#creepy #creepystory

Przypomniała mi się pewna autentyczna historia którą opowiedział mi mój dziadek.

Kilku nastolatków założyło się między sobą kto pójdzie w nocy na cmentarz. Potwierdzeniem miał być wbity gwóźdź w ławkę przy nagrobku. Tak więc jeden chłopak zgłosił się na ochotnika.
Kiedy nastała noc chłopak ten wziął młotek, kilka gwoździ i poszedł na cmentarz. Noc była wtedy wyjątkowo ciemna. Zaszedł na cmentarz i zaczął szukać ławki do której mógłby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale życie jest p------e.

Już kilka lat chodzę tylko do jednego salonu fryzjerskiego z tego względu, że moja siostra miała tam praktyki parę lat temu i znam szefową, więc szefowa lub jej praktykantki strzygą mnie za symboliczna kwotę 5 zł. No głupi by nie korzystał. Siostrze głowy nie zawracam, bo ma małe dziecko, więc dość ma na głowie. Nie zawsze byłem zadowolony z efektu, ale to tylko praktykantki, uczyły się. No i
weeden - Ale życie jest p------e. 

Już kilka lat chodzę tylko do jednego salonu fr...

źródło: comment_BGKLdSG7WPcUof03Fda1pR0gpZxpA4fo.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bookuje sobie na jednym znanym serwisie nocleg (konto własne nie poprzez google). Przysyłają mi potwierdzenie na gmaila - normalka. A teraz ciekawsze: w tej samej minucie co mail od #booking przychodzi mi mail z kalendarza Google o następującej treści:
Kalendarz Google automatycznie dodaje takie wydarzenia z Gmaila, jak rezerwacje lotów i stolików w restauracjach. Następujące wydarzenie z Gmaila zostało właśnie dodane do Twojego kalendarza:...

Trochę #creepy. Podkreślam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lk_hc: owszem, skanują maile. I całkiem możliwe, że na podstawie jakiejś umowy z booking mają ustalony format, ale równie dobrze mogli sami napisać parser. Generalnie za każdym razem jak się pojawi data w mailu, to gmail proponuje/pozwala na utworzenie wydarzenia (zresztą jak desktopowe klienty poczty), ale w przypadku niektórych popularnych serwisów dzieje się to automagicznie.
  • Odpowiedz
@Lk_hc: Prawdopodobnie wysyłają od razu na twojego @ tzw apo. Czyli spotkanie. Bardzo przydatna funkcja. Nie ma się czego bać. Tak samo działa to w outlooku np.
  • Odpowiedz
Drugi raz w życiu doświadczyłem paraliżu przysennego(mam nadzieję, że to był paraliż). Po dość przerażającym śnie, kiedy się obudziłem na mojej klatce piersiowej siedziała dziewczyna bez twarzy. Nie mogłem poruszyć żadną konczyną i widziałem to coś przez długi czas. Jedynie udało mi się wycedzić kilka wulgaryzmów mimo szczękościsku. Nikomu nie życzę takich przebudzeń. Chyba trzeba przestać czytać Lovecrafta przed snem albo zacząć ćpać, w każdym razie dzisiaj już raczej pospane ( ͡
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@JohnMarkII: Bardzo fajny zbiorek opowiadań, kupiłem i przeczytałem go po obejrzeniu serialu true detective i nie żałuję. Zresztą obok Poe to ulubiony pisarz mistrza Lovecrafta co jest chyba wystarczajacą zachętą do przeczytania :)
  • Odpowiedz
Trochę #creepy jak jednej nocy przyśnią się dwie zmarłe bliskie osoby ( ͡° ʖ̯ ͡°) Za jedną chciałam iść we śnie i powstrzymał mnie jakiś żul, mówiąc "No co ty, jeszcze za wcześnie, zobacz że nikt nie idzie tam gdzie ona" i obudziłam się w tym momencie z tętnem powyżej 200.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie tak dawno temu mialem w sumie pierwsze tak bliskie spotkanie z 'czyms' - bynajmniej nie umiem tego po prostu racjonalnie wytlumaczyc. Moze ktos tu ma poomysl.

