Byłem kiedyś ze znajomymi (czterema albo pięcioma kolegami i dziewczyną) na opuszczonym basenie w nocy. Basen stał na środku większej działki ogrodzonej płotem, to znaczy taka siatka bardziej niż płot, ale mniejsza z tym.
Gdy już dotarliśmy tam, to najpierw pozwiedzaliśmy trochę jak to wewnątrz wygląda i znaleźliśmy miejscówkę w samym środku budynku. Kilka metrów od nas był pusty już basen, jak się spojrzało w dół to ze trzy-cztery metry, wokoło powybijane szyby
Gdy już dotarliśmy tam, to najpierw pozwiedzaliśmy trochę jak to wewnątrz wygląda i znaleźliśmy miejscówkę w samym środku budynku. Kilka metrów od nas był pusty już basen, jak się spojrzało w dół to ze trzy-cztery metry, wokoło powybijane szyby




















@bambus94:
Zależy na ile określili zagrożenie. Mogą być oddaleni o 33 l.y. i mieć sondy wysłane 33 lat wcześniej rozsiane po okolicy.
I wysłali sygnał do jednej z nich aby ta przekazała nam.
Raczej się nie boją, bo nie zakładają że koś zniszczy wszystkie gwiazdy w promieniu 33 lat świetlnych.
Można też sygnał