Polecam bardzo wszystkim Blaszany bębenek Grassa.

Chyba mało znane dzieło (jak pytałam po znajomych to nikt nie kojarzył). Z jednej strony się nie dziwię, bo książka bardzo dużo opowiada o Gdańsku, dlatego, że tam dzieje się akcja, ale nie jest koniecznie znanie miasta w żadnym stopniu do zrozumienia.

Ważne jest to, że to najbardziej popieprzona książka jaką czytałam. A gdy dostałam ją do ręki spodziewałam się zwykłej powieści ze swoim miastem w
parasolki - Polecam bardzo wszystkim Blaszany bębenek Grassa. 



Chyba mało znane dz...

źródło: comment_75G0Mz0aw7MHdB9vdasAooNfv0o2er1u.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba mało znane dzieło


@parasolki: Noo wiesz... Grass dzięki niemu został noblistą, a jej ekranizacja zdobyła Oskara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Więc raczej znane, a z tytułów Grassa najbardziej.
  • Odpowiedz
wychodziłeś z domu w okresie takiego czytania (100 +)? Co wtedy czytałeś? Jakie gatunki, jaka objętość? I ile miałeś lat?


@bialepaski: Wychodziłem z domu, ale nie zawsze, miałem 15-18 lat :) czytałem fantastykę, sensację książki przyrodnicze.
  • Odpowiedz
  • 3
@LowcaAndroidow: Rok temu ledwo 30, ale w tym roku od połowy stycznia czytam na kindlu, co znacznie ułatwia dostęp do książek (siedzę za granicą :<) i właśnie czytam 60 książkę. Mam zamiar dobić do 100 do końca roku ;) kindle ftw.
  • Odpowiedz
Mirki, chciałbym kupić dziewczynie na urodziny czytnik ebookow. Z jakim wydatkiem muszę się liczyć? Wiem że chyba najlepszym czytnikiem jest Kindle, wiec wpisałem to na allegro i widzę za kosztuje ok 500zł . Dużo. Ale jest też to

http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=4525560989

Czym to się różni? Jakie parametry wyświetlacza są najlepsze? Czy na alliexpress nie byłoby dużo taniej? Pomóżcie :) #ebook #ebooki #czytniki #alliexpress #ksiazki
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pietrek558: książki nie są wyjątkiem, jest odwrotnie - oprogramowanie jest wyjątkiem.

książki, muzyka, filmy - można korzystać na własny użytek

oprogramowanie - nie można

Jak chcesz szczegółów to sobie zajrzyj do ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych, albo pogooglaj - niejeden artykuł w czasie afery acta na ten temat napisano.
  • Odpowiedz
@jestem_legenda: Jeśli chcesz kupić dobry czytnik, to musisz się liczyć z wydatkiem ok. 500 cebulionów. Mam na myśli czytniki z lepszym procesorem, podświetleniem i ewentualnie dotykiem. Ja i moja dziewczyna mamy Pocketbooki Touch Lux i praktycznie dla mnie nie mają wad. Wg mnie na tańszych czytnikach po prostu nie da się czytać (wiem z autopsji), chyba, że mówimy o Kindle Classic, ale on akurat nie ma podświetlenia. Polecam blog swiatczytnikow.pl,
  • Odpowiedz
Uświadomiłem sobie właśnie, jak diabelnie przyjemnym uczuciem jest czytanie kolejny raz ulubionej książki, kiedy już wiesz jak się skończy, znasz bohaterów, wyobrażasz ich sobie dokładniej, każdy szczegół pomieszczeń, scenerii, leżysz wygodnie na łóżku, deszcz con amore odgrywa swój utwór na blaszanym parapecie. I przez chwile jesteś w innym świecie. Przez ten jeden moment zapominasz o wszystkim, czujesz coś więcej. Coś nieosiągalnego w inny sposób, wyższy stan świadomości bycia. Czas będący nie tylko
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@durielek: jak widzę takie wieeeeeeelkie tomiska to przypomina mi się dlaczego kupiłem czytnik. Nie wyobrażam sobie czytać czegoś takiego trzymając to w łapach w domu, przy kubku herbaty. Że już o transporcie, czy czytaniu w podróży nie wspomnę.
  • Odpowiedz
@ryhu: też mam czytnik, ale lubię sobie właśnie czasem potrzymać takie tomiszcza. Zwłaszcza fantastycznie wydaną Drogę królów. No i czytnik udostępniam dziewoi na 3 miesiące, także tego... ;-) Potem kupimy sobie drugi i już ten problem zniknie.

No i po drugie, Drogi królów nie ma w ebooku, Imajiki też nie, przynajmniej nie oficjalnie, Kossakowska w ebooku kosztuje tyle samo co papier, a koronę to sobie kupiłem w pakiecie :P
  • Odpowiedz