Przypomniało mi się, jak dawno temu, kiedy jeszcze tata odbierał mnie ze szkoły, miała miejsce następująca sytuacja.
Tuż po wyjściu z budynku, zapytałem mojego taty:
- Tato , idziemy na zakupy czy prosto do domu?
Na co tata, lekko się uśmiechając:
- Synku, przecież odkąd przyszedł Pan komornik my nie mamy domu.
- No tak! Odparłem, pukając się w czoło.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój dziadek palił przez całe życie. Gdy miałem około 10 lat moja mama powiedziała mu "jeśli chcesz zobaczyć jak twoje wnuki idą na studia, powinieneś natychmiast rzucić palenie". Łzy napłynęły mu do oczu, gdy uświadomił sobie jaka jest stawka. Rzucił palenie z dnia na dzień. Niestety było za późno, bo trzy lata później zmarł z powodu raka płuc. Byłem strasznie tym zdołowany. Moja matka powiedziała do mnie "Nigdy nie pal. Proszę, nie
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hehe k-----e mircy ale akcja xd siedzę sobie spokojnie na lekcji mate w #licbaza ze zbiorem kiełbaski gdy nagle wchodzi do nas jakis objazdowy śpiewak ukraiński i zaprasza na koncert za monetki, które polecą do Kijowa dla walczących - jednakże najlepsze w tej historii jest to, że wyglądał on jak nie kto inny tylko nasz krajowy trubadur, parostatkiem w piękny rejs Krzysztof Krawczyk xd na dodatek spytał się o naszego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eriborewicz07: Byłem na tym. Gdzieś we wrześniu. Mega padaka i nie warto iść. Grane z playbacku, największą beke mieliśmy z kolesia z akordeonem, który chyba nie wiedział do czego służy ten instrument xDDD
Z całego serca nie polecam.
  • Odpowiedz
@boro1345: A teraz wyobraźcie sobie, że osoby które wysyłają i śmieszą te historie przeczytały by jakieś pasty na mirko. Całkiem możliwe, że reakcje byłyby podobne jak tu w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mireczki, co to się właśnie o------o.
Piję sobie poranną kawę, a tu dzwoni do mnie nieznany numer i pyta czy zastał Zenona Krawczyka. Ja cały skonsternowany, połowa moich neuronów jeszcze śpi, ochuj chodzi, ktoś sobie bekę kręci, czy co. Wszystko działo się tak szybko, że jedyne co mi utknęło w świadomości to nazwisko.

Krawczyk

Od tego momentu wiedziałem, że to moja chwila. Po kilkusekundowej przerwie odpowiadam rozmówcy.

MÓJ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mój najukochańszy stwierdził, że pewnych rzeczy już nie wypada robić w naszym wieku. Owszem na zabawę każdy wiek jest odpowiedni, ale nie mówimy tu o szaleństwach ogromnego rozmachu. Pewnego wieczora, wyszedł do sklepu. Gdy wrócił okazało się, że czeka na mnie niespodzianka. Myślałam, że to będzie coś niegrzecznego, natomiast mój najukochańszy wręczył mi jajko niespodziankę ! Zdziwieniu nie było końca. Ach ten mój kochany łasuch : )

#czystyubaw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach