• 25
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak mnie naszły przemyślenia a propos wczorajszego prima aprilis, wykopowych zarzutek czy ich jakości. Jak widzę wiele żartów z okazji pierwszego kwietna, albo różne udawane rozdajo lecące w gorące to przypominają mi się czasy podstawówki.
Pojawiają się wkręty w stylu

"hej, mam turbosprężarkę w domu, a jej nie potrzebuję, więc oddam za darmo. Ktoś preferuje?"

I potem następuje erupcja wulkanu s----------a
WCALE NIE MIAŁEM TURBOSPRĘŻARKI ALE ŁYKŁEŚ ZARZUDKE PRYMA APRYLYS HAHAHA
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#czystyubaw

Dopiero teraz wyczaiłem dwuznaczność zdania "nie ma na liście". Czyli kogoś może nie być na danej liście albo ktoś nie ma pieniędzy na zakup jakichś liści ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Z cyklu "co niebieski powiedział przez sen":
- Dlaczego biali mężczyźni muszą za to płacić?
(odpowiedziałam spokojnie) - Takie jest życie, *imię w wołaczu*.
- Ale biali mężczyźni nie mogą za to płacić.
#heheszki mówione #przezsen trochę #rasizm
Rano, gdy mu powiedziałam co odwalił, to śmiechom nie było końca. #czystyubaw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jimmyjim: Piękny wpis i dzięki za ostrzeżenie. W Pepiku nigdy nie piłam, bo za szybko się zamykają, ale jedzenie mają całkiem dobre. Chociaż teraz uważałabym nawet tutaj, może czegoś nie zauważyłam...
  • Odpowiedz
Telefon od firmy po rozmowie z ich konsultantem:
K - Witam serdecznie, czy mogłabym zadać Panu kilka pytań odnośnie przeprowadzonej wcześniej rozmowy?
Ja - Witam, witam - proszę pytać.
K - Czy konsultant z którym przeprowadzał Pan rozmowę był uprzejmy?
Ja - No raczej.
K - Czy konsultant z którym przeprowadzał Pan rozmowę postawił sobie za cel rozwiązanie Pańskiego problemu?
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Wróciłam z porannego treningu. Robię śniadanie. Budzę niebieskiego. Jemy. Pijemy smufi. Rozmawiamy:
- A jak tam na treningu było?
- Fajnie, bo dziś robiliśmy trudne rzeczy. *(chodziło o trójki rittbergerowe - przyp. autora)
- Całki? Haha nie no, żartuję...

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Doman_60 to jest Google Slides, tu nie ma żadnego pliku tylko jest w chmurze, ewentualnie można wyeksportować ale PowerPoint na szkolnym kompie (a na takim pan psor sprawdza) by się wykoleił przy tak zaawansowanych animacjach jak Fade In.
  • Odpowiedz
@KacasPiesel: Właśnie o eksport chodziło, ja osobiście wrzucam w pdf, wtedy wszędzie pójdzie. No ale jeśli używasz animacji to niestety nie da rady.
Zawsze też mogłeś wysłać plik .txt z linkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz