@mat1984: Kiedyś myślałem, że te historyjki i nazwiska tych babek co je wysyłają są zmyślone przez redakcję ale potem wpisałem imię i nazwisko jednej z nich w facebook i zgadzało się nawet imię męża z opowieści
  • Odpowiedz
Apropo ,,Serwus" ! @OmgLolWtf

Mój dziadek mieszka w innym mieście niż ja, przez co widujemy się nieczęsto. Zawsze jak się nadarzy okazja spotkania wita mnie soczystym ,,Serwus!". Pewnego razu przemierzałem całą Polskę, celem był Kraków i spotkanie z dziadostwem. Przypominałem sobie raz po raz: ,,na pewno przywita mnie swoim ,,Serwus", idę o zakład". Na miejscu witam babcię, podchodzę do dziadka, witam się a on... ,,Cześć!". Moje serce niemal pękło, kopara mi opadła
@VoreCC: żebym to tylko raz powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@FireDash: @Bartek2016: @ailurus: @VoreCC: Nie mam nic do takich osób, ale samo zachowanie tej koleżanki i takie teksty nie mają normalnego wytłumaczenia. Zwłaszcza, że ona nie podjęła próby zmiany trybu życia, żeby zmienić stan, który widocznie nie jest dla niej komfortowy.


@mersi: aż taki wredny nie będę :p
  • Odpowiedz
Mireczki przypomniała mi się jedna z tych żenujących sytuacji o których wolałabym zapomnieć. Ładnych parę lat temu mój niebieski dostał ode mnie na urodziny płytę. Nie byłoby w tym nic zabawnego/żenującego gdybym nie pomyliła zespołów które uwielbia xD Zamiast albumu Dire Straits kupiłam mu


#czystyubaw #logikarozowychpaskow
@L_DiCarlo: Nie jest jeszcze tak tragicznie. Moja różowa kupiła na urodziny 3 różne płyty DVD Queen. Tyle, że jedna była z zespołu Queens of the Stone Age i wręczając powiedziała, że to chyba jeszcze zanim Freddie Mercury śpiewał w Queen bo go nie widać na obrazku ()
##!$%@? #logikarozowychpaskow
  • Odpowiedz