Wczoraj wróciłem do domu jak zwykle wcześniej koło południa. Już przy wejściu zauważyłem, że chyba ktoś jest w domu. Słychać było niepokojące odgłosy dochodzące z łazienki. Otworzyłem znienacka dzwi i ujrzałem mojego ojca, siedzącego na muszli.
-Tato co jest?
- Nic, SRAM!
Tak nas to rozbawiło, że nie mogliśmy się przestać śmiać
#czystyubaw #pasta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstąpiłem nieopacznie do kawiarni, której zwykle wizytuję i proszę barmana, by podał mi kawę - czarną. Widzę, że gar ma słaby, więc powtarzam, że czarna ma być. Po chwili barman przychodzi, ale chyba stał tam, gdzie ZOMO, bo przyniósł padakę wybieloną. Mówię - o ty draniu, zapłacisz za dyshonor. Obiecał, że następnym razem przyniesie czarną - tak zwyczajnie. Bardzo nas to rozbawiło i potme było tylko fajnie.
#czystyubaw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedziałem z żoną przy obiedzie i tak sobie jemy, jemy i chciałem poprosić ją o sól, ale się zamyśliłem i powiedziałem:
-Ty stara k---o zmarnowałaś mi 30 lat życia.
Śmieliśmy się z tego niesamowicie, teraz jak ktoś w rodzinie prosi o sól to zawsze dodaje, "ty stara k---o zmarnowałaś mi 30 lat życia" i wszyscy mamy z tego ubaw.

#czystyubaw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Mirko to fanatycy dziwnego poczucia humoru, całe gorące z------e tagiem #czystyubaw...
Ale nie jeden czy dwa zarty, co trzeci post z tym super opowiastką, POWTARZAM co trzeci.

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej mircy, czaicie, kiedyś wsiadałem do autobusu w Lubartowie i chciałem jechać do Lublina, ale powiedziałem do kierowcy zamiast "Lublin, szkolny" "Lubartów szkolny". xD A ja już byłem w Lubartowie! Jak się zczaiłem to miałem ubaw po pachy, nawet jakaś babcia z przodu się śmiała, w końcu wszyscy się w całym autobusie śmiali oprócz kierowcy, on się tylko tak patrzył na mnie jak na debila i nic nie mówił, a ja powiedziałem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bury_Zenek: Ja kiedyś szedłem ulicą w Zabrzu i chciałem się dostać do Gliwic. Postanowiłem znaleźć dworzec w Zabrzu, żeby stamtąd dostać się do Gliwic. Zapytałem więc panią na ulicy w Zabrzu "Gdzie tu jest dworzec w Gliwicach?" A ona na to "Chyba gdzie tu jest dworzec w Zabrzu?". Odparłem "No tak, przecież jesteśmy w Zabrzu!" Śmiechom nie było końca.
  • Odpowiedz