W kraju kwitnącej cebuli wiekszosc ludzi nie ma lekko, jednak (wybaczcie mi drogie Panie) ten wpis poświęcony będzie życiu statystycznego faceta w naszej pięknej, malowniczej krainie obfitości. Z góry mówię, że wyłączam z niniejszej swobodnej analizy przypadki synków milionerów, przedsiębiorców nuworyszy, dorobkiewiczów uczciwych czy nieuczciwych. Nic nie mam do ludzi bogatych, ale nie ocenia się ogółu po jednostkach, które są wyjątkami. Przejdę więc do meritum. Wraz z wchodzeniem w okres dorosłości w
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 28
Sponger w Dakocie Południowej, USA. Zdjęcie wykonane w 1993, tuż po przejściu huraganu Leonardine. Przedstawia imigranta z Rosji Kristofa Kiernozova, na tle pogorzeliska, rąbiącego drewno do ogrzania tego, co zostało z jego domu. Najbardziej charakterystycznym elementem zdjęcia jest bez wątpienia postać w czerwonej kurtce. Wielu ludzi często utrzymywało później, że widywało go w obu Dakotach i Montanie, tuż po katastrofie, jednak nikt nie potrafił go zidentyfikować. Wizytom mężczyzny w miasteczkach tych stanów
źródło: comment_m9xf6bBofI3R29Sa6dKIrXfcgsti4Tlf.jpg
Pobierz- 241
Sponger w Dakocie Południowej, USA. Zdjęcie wykonane w 1993, tuż po przejściu huraganu Leonardine. Przedstawia imigranta z Rosji Kristofa Kiernozova, na tle pogorzeliska, rąbiącego drewno do ogrzania tego, co zostało z jego domu. Najbardziej charakterystycznym elementem zdjęcia jest bez wątpienia postać w czerwonej kurtce. Wielu ludzi często utrzymywało później, że widywało go w obu Dakotach i Montanie, tuż po katastrofie, jednak nikt nie potrafił go zidentyfikować. Wizytom mężczyzny w miasteczkach tych stanów
źródło: comment_8eUYIPMn3jxNxmJri93LyhW6cJlc9Rp1.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
- 22
@polskiburger4-40: To przecież Major Nitrowalker. Największy zbrodniarz wojenny.
Mirki, czytałem kiedyś pewną creepypaste i nie pamiętam jej nazwy. Pomożecie?
Był tam typ, który tzymał 3-4 kobiety w piwnicy. To chyba jego byłe dziewczyny. Wraz z żoną mścił się na nich, a potem zabił je wszystkie (w tym żonę), nagrał to wszystko kamerą, a później spalił dom.
Kojarzycie coś?
#creepypasta #pasta #creepy
Był tam typ, który tzymał 3-4 kobiety w piwnicy. To chyba jego byłe dziewczyny. Wraz z żoną mścił się na nich, a potem zabił je wszystkie (w tym żonę), nagrał to wszystko kamerą, a później spalił dom.
Kojarzycie coś?
#creepypasta #pasta #creepy
@TheJohanson47: Mówią że miłość z czasem zmienia się w przywiązanie. Mówią że zraniona kobieta to najgorsze co może być. Mówią że nienawiść zniszczy każdego, że zrobi z niego potwora. Mówią że jeśli wybaczymy nasze serce ukoi się.
Gówno prawda.
Wybaczyłem im dawno temu. Wszystkim sukom. A one nie chciały przebaczenia. Cztery lata. Cztery nowe dziewczyny. I nic. Każdy związek kończył się fiaskiem. Nienawiścią. Teraz jestem w piątym związku. Z moją żoną. Trwa on już cztery lata. Już niedługo urodzi się nasze pierwsze
Gówno prawda.
Wybaczyłem im dawno temu. Wszystkim sukom. A one nie chciały przebaczenia. Cztery lata. Cztery nowe dziewczyny. I nic. Każdy związek kończył się fiaskiem. Nienawiścią. Teraz jestem w piątym związku. Z moją żoną. Trwa on już cztery lata. Już niedługo urodzi się nasze pierwsze
- 2
@Fexo Dawaj xd
To był normalny wieczór. Wybrałem się na spacer po rynku miejskim. Nie miałem nic do roboty, chodziłem i słuchałem muzyki. Skręciłem w jedną z bocznych uliczek.
Słuchawki w uszach, kaptur na głowie, oczy skierowane na telefon. Wtedy znikąd podeszła do mnie grupka wyrostków. Było ich może czterech, nie pamiętam.
Zdążyłem zareagować, jedyne, co mogłem zrobić to odsunąć się w stronę najbliższej ściany. Nie byłem do końca bezbronny.
W kieszeni miałem pałkę teleskopową. Schowałem telefon do kieszeni. Usłyszałem standardowy tekst:
— Telefon, zegarek, kasa. Albo obijemy ci ryj. — tępy głos osiłka — Rozumisz?
Słuchawki w uszach, kaptur na głowie, oczy skierowane na telefon. Wtedy znikąd podeszła do mnie grupka wyrostków. Było ich może czterech, nie pamiętam.
Zdążyłem zareagować, jedyne, co mogłem zrobić to odsunąć się w stronę najbliższej ściany. Nie byłem do końca bezbronny.
W kieszeni miałem pałkę teleskopową. Schowałem telefon do kieszeni. Usłyszałem standardowy tekst:
— Telefon, zegarek, kasa. Albo obijemy ci ryj. — tępy głos osiłka — Rozumisz?
@Badmadafakaa spoko, ale za obrone wlasna bez poszkodowanych to raczej nie dostalby trzech lat.
Jak zwykle co tydzień, razem z moimi znajomymi wybrałem się na lokalną imprezę, która skończyła się całkiem późno. Wszędzie było ciemno, a niedaleko był dom mojego kumpla, więc pozwolił mi i paru bliższym przyjaciołom u siebie przenocować. Mieszkał w całkiem wysokim domu-bliźniaku, położonym naprzeciwko częściowo opuszczonego szpitala (jedna jego część była czynna jako apteka, a w drugiej były sale szpitalne, które były opuszczone już od około dziesięciu lat).
Wszyscy już spali, na nogach byłem tylko ja i kumpel, w którego domu nocowaliśmy. Zszedł on na chwilę z pokoju, w którym nocowaliśmy, aby otworzyć okno w kuchni i wywietrzyć w domu. Ja zostałem na górze.
Po chwili usłyszałem jego wołanie, abym zszedł coś zobaczyć.
Przyszedłem
Wszyscy już spali, na nogach byłem tylko ja i kumpel, w którego domu nocowaliśmy. Zszedł on na chwilę z pokoju, w którym nocowaliśmy, aby otworzyć okno w kuchni i wywietrzyć w domu. Ja zostałem na górze.
Po chwili usłyszałem jego wołanie, abym zszedł coś zobaczyć.
Przyszedłem
Stałem się perfidny.
Te kilkanaście kobiet było same sobie winne. Kręciły się same w niewłaściwych miejscach. Mniejsza o robactwo, bo tyle miałem do nich uczuć, co do robactwa deptanego przypadkiem. Ich życie lub moja przyjemność. To nawetnie jest wybór.
Ale teraz stałem się perfidny.
I delikatny, by nie wzbudzić w sobie żądzy. Wszak to nie o moje zaspokojenie chodzi.
Tym razem nie pokazuję ofierze twarzy. Wybieram starannie, zawsze wyczuwam dni płodne. I
Te kilkanaście kobiet było same sobie winne. Kręciły się same w niewłaściwych miejscach. Mniejsza o robactwo, bo tyle miałem do nich uczuć, co do robactwa deptanego przypadkiem. Ich życie lub moja przyjemność. To nawetnie jest wybór.
Ale teraz stałem się perfidny.
I delikatny, by nie wzbudzić w sobie żądzy. Wszak to nie o moje zaspokojenie chodzi.
Tym razem nie pokazuję ofierze twarzy. Wybieram starannie, zawsze wyczuwam dni płodne. I
@raczej_schizotypal: xD
@raczej_schizotypal A ja zawsze robię tak: podchodzę do dziewczyny w autobusie i wkładam jej do ręki linijkę - Trzymaj. - mówię. Wtedy rozdziawia buzię i bada mnie spojrzeniem jakby zastanawiała się, czy przypadkiem nie chcę zjeść jej ojca. A ja, oparty o szybę autobusu mówię, że Andrzej jestem. - O #!$%@? tu chodzi? - pyta ona. - Ściśnij linijkę i odmierz 22 centymetry - z nonszalanckim uśmieszkiem pod nosem przenoszę wzrok
#pasta #creepypasta #trolling
Nocny gość - trollpasta
Była ciemna noc. Na dworze padał deszcz i błyskała burza. Andrzej siedział sam w domu, przesłuchał dwie płyty swojego ulubionego zespołu, przeczytał śmieszne opowiadanie a potem położył się spać. Leżał i długo nie mógł usnąć, ciągle był rozbudzany przez grzmoty na dworze.
Nagle usłyszał kroki na korytarzu. Wcale się tego nie przestraszył, pomyślał, że to jego Matka wróciła wcześniej z odwiedzin od rodziny niż planowała. Olał to i dalej próbował spać. Po chwili usłyszał, że otwierają się drzwi do jego pokoju i ktoś wchodzi.
Nocny gość - trollpasta
Była ciemna noc. Na dworze padał deszcz i błyskała burza. Andrzej siedział sam w domu, przesłuchał dwie płyty swojego ulubionego zespołu, przeczytał śmieszne opowiadanie a potem położył się spać. Leżał i długo nie mógł usnąć, ciągle był rozbudzany przez grzmoty na dworze.
Nagle usłyszał kroki na korytarzu. Wcale się tego nie przestraszył, pomyślał, że to jego Matka wróciła wcześniej z odwiedzin od rodziny niż planowała. Olał to i dalej próbował spać. Po chwili usłyszał, że otwierają się drzwi do jego pokoju i ktoś wchodzi.
- 15
#creepypasta #creepystory
OKNA
Wydaje mi się, że zanim zacznę, należy się Wam kilka słów wprowadzenia. Otóż
mam małego bzika na punkcie broni, survivalu, wyposażenia taktycznego, lornetek, latarek i tak dalej. Sprzętu mam od groma, a perełką mojej kolekcji jest karabin Remington 700 (w Rosji można go zupełnie legalnie kupić po pięciu latach posiadania wiatrówki). Mam do niego też dwie bardzo dobre lunety – jedną mocniejszą, a drugą słabszą. Nie, nie jestem żadnym psychopatą, powiedzmy, że lubię się czuć przygotowanym na nieprzyjemności w tych
OKNA
Wydaje mi się, że zanim zacznę, należy się Wam kilka słów wprowadzenia. Otóż
mam małego bzika na punkcie broni, survivalu, wyposażenia taktycznego, lornetek, latarek i tak dalej. Sprzętu mam od groma, a perełką mojej kolekcji jest karabin Remington 700 (w Rosji można go zupełnie legalnie kupić po pięciu latach posiadania wiatrówki). Mam do niego też dwie bardzo dobre lunety – jedną mocniejszą, a drugą słabszą. Nie, nie jestem żadnym psychopatą, powiedzmy, że lubię się czuć przygotowanym na nieprzyjemności w tych
@hehenuanek nie chce wnikać co robisz z ojcem w sypialni ziomek ale jak masz wrzucać takie gówno bez ładu i składu to sobie daruj
- 0
nie chce wnikać co robisz z ojcem w sypialni ziomek ale jak masz wrzucać takie gówno bez ładu i składu to sobie daru
@Klepajro: Zerowe zrozumienie co to te copypasty. A teraz uprzejmie zrób WON do kółko gejów-redaktorów.
Wyjście z przegrywu - creepypasta
Mateusz był przeciętnym anonem na levelu 20. Jego życie nie było ciekawe, praca od poniedziałku do piątku w zakładzie za 1800 PLN a w wolnym czasie tylko gry komputerowe i książki. Nigdy nie miał dziewczyny ponieważ był cholernie nieśmiały, poza tym miał trądzik.
Aż pewnego dnia stało się coś dziwnego...
Pewnego czwartkowego popołudnia wyszedł ze swojej piwnicy na rynek. Łaził bez celu myśląc o kolejnych podbojach w Mount & Blade i nagle coś przykuło jego uwagę. W miejscu gdzie był sklep ze słodyczami, pojawiło się coś nowego. Ujrzał ogromny szyld z napisem Wróżka Celina, potem spojrzał na szybę i ujrzał przyklejony cennik:
Przepowiadanie przyszłości - 50 zł
Mateusz był przeciętnym anonem na levelu 20. Jego życie nie było ciekawe, praca od poniedziałku do piątku w zakładzie za 1800 PLN a w wolnym czasie tylko gry komputerowe i książki. Nigdy nie miał dziewczyny ponieważ był cholernie nieśmiały, poza tym miał trądzik.
Aż pewnego dnia stało się coś dziwnego...
Pewnego czwartkowego popołudnia wyszedł ze swojej piwnicy na rynek. Łaził bez celu myśląc o kolejnych podbojach w Mount & Blade i nagle coś przykuło jego uwagę. W miejscu gdzie był sklep ze słodyczami, pojawiło się coś nowego. Ujrzał ogromny szyld z napisem Wróżka Celina, potem spojrzał na szybę i ujrzał przyklejony cennik:
Przepowiadanie przyszłości - 50 zł
@Klawiatura21i-: a nie poszedł do tej wróżki jeszcze raz?
@hehenuanek: Fakt, pisałem o dniach, a w myślach liczyłem, że co drugą godzinę (z 8h pracy) płaciłby 15zł... No to nie taki duży wydatek wychodzi jednak.
http://pl.creepypasta.wikia.com/wiki/Transmisja
Słowami wstępu: Jestem Ukrainką. Większość swojego życia spędziłam właśnie tam. Natomiast później z nieistotnych powodów, przeprowadziłam się do Polski.
Pewnego razu natknęłam się na stronę, która transmitowała różne programy na żywo. Jako, iż w swoim pokoju nie posiadałam telewizora tylko komputer, postanowiłam wykupić pakiet kanałów na internecie. Zawsze przed snem lubiłam sobie coś obejrzeć, także pomyślałam, że będzie to dla mnie idealne. I tak któregoś dnia dostrzegłam, że jest opcja zmieniania kraju emisji. Płacę za to więc czemu nie skorzystać? Stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie zobaczyć swoje niegdyś ulubione ukraińskie programy. Niestety zawiodłam się. Była dostępna tylko jedna transmisja, o nazwie ".", aktualnie nie nadawana, a ja pomyślałam, że trwają dopiero nad tym jakieś prace. Na ikonie kanału był jakiś pusty pokój, nagrywany w trybie nocnym i godzina. Możliwe, że była to właśnie godzina transmitowania. Ze względu na swoją ciekawską naturę, postanowiłam to sprawdzić.
O
Słowami wstępu: Jestem Ukrainką. Większość swojego życia spędziłam właśnie tam. Natomiast później z nieistotnych powodów, przeprowadziłam się do Polski.
Pewnego razu natknęłam się na stronę, która transmitowała różne programy na żywo. Jako, iż w swoim pokoju nie posiadałam telewizora tylko komputer, postanowiłam wykupić pakiet kanałów na internecie. Zawsze przed snem lubiłam sobie coś obejrzeć, także pomyślałam, że będzie to dla mnie idealne. I tak któregoś dnia dostrzegłam, że jest opcja zmieniania kraju emisji. Płacę za to więc czemu nie skorzystać? Stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie zobaczyć swoje niegdyś ulubione ukraińskie programy. Niestety zawiodłam się. Była dostępna tylko jedna transmisja, o nazwie ".", aktualnie nie nadawana, a ja pomyślałam, że trwają dopiero nad tym jakieś prace. Na ikonie kanału był jakiś pusty pokój, nagrywany w trybie nocnym i godzina. Możliwe, że była to właśnie godzina transmitowania. Ze względu na swoją ciekawską naturę, postanowiłam to sprawdzić.
O
Czasami zdarza mi się obudzić o późnych godzinach. Zazwyczaj wtedy podciągam kołdrę, odwracam twarz do poduszki i zasypiam. Teraz jednak nie mogę tego zrobić.
Mieszkam w takim typowym pato-bloku na parterze wraz z matką. Dzięki temu mam w nocy okazję oglądać walki MMA sebków z bliska i posłuchać opinii ekspertów (dwóch żuli) na temat ostatnich wydarzeń w świecie polityki. Dzisiejsza noc jednak zapowiadała się świetnie - okoliczne sebki wraz z karynami pojechały na jakąś wieśniacką imprezę z disco polo a żule chyba poszły do pobliskiego parku przenocować na jakiejś osranej ławce. Miałem już włączać komputer i zanurzyć się na parę godzin w nowego Dark Souls a tu wchodzi matka i drze mordę abym to wyłączył bo mam karę na tydzień. Ja zonk - ale jak to ale o co chodzi. Ta mówi że przed chwilą oglądała moje oceny w elektrycznym dzienniku i ten tydzień mam poświęcić na naukę. No i "a po za tym jest dopiero 20 to jeszcze masz trochę czasu do nauki." Ehh. Siadłem do książek, nie wiem ile czasu minęło nad nimi ale już czułem jakbym siedział z 3 godziny, chciałem już serio je wypierniczyć za okno. Minęło jeszcze z 5 minut i uznałem że to najwyższy czas skończyć naukę. Lampka cyk i skoczyłem do wyra, okno zostawiłem otwarte.
Nagle obudził mnie hałas dobiegający zza okna. Pomyślałem że żule wróciły więc wygrzebałem się, mozolnie podszedłem do okna i je zamknąłem. Popatrzyłem też na chwilę przez nie - nikogo nie było. Olałem to i znowu skoczyłem do wyra. Już miałem zasypiać kiedy nagle coś bardzo głośno drapło w szybę. Wstałem i wbiłem wzrok w okno. Pusto. Jeszcze raz podszedłem do okna ale znowu niczego nie znalazłem oprócz dużej widocznej rysy na szybie. Serce zaczęło mi bić coraz mocniej. Starałem się uspokoić ale nie mogłem. Miałem ponownie wrócić do wyra ale znowu usłyszałem jakiś hałas zza okna, tak jakby coś uderzyło pod oknem. Bałem się sprawdzić. Uznałem że włączę komputer i lampkę nocną, myślałem że to mnie uspokoi. Opuściłem także rolety. Usiadłem przy komputerze, odpaliłem wykop. Chciałem o tym zapomnieć ale nie mogłem, wciąż nerwowo zerkałem na rolety i wsłuchiwałem się czy nie ma żadnych niepokojących dźwięków.
Cisza.
Mieszkam w takim typowym pato-bloku na parterze wraz z matką. Dzięki temu mam w nocy okazję oglądać walki MMA sebków z bliska i posłuchać opinii ekspertów (dwóch żuli) na temat ostatnich wydarzeń w świecie polityki. Dzisiejsza noc jednak zapowiadała się świetnie - okoliczne sebki wraz z karynami pojechały na jakąś wieśniacką imprezę z disco polo a żule chyba poszły do pobliskiego parku przenocować na jakiejś osranej ławce. Miałem już włączać komputer i zanurzyć się na parę godzin w nowego Dark Souls a tu wchodzi matka i drze mordę abym to wyłączył bo mam karę na tydzień. Ja zonk - ale jak to ale o co chodzi. Ta mówi że przed chwilą oglądała moje oceny w elektrycznym dzienniku i ten tydzień mam poświęcić na naukę. No i "a po za tym jest dopiero 20 to jeszcze masz trochę czasu do nauki." Ehh. Siadłem do książek, nie wiem ile czasu minęło nad nimi ale już czułem jakbym siedział z 3 godziny, chciałem już serio je wypierniczyć za okno. Minęło jeszcze z 5 minut i uznałem że to najwyższy czas skończyć naukę. Lampka cyk i skoczyłem do wyra, okno zostawiłem otwarte.
