@Piw_Benzyna:
Druga sprawa. W jakich godzinach spaliło mu się auto? Bo u mnie jak paliły się łąki ok. godz. 14.00 to nikt z OSP się nie pojawił bo wszyscy byli w pracy :) Dopiero wieczorami lub w nocy można liczyć na jakąś obsadę.
  • Odpowiedz
@Gh0st: Rano. Po 7. Chciał do miasta na targ jechać. Ktoś tam się z OSP pojawił ale chciałem powiedzieć, że tamci byli pierwsi :) Znowu u mojego #rozowypasek (miasto niecałe 5 tys. ludności) mają tak obcykaną zbiórkę (plus dyżur), że jak się coś dzieje że na terenie miasteczka są do max 10 minut na miejscu. Wracając do mojego kuzyna to mógł wężem od szlaufu lać do przyjazdu straży
  • Odpowiedz
Podczas robienia jej zdjęcia podszedł do mnie sympatyczny starszy właściciel i opowiedział mi o aucie - sprowadził ją z Niemiec na początku lat 90, ma najechane zaledwie 94kkm, miała zabezpieczone podwozie przed korozją (pewnie dlatego jest w takim dobrym stanie) i obecnie jeździ już nią tylko na ryby.
Podobno trochę się zastanawiał czy jej nie sprzedać bo syn kupił nowe auto, ale póki co w najbliższym czasie zamierza ją jeszcze trzymać (
o.....y - Podczas robienia jej zdjęcia podszedł do mnie sympatyczny starszy właścicie...

źródło: comment_lhwEfuS7KU2m9iPF0L1ngTIOucT8vAeg.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz