Szukam #pasta może nawet #creepypasta #sciencefiction która opisuje jak naukowcy wysyłali sygnał w kosmos w poszukiwaniu życia, a potem otrzymali a nawet odszyfrowali odpowiedź od pozaziemskiej cywilizacji...
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
Mieszkam w Osace, w Japonii i często jeżdżę rano metrem do pracy. Pewnego dnia, kiedy czekałem na pociąg, zauważyłem bezdomnego w kącie stacji. Mamrotał do siebie, kiedy ktoś koło niego przechodził. Trzymał kubek, żebrał.
Gruba kobieta minęła bezdomnego, ledwo usłyszałem, że powiedział „świnia”.
Wow, pomyślałem. Bezdomny obraża ludzi i ciągle liczy, że ktoś da mu pieniądze?
Później
Gruba kobieta minęła bezdomnego, ledwo usłyszałem, że powiedział „świnia”.
Wow, pomyślałem. Bezdomny obraża ludzi i ciągle liczy, że ktoś da mu pieniądze?
Później
- 16
@Badmadafakaa: że Europa nie jest czysta rasowo??
- 19
@klajdla_a: HALO HALO POLICJA PRZECZYTAŁAM HISTORIE W SIECI PROSZĘ PRZYJECHAĆ DO JAPONII ALARM
historia z lat 60 (podlasie)
jak zmarł jej brat to do jego żonki we wsi zaczął się przystawiać taki bandos sezonowyale jak to na podlasiu ona mu #!$%@? nie dała, bo hehe co ludzie powiedzą, ale po kilku miesiącach podobno się puściła i wtenczas się na maxa zaczęło
jak ten robol co jej w gospodarstwie pomagał wchodził do obory to od razu krowy zaczęły się #!$%@?ć i prychać jak konie, świnie w
jak zmarł jej brat to do jego żonki we wsi zaczął się przystawiać taki bandos sezonowyale jak to na podlasiu ona mu #!$%@? nie dała, bo hehe co ludzie powiedzą, ale po kilku miesiącach podobno się puściła i wtenczas się na maxa zaczęło
jak ten robol co jej w gospodarstwie pomagał wchodził do obory to od razu krowy zaczęły się #!$%@?ć i prychać jak konie, świnie w
Kiedy byłem mały, cała nasza rodzina, bliższa i dalsza, zawsze zazdrościła moim rodzicom, że mieszkają nad morzem.
Dla wielu ludzi perspektywa życia w niewielkim, nadmorskim mieście wydaje się świetna. Rzeczywistość była oczywiście całkiem inna. Nie były to wieczne wakacje.
Zwłaszcza dla mnie. W okresie jesienno-zimowym okolica była wyludniona, woda za zimna, a do szkoły chodziło i tak niewiele dzieci, więc zwyczajnie umierałem z nudów.
Jednak z początkiem wiosny otwierano największą atrakcję mojego dzieciństwa, atrakcję, na którą czekałem cały rok. Wesołe miasteczko.
Nie jestem w stanie powiedzieć ile godzin dobrej zabawy tam spędziłem, ale z pewnością było ich niemało.
Poza
Dla wielu ludzi perspektywa życia w niewielkim, nadmorskim mieście wydaje się świetna. Rzeczywistość była oczywiście całkiem inna. Nie były to wieczne wakacje.
Zwłaszcza dla mnie. W okresie jesienno-zimowym okolica była wyludniona, woda za zimna, a do szkoły chodziło i tak niewiele dzieci, więc zwyczajnie umierałem z nudów.
Jednak z początkiem wiosny otwierano największą atrakcję mojego dzieciństwa, atrakcję, na którą czekałem cały rok. Wesołe miasteczko.
Nie jestem w stanie powiedzieć ile godzin dobrej zabawy tam spędziłem, ale z pewnością było ich niemało.
Poza
konto usunięte via Android
- 8
@Badmadafakaa: łe, myślałam że to będzie pan pedofil
20
Lektorzy filmowi czytają CreepyPasty

Lektorzy filmowi czytający cykl "Klasyka Creepypast".
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Zwykły, rutynowy powrót do domu po pracy. Stoję pod drzwiami do mieszkania i bez najmniejszej chęci szukam kluczy w plecaku. Jednak tym razem coś było nie tak. Nie, że coś się działo ale coś przeczuwałem. Wkładam klucz do zamka i staram się przekręcić w stronę odwrotną do wskazówek zegara. "Co jest" pomyślałem ponawiając próbę. Dałbym sobie rękę uciąć, że zakluczałem mieszkanie jak wychodziłem zaspany rano do tej samej nudnej pracy co zawsze.
konto usunięte via Android
- 10
@gluzgus ehh gdyby to tylko była bielizna cotton world
- 53
@gluzgus: #!$%@?, pozdrawiam.
Znacie jakis #podcast o tematyce #creepy #creepypasta #horror ? Najlepiej polski
#youtube #spotify #pytanie #pytaniedoeksperta
#youtube #spotify #pytanie #pytaniedoeksperta
@MrPawlo112: Tchnienie Grozy
- 10
I pre-write emergency alerts. I think we’re about to be in real trouble
You might not realize this, but a lot of the alerts you receive on your phone have been written in advance. They might have been composed weeks, months, even years before. That way, when there’s an emergency, someone simply has to key in a code and the message is automatically sent out. It’s a good system…most of the time.
I know, you’re thinking about the incident in Hawaii from a few years back. That message is one of the ones I’m talking about. It was written a long, long time ago. I should know. It’s been my job to write, edit, and update the massive list of emergency alerts used by our government. While I didn’t have a hand in that particular message, you may have seen my handiwork in more recent alerts about weather and severe natural disasters.
Several
You might not realize this, but a lot of the alerts you receive on your phone have been written in advance. They might have been composed weeks, months, even years before. That way, when there’s an emergency, someone simply has to key in a code and the message is automatically sent out. It’s a good system…most of the time.
I know, you’re thinking about the incident in Hawaii from a few years back. That message is one of the ones I’m talking about. It was written a long, long time ago. I should know. It’s been my job to write, edit, and update the massive list of emergency alerts used by our government. While I didn’t have a hand in that particular message, you may have seen my handiwork in more recent alerts about weather and severe natural disasters.
Several
Młody chłopak siedział w cieniu drzewa w swoim ogrodzie za domem. Niewiele można było o nim powiedzieć. Był to zwyczajny dzieciak z rudawo-brązowymi włosami i oszałamiającymi piwnymi oczami.
Zasnął godzinę wcześniej w trakcie czytania książki. Teraz jego szczupłe ciało spoczęło oparte na pniu wielkiego dębu, jego klatka piersiowa unosiła się i opadała w rytm jego spokojnego oddechu. Tylnymi drzwiami domu, do którego należał ogród, weszła właścicielka i zbliżyła się do chłopca.
Uśmiechnęła się, położyła dłoń na jego ramieniu i potrząsnęła nim delikatnie. Otworzył odrobinę oczy i przetarł jedno z nich wierzchem dłoni.
Odzyskał ostrość widzenia i ujrzał uśmiechniętą twarz swojej matki mówiącej słodkim i uprzejmym głosem: "Jack, słonko, czas wstawać."
Chłopak wstał chwiejnie, jego ciało trwało nadal w półśnie, i zapytał, "Hmm? Co... Która godzina...?"
Zasnął godzinę wcześniej w trakcie czytania książki. Teraz jego szczupłe ciało spoczęło oparte na pniu wielkiego dębu, jego klatka piersiowa unosiła się i opadała w rytm jego spokojnego oddechu. Tylnymi drzwiami domu, do którego należał ogród, weszła właścicielka i zbliżyła się do chłopca.
Uśmiechnęła się, położyła dłoń na jego ramieniu i potrząsnęła nim delikatnie. Otworzył odrobinę oczy i przetarł jedno z nich wierzchem dłoni.
Odzyskał ostrość widzenia i ujrzał uśmiechniętą twarz swojej matki mówiącej słodkim i uprzejmym głosem: "Jack, słonko, czas wstawać."
Chłopak wstał chwiejnie, jego ciało trwało nadal w półśnie, i zapytał, "Hmm? Co... Która godzina...?"