Nagle obudził mnie hałas dobiegający zza okna. Pomyślałem że żule wróciły więc wygrzebałem się, mozolnie podszedłem do okna i je zamknąłem. Popatrzyłem też na chwilę przez nie - nikogo nie było. Olałem to i znowu skoczyłem do wyra. Już miałem zasypiać kiedy nagle coś bardzo głośno drapło w szybę. Wstałem i wbiłem wzrok w okno. Pusto. Jeszcze raz podszedłem do okna ale znowu niczego nie znalazłem oprócz dużej widocznej rysy na szybie. Serce zaczęło mi bić coraz mocniej. Starałem się uspokoić ale nie mogłem. Miałem ponownie wrócić do wyra ale znowu usłyszałem jakiś hałas zza okna, tak jakby coś uderzyło pod oknem. Bałem się sprawdzić. Uznałem że włączę komputer i lampkę nocną, myślałem że to mnie uspokoi. Opuściłem także rolety. Usiadłem przy komputerze, odpaliłem wykop. Chciałem o tym zapomnieć ale nie mogłem, wciąż nerwowo zerkałem na rolety i wsłuchiwałem się czy nie ma żadnych niepokojących dźwięków.
Cisza.
- 12
Pewnego razu przegapiłem jeden odcinek mojego ulubionego serialu "Świat według Kiepskich" , postanowiłem więc, że obejrzę go na Ipli. Po skończeniu zobaczyłem, że jest jeszcze jeden odcinek "Kiepskich" co mnie zdziwiło. Z ciekawości odpaliłem, poczekałem kilka minut i rozpoczął się odcinek.
Intro serialu było niemal takie samo jak w starszych odcinkach, bez tego telewizorka na żółtym tle itp. Była tam nawet ś.p. "Babka" Kiepska. Jednak były rzeczy, które wzbudziły moje podejrzenia, że coś tu jest nie tak, a dokładnie to, że oczy "Babki" świeciły się czerwonym światłem. Kamera przybliżała się w jej twarz, wszystko poza światłem z oczu "Babki" zmieniało kolor. Walduś był w tym intrze jakiś smutny, nic innego podejrzanego w tym intrze nie zauważyłem.
Po intrze pokazała się żółta plansza z zielonym tytułem odcinka "666" co mnie troszeczkę zaniepokoiło. Odcinek zaczął się jak zwykle, Ferdek siedzi przed telewizorem i pije "Mocnego Fulla". Po wyglądzie Ferdka stwierdziłem, że to jakiś nieemitowany wcześniej odcinek z około 2000 roku. W telewizorze leci jakiś mecz, Ferdek klnie na piłkarzy, jest nieźle wkurzony. Nagle do salonu Kiepskich wbiega Walduś, płacze i krzyczy do ojca "Tatu, cho no na dół, do piwnicy, szybko... Babka nie żyje!". Zbliżenie na twarz Ferdka, która zmienia wyraz twarzy co chwilę, raz uśmiechnięty, raz smutny i tak z cztery razy.
Następuje
Intro serialu było niemal takie samo jak w starszych odcinkach, bez tego telewizorka na żółtym tle itp. Była tam nawet ś.p. "Babka" Kiepska. Jednak były rzeczy, które wzbudziły moje podejrzenia, że coś tu jest nie tak, a dokładnie to, że oczy "Babki" świeciły się czerwonym światłem. Kamera przybliżała się w jej twarz, wszystko poza światłem z oczu "Babki" zmieniało kolor. Walduś był w tym intrze jakiś smutny, nic innego podejrzanego w tym intrze nie zauważyłem.
