Mam pytanie co do Dark Souls. Na jakiej platformie gra więcej ludzi? PS3 / PC?

Chodzi mi o to, by bez problemu kogoś zaatakować/zostać zaatakowanym/komuś pomóc.

#gry #darksouls #ps3
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czumanahana: Na ps3 gra sporo ludzi nadal i raczej nie ma problemu z coopem lub PvP, a jeśli chodzi o wersję PC to też gra dużo ludzi, ale lepiej wstrzymać się z kupnem aż usuną to j----e GFWL, bo przez babranie się z tym odechciewa się grać. I moim zdaniem w wersje na PC gra się znacznie przyjemniej po tym jak już się ją zmoduje, a to ogranicza się do
  • Odpowiedz
Ornstein i Smough pokonani za 5 razem i to bez utraty nawet 1hp. A podobno są najtrudniejsi, już gaping dragon więcej problemów sprawiał ;P

#darksouls
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Santeria teraz już z górki, najtrudniejszy jest etap gdy uczysz się mechaniki gry, później wszystko przechodzisz za pierwszym podejściem (przynajmniej mi się tak udawało) OPRÓCZ bossów Anor Londo. Jak już ich pokonasz, to resztę gry bez problemu.
  • Odpowiedz
@Santeria: Słyszałem jakieś ploty, że niby mają przenieść na steamworks wszystko, ale ile z tego to prawda to sam chciałbym wiedzieć. Jedna z najlepszych gier w jakie grałem, głupio tak z dnia na dzień nie mieć możliwość grania w nią.
  • Odpowiedz
@Katorz: Źle wspominam tą grę. Pad od PlayStation latał po całym mieszkaniu, a żona powiedziała, że mi walizki wystawi za drzwi jak nie przestanę przeklinać. Sprzedałem ją w momencie jak nie mogłem pokonać Bossa złożonego z dwóch. Jeden mega gruby a drugi rycerz. Chyba z 60 razy próbowałem. Nigdy więcej tej gry. Co ciekawe wygrałbym w końcu, gdyby nie gracze, którzy podłączali się i mordowali mnie robiąc ze mnie Hollow
  • Odpowiedz
@lmh_: Otóż to - to gra na modłę dawnych ekstremalno-hardkorowych wydań, które tyrały gracza niemożliwie, swoisty policzek wymierzony w obecny trend samograjów. Może w------ć ale imho dobrze, że takie gry powstają - choć wolę w tym przypadku oglądać popisy innych, gdyż niespecjalnie lubię sobie wyrywać włosy z głowy.
  • Odpowiedz