@Badmadafakaa: całkiem fajny tekst
@Badmadafakaa: tl;dr
Ciekawe, z dreszczykiem, historie do poczytania wieczorem: https://www.reddit.com/r/nosleep/comments/3iex1h/im_a_search_and_rescue_officer_for_the_us_forest
#reddit #creepy #creepypasta
#reddit #creepy #creepypasta
@wsmith84: Jeśli się nie mylę, to polski tytuł to "Autentyczne przezycia amerykanskiego ratownika gorskiego". Wszystkie części po polsku są na straszne-historie.pl
@cl_master opowieści amerykańskiego ratownika górskiego i rosyjski eksperyment ze snem
Mireczki potrzebuję pomocy, w okolicach roku 2011 widziałem na youtube straszny filmik z kategorii found footage. Filmik był polski i z tego co pamiętam, zaczął się jak grupka chłopaków jechała po lesie. Zgubili się i zaczęli słyszeć dziwne dzwięki z zewnątrz. Potem znaleźli jakąś dziewczynę w krzakach, dwóch chłopaków z nią zostało a reszta weszła w las. Jak ci z lasu wrócili do samochodu to dziewczyny z chłopakami nie było i potem
- 0
- 0
Cześć mirki i mirabelki,
Długo się zastanawiałem czy się z wami tym tutaj podzielić, no ale ciekawość wzięła górę. O co cho? Jakiś czas temu napisałem w przypływie upałów taką pastę i podzieliłem się nią ze znajomymi. Spodobała im się. Kumpel dla chyba beki przeczytał wszystko na konfie na messengerze. Postanowiłem wziąć to i posklejać razem, dorzuciłem jeszcze jakieś cc ambienty i... nie wiem, może wam się sposoba, może mnie obrzucacie feedbackiem.
A ważne info to jest 18+ więc jak masz mniej to słuchaj z zatkanymi uszami.
klikaj
Długo się zastanawiałem czy się z wami tym tutaj podzielić, no ale ciekawość wzięła górę. O co cho? Jakiś czas temu napisałem w przypływie upałów taką pastę i podzieliłem się nią ze znajomymi. Spodobała im się. Kumpel dla chyba beki przeczytał wszystko na konfie na messengerze. Postanowiłem wziąć to i posklejać razem, dorzuciłem jeszcze jakieś cc ambienty i... nie wiem, może wam się sposoba, może mnie obrzucacie feedbackiem.
A ważne info to jest 18+ więc jak masz mniej to słuchaj z zatkanymi uszami.
klikaj
Znacie może jakieś ciekawe creepypasty czy pasty o wampirach? Może jakieś opowiadania? Tylko nie coś w stylu Zmierzchu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#creepypasta #creepystory #pasta #kiciochpyta #vtmb #wampiry
#creepypasta #creepystory #pasta #kiciochpyta #vtmb #wampiry
@TheJohanson47 Legacy of Kain
@MisterDomin34: nie łapię. To miało śmieszne być?
@MisterDomin34: bombel
- 5
Moje życie zdawało się wieść całkiem nieźle, niedawno zdobyłem licencjat i przyzwoicie płatną pracę jako kierownik biura. Rzecz w tym, że w moim życiu czegoś brakowało... Chciałem miłości. Chciałem mieć żonę, która dotrzyma mi towarzystwa, ale jedyne kobiety, które znałem pracowały w biurze i były brzydkie jak diabli.
Pewnego wieczoru po powrocie z długiego dnia pracy, złapałem za colę, usiadłem i odpaliłem komputer. Byłem zdesperowany, chciałem odnaleźć swoją miłość jak najszybciej, a wszystko wskazywało na to, że pozostaje mi tylko Internet i serwisy randkowe. Zajrzałem na popularną stronę. Zarejestrowałem się, wpisałem swoje dane i zainteresowania w nadziei, że wkrótce kogoś mi dobierze.