Po intrze pokazała się żółta plansza z zielonym tytułem odcinka "666" co mnie troszeczkę zaniepokoiło. Odcinek zaczął się jak zwykle, Ferdek siedzi przed telewizorem i pije "Mocnego Fulla". Po wyglądzie Ferdka stwierdziłem, że to jakiś nieemitowany wcześniej odcinek z około 2000 roku. W telewizorze leci jakiś mecz, Ferdek klnie na piłkarzy, jest nieźle wkurzony. Nagle do salonu Kiepskich wbiega Walduś, płacze i krzyczy do ojca "Tatu, cho no na dół, do piwnicy, szybko... Babka nie żyje!". Zbliżenie na twarz Ferdka, która zmienia wyraz twarzy co chwilę, raz uśmiechnięty, raz smutny i tak z cztery razy.
Następuje
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 1
#pasta #creepypasta Wdech.
Nabierz tyle powietrza, ile tylko możesz. Ta historia powinna trwać tyle czasu na ile jesteś w stanie wstrzymać swój oddech i jeszcze troszkę dłużej. Więc czytaj tak szybko, jak tylko możesz.
Mój przyjaciel, gdy miał trzynaście lat, usłyszał o ‘peggingu’. Pegging jest wtedy, gdy facet jest walony w dupę wibratorem. Jest pewna pogłoska, że wystarczająco silna stymulacja gruczołu prostaty da ci wybuchowy, wolny od użycia rąk orgazm. W tym wieku, ten przyjaciel był małym seksualnym maniakiem. Zawsze poszukujący lepszego sposobu na zadowolenie swoich jajek. Wychodzi kupować marchewkę i trochę olejowej galaretki., aby przeprowadzać swe własne, małe badania. Wyobraża sobie jak to będzie wyglądać przy kasie w supermarkecie: samotna marchewka i olejowa galaretka toczące się po taśmie w kierunku kasjera sklepu spożywczego. Wszyscy klienci czekający w kolejce i obserwujący. Wszyscy dostrzegający wielki wieczór, który zaplanował.
Więc,
Nabierz tyle powietrza, ile tylko możesz. Ta historia powinna trwać tyle czasu na ile jesteś w stanie wstrzymać swój oddech i jeszcze troszkę dłużej. Więc czytaj tak szybko, jak tylko możesz.
Mój przyjaciel, gdy miał trzynaście lat, usłyszał o ‘peggingu’. Pegging jest wtedy, gdy facet jest walony w dupę wibratorem. Jest pewna pogłoska, że wystarczająco silna stymulacja gruczołu prostaty da ci wybuchowy, wolny od użycia rąk orgazm. W tym wieku, ten przyjaciel był małym seksualnym maniakiem. Zawsze poszukujący lepszego sposobu na zadowolenie swoich jajek. Wychodzi kupować marchewkę i trochę olejowej galaretki., aby przeprowadzać swe własne, małe badania. Wyobraża sobie jak to będzie wyglądać przy kasie w supermarkecie: samotna marchewka i olejowa galaretka toczące się po taśmie w kierunku kasjera sklepu spożywczego. Wszyscy klienci czekający w kolejce i obserwujący. Wszyscy dostrzegający wielki wieczór, który zaplanował.