Wyszedlem zapalic fajku na balkon - blok, ostatnie pietro, normalny dzien, rano.
Po chwili odwrocilem sie w strone pokoju i nagle zobaczylem jakby polprzezroczyste 'cos' przechodzilo obok pokoju i weszlo w sciane.
Zanim ogarnalem co ja pacze juz bylo po zawodach - nornalny widok pokoju przez
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcooo80: jest takie zjawisko, gdzie "widzimy" coś kątem oka, ot mózg nas oszukuje, ale jak na złość nie pamiętam jak to się nazywało.
  • Odpowiedz
Wiecie co Mireczki, wczoraj miałem #creepy akcję. Siedzę sobie ok. 23 przed komputerem, dokańczam projekt, słuchawki na uszach. Po prawej mam łóżko, na którym spał mój różowy. Nagle czuje zimny wiatr, który przechodzi cały na mnie. Ja tak zgłupiałem, pierwsze co to popatrzyłem na okno, ale okna były zamknięte. Więc popatrzyłem w prawo i łóżko wyglądało tak, jakby mój różowy złożył "rulon" z kołdry i poszedł do ubikacji (bo czasami
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde Mirki, co ja o-------m w nocy.
Wczoraj był słaby dzień w pracy, nawet bardzo słaby, poszliśmy wiec po robocie na p--o z chłopakami, trochę wypilismy i generalnie spoko. W domu się położyłam a #niebieskipasek grał. W którymś momencie wstałam, powiedziałam ze idę siku. Po chwili niebieski słyszy, że leci woda w wannie i sprawdza co ja o---------m. Okazało się, że się rozebralam, weszłam do wanny po ciemku i siedziałam
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 29
kobita zaginela w marcu i juz plywala na powierzchni,zostala znaleziona co potwierdza wg mnie tylko to,ze Ewki na bank tam ni ma!
  • Odpowiedz
przez godzinę czytałam w internecie o różnych niewyjaśnionych zbrodniach i wypadkach (głównie morderstwach) i czuję się bardzo nieswojo. nie robię tego pierwszy raz, bo o wielu seryjnych mordercach już czytałam dawno, ale jestem po lekturze książki Anny Salter "Drapieżcy" o przestępcach seksualnych i po takiej dawce wiedzy czyta się takie historie nieco inaczej. kiedyś czytałam takie opowiadania z dystansem i mylnym przeświadczeniem, że to nie dotyczy mnie ani nikogo znajomego, a obecnie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@SScherzo: ja mam zamiar przeczytać Twoją książkę, chyba nawet mam ją w domu :-)
O teoriach, o których piszę można przeczytać w wielu książkach o psychologii ewolucyjnej, z tego co pamiętam, chociażby u Bussa.
  • Odpowiedz
@jrs2: aha, i tak w ramach uściślenia - to nie były badania na podstawie zeznań tylko wnioski na podstawie wieloletnich obserwacji i pracy z ofiarami i sprawcami takich przestępstw. wśród sprawców byli zarówno psychopaci, jak i zwykli przestępcy seksualni, których podniecała władza nad drugą osobą i spełnianie swoich fantazji o przekraczaniu granic, a następnie nakręcanie swoich fantazji po ich realizowaniu. polecam książkę, bo głównie traktuje o pedofilii, ale nie tylko.
  • Odpowiedz
Każdy z nas ma gdzieś w szafce, w pudełku po butach lub starych albumach zdjęcia...ale nie takie z komunii maj 1992.
Gdzieś w domowych archiwach leżą foty stare, zapomniane. Nikt z rodziny nie pamięta kto na nich jest, gdzie było robione i z jakiej okazji. Bezimienne twarze krzyżujące swoje losy z naszą rodziną dziesiątki lat temu.

Niektóre z tych zdjęć potrafią być dziwne,klimatyczne, ciekawe, zaskakujące, wyjątkowe...

A może by się tak nimi podzielić? Ja
beroslaw - Każdy z nas ma gdzieś w szafce, w pudełku po butach lub starych albumach z...

źródło: comment_llF3NvjoFlAh7LQkMxs9eTdbNykSIpFq.jpg

Pobierz
  • 102
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W czasie wojny w Wietnamie, pewien żołnierz sumiennie pisał do swej matki raz w tygodniu, aby wiedziała, że wszystko jest w porządku.
Jednak pewnego tygodnia nie dostała listu i od razu zaczęła się martwić. Jakiś czas później otrzymała list od armii mówiący, że jej syn został pojmany do obozu dla więźniów wojennych, zapewnili ją jednak, że nie ma podstaw by myśleć, że Amerykańscy żołnierze są tam źle traktowani. Kilka tygodni później kobieta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach