Rok temu portale rozpisywały się w artykułach o tym, że bezobjawowy zakaża, dlatego np. szkoły były miejscem dużego zagrożenia transmisji, bo młodzież nie ma objawów choroby.
Mało tego, niektóre źródła donosiły o większej zakaźności wirusa przed wystąpieniem objawów niż po wystąpieniu.
Teraz czytam, że jest coś takiego jak ładunek wirusa. Czym większy tym większe objawy a co za tym idzie większą zakaźność.
Idąc tym












![Lekarz tłumaczy dlaczego testy na covid-19 tak słabo działają [eng]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_15859043442nC2xC0mlooJcctxIJFirx,w220h142.jpg)
Komentarz usunięty przez moderatora