Więc,
@gadpustynny: Chyba kogoś #!$%@? żeby to przeczytać na jednym wdechu, będę czytal na kilku
- 3
@PodlasianinNaEmigracji: TL:DR analna masturbacja kończy sie źle
Bardzo polecam kanał tego pana. Robi dobrą robote.
https://m.youtube.com/channel/UCJfLHq7E28XUe_8IJ0PA40Q
#creepypasta #lektor #creepystory
https://m.youtube.com/channel/UCJfLHq7E28XUe_8IJ0PA40Q
#creepypasta #lektor #creepystory
@pogromca-pieczonych-kurczakow go się nie da słuchać przecież ( ͡° ʖ̯ ͡°) mowi za wolno i jakoś tak ciężko. Zdecydowanie lepsze jest mysterytv
- 0
@Klepajro: też lubie :) aczkolwiek jakoś lepiej mi sie słucha PS ;p
Nawiązując do TEGO wpisu przypomniała mi się niezła #creepypasta będzie długo, ale według mnie warto... więc zapraszam.
Wdech.
Nabierz tyle powietrza, ile tylko możesz. Ta historia powinna trwać tyle czasu na ile jesteś w stanie wstrzymać swój oddech i jeszcze troszkę dłużej. Więc czytaj tak szybko, jak tylko możesz.
Mój
Wdech.
Nabierz tyle powietrza, ile tylko możesz. Ta historia powinna trwać tyle czasu na ile jesteś w stanie wstrzymać swój oddech i jeszcze troszkę dłużej. Więc czytaj tak szybko, jak tylko możesz.
Mój
@Arachnofob: to bardzo fajne opowiadanie "Flaki" Palahniuka
https://www.sadistic.pl/palahniuk-flaki-vt80866.htm
https://www.sadistic.pl/palahniuk-flaki-vt80866.htm
SCP-PL-001 (Dostęp zablokowany)
PONIŻSZE PLIKI ZOSTAŁY OBJĘTE KLAUZULĄ
ŚCIŚLE TAJNE
ZGODNIE Z ROZKAZEM ADMINISTRATORA
OSTRZEŻENIE OGÓLNE 001-Alfa: Jeśli decydujesz się na zapoznanie z poniższą dokumentacją, dajesz do zrozumienia, iż jesteś uprawnionym pracownikiem Fundacji SCP i przyznano ci legalny dostęp. W przeciwnym razie zastosowany zostanie Memetyczny Środek Monitorujący, który pozwoli Fundacji SCP na prowadzenie obserwacji twojego życia 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Gdy Dowództwo uzna, że wykorzystujesz posiadaną przez siebie wiedzę dotyczącą desygnatów SCP-PL-001, narażając Fundację na jakikolwiek uszczerbek, natychmiastowo uruchomiona zostanie procedura terminacji. Spośród poniższych propozycji wszystkie są fałszywe. Niektóre są prawdziwe. Wszystkie są prawdziwe.
UWAGA!
PONIŻSZE PLIKI ZOSTAŁY OBJĘTE KLAUZULĄ
ŚCIŚLE TAJNE
ZGODNIE Z ROZKAZEM ADMINISTRATORA
OSTRZEŻENIE OGÓLNE 001-Alfa: Jeśli decydujesz się na zapoznanie z poniższą dokumentacją, dajesz do zrozumienia, iż jesteś uprawnionym pracownikiem Fundacji SCP i przyznano ci legalny dostęp. W przeciwnym razie zastosowany zostanie Memetyczny Środek Monitorujący, który pozwoli Fundacji SCP na prowadzenie obserwacji twojego życia 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Gdy Dowództwo uzna, że wykorzystujesz posiadaną przez siebie wiedzę dotyczącą desygnatów SCP-PL-001, narażając Fundację na jakikolwiek uszczerbek, natychmiastowo uruchomiona zostanie procedura terminacji. Spośród poniższych propozycji wszystkie są fałszywe. Niektóre są prawdziwe. Wszystkie są prawdziwe.
UWAGA!



















Zakupy w biedrze i kolejka do połowy zabawkowego.
Byłem na początku więc mówię głośno do kasjera, około 30-letniego, aż niektórzy ludzie się wystraszyli:
- Mógłby pan zadzwonić po drugą kasę?
Spojrzał z pogardą i oburzeniem:
- mogę.
źródło: comment_Xx25M7BMsSx6ukxKsOg5DaqGka22HeIG.jpg
Pobierz