@hu2jec123: Chciałbym aby tak było ale niestety w tych miejscach za słabo grzeje aby wywołać chorobę popromienną. Inna sprawa, że swoje do płuc przyjęli, więc jest szansa na jakieś zmiany nowotworowe za kilka lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@ja_nie_lubie: Mapy pożarowe wyrywały całkiem spore obszary zajęte ogniem. Sam widziałem przy jednym z opuszczonych posterunków miejsca na skraju drogi gdzie ogniska były palone od tak
  • Odpowiedz
@shmatshiage: Kurz po ruskich transportach już opadł. Dozymetryści będą musieli wyjść w teren po oczyszczeniu z min i dokonać pomiarów by zaktualizować mapy promieniowania. Jeśli chodzi o glebę to radioaktywny pył zapada się wgłąb o 1 cm rocznie. Tutaj mamy asfalt, więc będzie się to nosić z wiatrem i deszczem. Z czasem promieniowanie spadnie ale raczej przybędzie w tym miejscu hot spotów.
  • Odpowiedz
@xBombelek: Wjechaliśmy tam w ramach podziękowań od lokalnych policjantów, w zamian za zrealizowaną akcję pomocy humanitarnej mieszkańcom Strefy oraz okolicznym wsiom oraz pomogliśmy bezpośrednio im przy okazji naprawy policyjnego auta jakie ucierpiało po wizycie ruskich w Czarnobylu.
  • Odpowiedz
Póki będziecie do nas przyjeżdżać to będziemy tu żyć


@Sweet-Jesus: to może lepiej nie przyjeżdżać i warto się zastanowić, czy tym ludziom się w ten sposób pomaga czy szkodzi.
  • Odpowiedz
Tu mogę podać przykład jednej babuszki, która miała paskudną ranę nogi, wdało się zakażenie, martwica tkanek i jedyna opcją była amputacja. Kategorycznie odmówiła przeprowadzenia zabiegu, zmarła rok później.


@Sweet-Jesus: Nie mnie oceniać. Jej decyzja. Natomiast uważam, że ta "pomoc" wcale pomocą nie jest, no ale "pomagający" czują się przez to lepiej. Natomiast powinniście sobie zdawać sprawę, że będziecie mieli na rękach krew tych ludzi i utrzymujecie ich w tej tragedii.
  • Odpowiedz
@Sweet-Jesus: jestem pod wrażeniem, że pomimo izolacji od społeczeństwa samosioły mają całkiem zadbane domy () Sam fakt, że sa tacy otwarci i bardzo samodzielni, świadczy o ich niezwykłości
  • Odpowiedz