@Student_AWAS: myślę, że ktoś juz się tym zajął tym bardziej, że zdjęcie nie moje a z grupy na Facebooka. Nie szukam ani plusów ani atencji, ale jest tu trochę osób pod tagiem choćby #katowice które mogły coś gdzieś widzieć i skojarzyć fakty i może uda się komuś coś :)
  • Odpowiedz
@antkowa: ciekaw jestem czy kiedyś był wybuch po takim zgłoszeniu. Oni często nie mają pojęcia jak wygląda b---a, a wystarczyłoby zadzwonić że czuje się ulatniający gaz i to biorą na serio.
  • Odpowiedz
@Trelik: na pewno były na świecie sytuację, że policja miała informacje o zamachu i zamachowcach, ale nie zatrzymali ich na czas. Były też odwrotne sytuacje, że uremniali ataki. A tych jest mniej głośno.
Generalnie od tego są procedury, żeby w takich przypadkach ich przestrzegać. Potem będzie "nie dotrzymali procedur, od czego były procedury". Wolałabym być nawet 10x ewakuowana z mojego egzaminu dyplomowego, jeśli byłaby taka potrzeba, niż chociażby ten jeden
  • Odpowiedz
@sylwke3100: Ja od dawna postuluję stworzenie wielkich Katowic. Możemy marudzić ile się da, ale obecny absolutny chaos organizacyjny, niedasizm, brak możliwości dogadania się i choćby takie dorbnostki jak te, że na mapie pogodowej w telewizji dopiero Durczok siłą wywalczył umiejscowienie Katowic między Krakowem i Wrocławiem...

... przekonują mnie do tego by zapomniec o regiololo w wykonaniu każdego z miast i pójśc do przodu. Jako całość.
  • Odpowiedz
Mireczki, sprawę mam. Gdzie można pouczyć jeździć samochodem #rozowypasek Na początek, nauka ruszenia, zmiany biegów itd. ogólnie podstawy. Chodzi mi o jakąś w miarę pustą drogę, lub duży plac, gdzie nie będę nikomu przeszkadzał, no i dobrze byłoby gdyby mnie policja nie spotkała
(...) Wiem wiem, powinna iść na kurs, ale jest kompletnie nieobeznana z samochodem. I chcę ją trochę podszkolić, co by kobita takiego stresu nie miała #sosnowiec
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rangy: ja robiłem dawno temu praktyki w http://www.studiotg.pl/. To mniej więcej tam sama ekipa - ten sam właściciel. Bardzo w porządku gościu. Atmosfera była fajna, nadążali za trendami, sporo się nauczyłem. Wtedy dawali szanse uczniom, myślę, ze można nawet wynegocjować jakieś symboliczne wynagrodzenie za praktyki.
  • Odpowiedz
@journeyguy: @ovation: Psychoterapia nigdy nie jest łatwa i zawsze pojawia się opór. Będzie to niechęć do leczenia, wrogość do terapeuty, wątpienie w sens tego wszystkiego. Nie kierujcie się tym, że "ten psycholog mi nie pasuje" tylko dajcie sobie szansę. Szukajcie psychologa z dyplomem, taki musi mieć wyrobionych setki godzin przed uzyskaniem dyplomu.
  • Odpowiedz
@journeyguy:
1. Wygoogluj specjalistów. Z góry odrzuć psychologów którzy nie ukończyli lub nie są na 4 roku szkoły psychoterapii (jest ich kilka). Celuj w psychoterapeutę.

2. Nie każda wizyta u specjalisty tego typu musi być związana z wrogością i oporem. W przypadku terapii poznawczo-behawioralnej (oczywiście zależy od speca) terapeuta współpracuje z pacjentem i aktywnie uczestniczy w pracy.

3. Dobry specjalista to też taki, który się superwizuje czyli rozmawia ze specjalistą który ocenia
  • Odpowiedz