Następnego ranka odpaliłem kompa i sprawdziłem rezultaty. Dopasowało mi tylko 2 osoby i jakimś dziwnym przypadkiem jedną z nich była moja horrendalnie brzydka współpracownica. Ta druga nie miała zdjęcia w profilu, ale nie kojarzyłem jej imienia. Wiedziałem o swojej desperacji — postanowiłem zaryzykować i napisać do tej "dziewczyny". Zapytałem, czy ma chęć spotkać się ze mną w pobliskiej kawiarni dziś w nocy. Odpisała jakieś 3 minuty później, zgodziła się. Byłem bardzo podekscytowany, ale i ciut zaniepokojony, nie miałem pojęcia co z tego wyjdzie.
Tej
Pewnego wieczoru po powrocie z długiego dnia pracy, złapałem za colę, usiadłem i odpaliłem komputer. Byłem zdesperowany, chciałem odnaleźć swoją miłość jak najszybciej, a wszystko wskazywało na to, że pozostaje mi tylko Internet i serwisy randkowe. Zajrzałem na popularną stronę. Zarejestrowałem się, wpisałem swoje dane i zainteresowania w nadziei, że wkrótce kogoś mi dobierze.
Następnego ranka odpaliłem kompa i sprawdziłem rezultaty. Dopasowało mi tylko 2 osoby i jakimś dziwnym przypadkiem jedną z nich była moja horrendalnie brzydka współpracownica. Ta druga nie miała zdjęcia w profilu, ale nie kojarzyłem jej imienia. Wiedziałem o swojej desperacji — postanowiłem zaryzykować i napisać do tej "dziewczyny". Zapytałem, czy ma chęć spotkać się ze mną w pobliskiej kawiarni dziś w nocy. Odpisała jakieś 3 minuty później, zgodziła się. Byłem bardzo podekscytowany, ale i ciut zaniepokojony, nie miałem pojęcia co z tego wyjdzie.
Tej
źródło: comment_Ul7AKVFsYHqanThbWW3SzcHFMYLvWexD.jpg
PobierzMirasy, poleci ktoś jakąś dobra książkę kryminalną, ale bardziej w stronę faktów, wywiadów z mordercami, autentycznymi opisami morderstw itp.? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kiciochpyta #ksiazki #creepypasta
#kiciochpyta #ksiazki #creepypasta
- 0
@polskiburger4-40 Czytałem ,,Polskie morderczynie" Katarzyny Bondy. Książka to wywiady z osadzonymi za zabójstwa. Mam nadzieję, że się spodoba !
- 18
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
- 1
@ramzes8811: herobrine ma man
@ramzes8811: Za gówniaka to się bałem że mi wyskoczy zza mgły. XD
Jesienią 1987 roku lokalna stacja telewizyjna WSB-TV 2 w Atlancie postanowiła wypełnić lukę w swojej porannej sobotniej ramówce.
Po kilku namowach właścicieli lokalnych firm, stacja pozwoliła młodemu księdzu Marly'emu Sachsowi na uzupełnienie wolnego bloku godzinnego, by stworzyć program o tematyce religijnej.
Program ten miał premierę 18 października i towarzyszyła mu mała akcja promocyjna.
Była to zwyczajna audycja, w której przedstawiano fragmenty Biblii interpretowane przez księdza mówiącego do kamery, który starał się tłumaczyć je na zrozumiały dla współczesnych widzów język.
Spora oglądalność pozwoliła mu na dalszą emisję jeszcze na początku grudnia.
Po kilku namowach właścicieli lokalnych firm, stacja pozwoliła młodemu księdzu Marly'emu Sachsowi na uzupełnienie wolnego bloku godzinnego, by stworzyć program o tematyce religijnej.
Program ten miał premierę 18 października i towarzyszyła mu mała akcja promocyjna.
Była to zwyczajna audycja, w której przedstawiano fragmenty Biblii interpretowane przez księdza mówiącego do kamery, który starał się tłumaczyć je na zrozumiały dla współczesnych widzów język.
Spora oglądalność pozwoliła mu na dalszą emisję jeszcze na początku grudnia.
- 1






























NIEZNANY ZŁOWIESZCZY MORDERCA
DALEJ NA WOLNOŚCI.
Po