Jedna z bardziej krindżowych sytuacjach mojego młodocianego życia to jak chciałem kupić pendrive'a.
[S]przedawca: jaka pojemność interesuje?
[J]a: no tak z 3 GB.
[S]: mogę zaproponować 2 lub 4.
[A]: nie, dziękuję. 3 GB wystarczy.
[S]przedawca: jaka pojemność interesuje?
[J]a: no tak z 3 GB.
[S]: mogę zaproponować 2 lub 4.
[A]: nie, dziękuję. 3 GB wystarczy.


































- Jest weekend proszę państwa to może kino?
A współprowadząca:
- Ale ja z tobą nie idę
A on na to:
- Ale ja nie proponuję