarę w siebie a także sporo mniejszych czynników. Raczej od zawsze zakładałem, że całe życie będę sam, bliższych kontaktów z kobietami nie umiałem nawiązywać. Lata leciały, ja się nie
  • Odpowiedz
@Aokx: nie, ale niektóre, w tym te lepsze, mają coś na kształt lepszej relacji ze sprawdzonymi stałymi klientami, uwzględniając że nie ćpiesz, nie śmierdzisz, jakąś tam higiene trzymasz, nie jesteś chamskim burakiem. dla kogoś takiego zwykle prościej się umówić
  • Odpowiedz
@Aokx: diwa do której chodzę po pewnym czasie w-------a się na mnie gdy chciałem jej płacić pełną stawkę, grożąc że jeżeli nie wezmę części kasy nie umówi się kolejny raz
  • Odpowiedz
Niby człowiek by poszedł sobie do diwy, ale zawsze jest ten stresik, który mnie demotywuje. Szczególnie jak mam iść do nowej panny. Też tak macie?

#divyzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak na tiktoku dostaję czasami ( i to juleczki a nie jakieś lambardziary) to się zastawiam jak można blackpillować jak tylko o gegz chodzi, który można kupić


@Jarkendarion: No włąśnie nie. Nie znajdziesz takich Juleczek za pieniądze. To jest problem
  • Odpowiedz